Grupa Wyszehradzka krytykuje Komisję Europejską i zapowiada wspólne stanowisko na szczyt w Bratysławie

Grupa Wyszehradzka krytykuje Komisję Europejską i zapowiada wspólne stanowisko na szczyt w Bratysławie

Dodano:   /  Zmieniono: 12
Członkowie Grupy Wyszehradzkiej
Członkowie Grupy Wyszehradzkiej / Źródło: Twitter / Kancelaria Premiera
– Mamy wspólną strategię i wspólną wolę do dalszego wzmacniania UE i dalszej pracy w Grupie Wyszehradzkiej – mówiła premier Beata Szydło podczas konferencji prasowej po spotkaniu Grupy Wyszehradzkiej. W Warszawie spotkali się dziś premier Czech Bohuslav Sobotka, premier Słowacji Robert Fico i premier Węgier Viktor Orban.

Premier Beata Szydło podkreśliła, że to pierwsze spotkanie Grupy Wyszehradzkiej od czasu przejęcia przez Polskę prezydencji. Szefowa polskiego rzadu przyznała, że przedstawiciele V4 uznali za potrzebne spotkanie się przed wrześniowym szczytem w Bratysławie, podczas którego prowadzone będą rozmowy dotycząca przyszłość Unii Europejskiej po Brexicie. – Chcemy jako Grupa Wyszehradzka być dobrze do niego przygotowani. Chcemy mieć wspólne propozycje przyszłości UE – wyjasniła Szydło, dodając, że dzisiejsza dyskusja temu właśnie była poświęcona.

– Zgodziliśmy się co do tego, że Unia Europejska jest wartością dla nas Europejczyków. Jest wartością, którą powinniśmy strzec, którą powinniśmy rozwijać, ale którą też musimy zmieniać – mówiła Szydło. Dodała, że "z dnia na dzień, że instytucjonalna Unia Europejska prowadzona w takim kształcie jak do tej pory nie spełnia oczekiwać Europejczyków”.  – Wszyscy jesteśmy zgodni co do tego, że UE musi wrócić do swoich korzeni. Musi zacząć bardziej koncentrować się na sprawach obywateli, a mniej na sprawach instytucji – zaznaczyła szefowa rządu.

Szydło wyraziła przekonanie, że obecna sytuacja  pozwoli na zmiany wewnątrz UE, które ją wzmocnią i uczynią globalnym partnerem. Premier wskazała tematy dzisiejszych rozmów, m.in. jednolity rynek, konieczność wzmocnienia kontroli państw członkowskich nad unijnymi procesami decyzyjnymi. Szefowa polskiego rządu wskazała, że ma na myśli m.in. kontrolę sprawowaną przez parlamenty narodowe w procedurze tzw. żółtej kartki. Premier skrytykowała Komisję Europejską, która jej zdaniem nie wyciągnęła wniosków po referendum w Wielkiej Brytanii. Przywołała sprawę pracowników delegowanych, kiedy to odrzucone zostało weto 11 państw. – My upominamy się i mówimy, że to parlamenty narodowe powinny być tymi, który ostatecznie zatwierdzają decyzje, które UE chce podejmować – podsumowała premier.

twitter

Beata Szydło podkreśliła, że rozwiązania, które będzie proponowała jako wspólne Grupa Wyszehradzka, mają sprawić, że Unia Europejska będzie "silniejsza, bardziej skoncentrowana na sprawach swoich obywateli i na gwarantowaniu bezpieczeństwa Europejczykom".

– Dzisiejsze spotkanie dało podwaliny pod to, by w Bratysławie Grupa Wyszehradzka przedstawiła wspólny program europejski – mówił premier VIktor Orban. Dodał, że Polska, Węgry, Czechy i Słowacja mają wspólne myślenie o Europie opartej na wartościach takich jak chrześcijaństwo. – Dzisiaj umówiliśmy się, że w Bratysławie wspólnie będzie prezentować zbiór naszych pomysłów – podkreślił Orban. Stwierdził, że Unia Europejska bez Wielkiej Brytanii utraciła swoją globalną rolę i stała się graczem regionalnym. – To daje wagę spotkaniu w Bratysławie. Tam premierzy 28 państw będą musieli zastanowić się, co zrobić, by odzyskać globalną rolę – mówił.

Źródło: TVP Parlament
 12

Czytaj także