"Maluch" wjechał w grupę osób

"Maluch" wjechał w grupę osób

Dodano:   /  Zmieniono: 
18-latek zginął, a sześć osób zostało rannych, po tym gdy "maluch" wjechał w nocy w grupę młodych ludzi, wracających prawdopodobnie z dyskoteki.
Do wypadku doszło w miejscowości Zygry koło Poddębic w woj. łódzkim.

Jak poinformowała w niedzielę nadkom. Joanna Kącka z biura prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Łodzi, według wstępnych ustaleń kierowca fiata 126 p, podczas omijania innego pojazdu wjechał w grupę młodych ludzi. Jak twierdzi szli oni nieprawidłowo - prawą stroną drogi, tyłem do jadącego auta. Do zdarzenia doszło na prostym odcinku, gdzie ograniczenie prędkości wynosiło 50 km na godzinę. Policja ustala, z jaką prędkością jechał "maluch".

W wyniku wypadku zginął 18-letni chłopak. Rannych zostało sześć osób w wieku 16-19 lat, pięć z nich trafiło do szpitali w Sieradzu i Łodzi. Stwierdzono u nich złamania i wewnętrzne obrażenia. 17- letnia dziewczyna po udzieleniu jej pomocy na miejscu zdarzenia, zwolniona została do domu.

Jak informuje policja, kierowca "malucha" był trzeźwy, podobnie jak i dwie podróżujące autem pasażerki. Trzeźwa była także większość rannych.

Okoliczności i przyczyny wypadku bada policja i prokurator.

pap, ss
 0

Czytaj także