W 2017 roku Polska wpłaci do unijnej kasy 18 mld złotych, otrzyma 50 mld

W 2017 roku Polska wpłaci do unijnej kasy 18 mld złotych, otrzyma 50 mld

Dodano:   /  Zmieniono: 36
Flaga UE przed siedzibą KE
Flaga UE przed siedzibą KE / Źródło: Fotolia / fot. Andrey Kuzmin
Polska składka do budżetu Unii Europejskiej (UE) w 2017 r. wyniesie ok. 18 mld zł, przy wyższych transferach z budżetu UE do Polski, wynoszących według wstępnego szacunku ponad 50 mld zł, skoncentrowanych w obszarach związanych z polityką spójności i Wspólną Polityką Rolną – poinformowało Ministerstwo Finansów.

Podczas negocjacji w Brukseli pomiędzy Radą UE a PE w sprawie budżetu UE na rok 2017 r, zakończonych dzisiaj, uzgodniono, że zobowiązania budżetu UE w przyszłym roku wyniosą ponad 157,9 mld euro przy płatnościach na poziomie 134,5 mld euro. Zaplanowana wysokość płatności zapewni finansowanie m.in. polityki spójności (37,2 mld euro) oraz Wspólnej Polityki Rolnej (54,9 mld euro), działów budżetowych o szczególnym znaczeniu dla Polski, w sposób umożliwiający ich efektywną realizację, podano w komunikacie.

Resort podkreślił, że , pomimo wyjściowych propozycji części uczestników negocjacji, by w tym obszarze szukać oszczędności.

"Budżet ten będzie także wspierać ochronę granic zewnętrznych i bezpieczeństwa w UE. Jednocześnie wzmocni działania realizowane przez UE poza jej granicami w celu eliminowania przyczyn migracji w krajach pochodzenia i tranzytu przy jednoczesnym silniejszym wsparciu działań wobec państw Partnerstwa Wschodniego. Gwarantuje zachowanie właściwej równowagi pomiędzy realizacją bieżących programów, a zapewnieniem środków na nowe wyzwania, wykorzystując do tego m.in. dostępne instrumenty elastyczności" - czytamy w komunikacie.

Czytaj także

 36
  •  
    Załóżmy że 2 mln Polaków pracuje w UE poza granicami Polski. Załóżmy że średnio każdy z nich wytwarza dochód 100 tys zł (dla prostoty rachunku tak przyjąłem. Pewnie jest więcej bo płace w UK są wysokie). Daje to 200 mld zł rocznie. Czyli to że dopłacamy netto 50-18= 32 mld zł to nie rekompensuje w żaden sposób naszych kosztów wynikających z tego, że większość firm nie może się szybko rozwijać bo nie ma w Polsce pracowników.
    Co gorsza kolejne koszty to olbrzymia papierologia z tymi funduszami więc de facto zysk jest jeszcze mniejszy. Oczywiście pomijam w rozważaniach sensowność sporej części inwestycji kredytowanych z tych funduszy.
    • :::::::::::::::::::::: IP
      Polska wplaca 18 mln ,a nie otrzymuje centa ,bo te 50 mln wplywa nie dla Polski tylko bezposrednio do regionow .Juz za rzadow millera w 2000 roku nastapil rozklad i rozbior Polski . PIS w tym tez nie stal z boku .I tak to teraz wyglada ze dokonano podzialow kraju na regiony unijne ktore nazwali nutsami ,co praktycznie odbiera wladze rzadowi polskiemu bo on nie placi tym regionom.Wbij" 5 rozbior Polski"
      • henrryk IP
        Czyli interes dla Polski jest żaden bo te 18 mld można by było wydać na najpotrzebniejsze w tej chwili potrzeby państwa a te 50 mld nie dosc że jest obwarowane w różny sposób to trzeba do tego dołożyć praktycznie drugie tyle kasy.Wyjscie z UE jest dla Polski gospodarczo uzasadnione co widać i żaden plan Morawieckiego nie ma prawa załapać przy takiej unijnej polityce wyrównywania szans.
        • Maciora IP
          Precz z unia - hahahahahahahahaha
          • konrad IP
            Tylko że my wpłacamy żywą gotówkę czyli krwawice podatników a otrzymujemy pakiet życzeń na które unija nasza kochana ewentualnie zechciała by nas wesprzeć.
            To relacja jak między zięciem a teściową.
            Dostaniesz jak będziesz spolegliwy i spełniał nasze oczekiwania.