"Nie dla chaosu w edukacji". Wielka manifestacja w Warszawie. Pod Sejmem usypano kopiec z kredy

"Nie dla chaosu w edukacji". Wielka manifestacja w Warszawie. Pod Sejmem usypano kopiec z kredy

Dodano:   /  Zmieniono: 103
Demonstracja #chaoswedukacji
Demonstracja #chaoswedukacji / Źródło: Twitter / @SMDPlock
W sobotę w Warszawie odbywa się manifestacja pod hasłem "Nie dla chaosu w szkole" organizowana przez Związek Nauczycielstwa Polskiego przeciw zapowiadanej reformie edukacji, w tym likwidacji gimnazjów. Protestują nauczyciele, rodzice, politycy i samorządowcy.

Manifestacja rozpoczęła się o godzinie 12:00 na Placu Piłsudskiego. Protestujący domagają się zaniechania zapowiedzianej reformy edukacji, w tym likwidacji gimnazjów. Związek Nauczycielstwa Polskiego podał, że w manifestacji udział bierze około 50 tysięcy osób. Razem z ZNP organizatorem protestu jest kilkanaście organizacji oraz stowarzyszeń.

facebookfacebookfacebook

Tak, jak planowano, uczestnicy manifestacji przeszli Krakowskim Przedmieściem, Nowym Światem i Alejami Ujazdowskimi na ul. Wiejską, gdzie usypali kopiec z kredy pod gmachem Sejmu. Ma on symbolizować "złamane kariery edukacyjne uczniów oraz zawodowe nauczycieli". Wcześniej, w trakcie przemówień, delegacja przedstawicieli wszystkich protestujących środowisk udała się do Pałacu Prezydenckiego, aby złożyć petycję z apelem do prezydenta Andrzeja Dudy o zawetowanie ustaw wprowadzających reformę edukacji.

Zgromadzeni na manifestacji niosą ze sobą flagi, trąbki oraz transparenty z napisami: "Stop reformie edukacji", "Nie zabijajcie edukacji", "Dokąd zmierzasz Polsko?" czy "Protestuje, bo lubię uczyć". Są również obecne osoby z przyczepionymi długimi, papierowymi nosami. Jak tłumaczą są to "nosy Pinokia dedykowane minister edukacji Annie Zalewskiej".

twittertwittertwittertwittertwittertwittertwittertwittertwittertwittertwittertwittertwittertwitter

Co zakłada reforma edukacji?

Głównym założeniem reformy przyjętej przez rząd, a która zgodnie z planem ma zostać przyjęta przez Sejm na początku 2017 roku, będzie likwidacja gimnazjów i przywrócenie ośmioletniej szkoły podstawowej i czteroletniego liceum. Pierwszym etapem zmian będzie stopniowe wygaszanie gimnazjów poprzez wstrzymanie rekrutacji do tego typu szkół i przyjmowanie uczniów. W roku szkolnym 2017/2018 uczniowie, którzy w roku 2016/2017 ukończyli VI klasę szkoły podstawowej trafią do klasy VII.

Ostatni rocznik objęty nauką w gimnazjach skończy w nich naukę w roku 2018/2019, dzięki czemu 1 września 2019 roku znikną gimnazja. Ich wygasanie może polegać na przekształceniu w ośmioletnią szkołę podstawową lub włączenie go do takiej. Możliwe będzie także: przekształcenie gimnazjum w liceum ogólnokształcące albo technikum; włączenie gimnazjum do liceum ogólnokształcącego lub technikum; przekształcenie dotychczasowego gimnazjum w branżową szkołę I stopnia lub włączenie gimnazjum do branżowej szkoły I stopnia.

Wydłużenie nauki w liceach obejmie lata 2019-2023. W roku szkolnym 2019/2020  w klasach I liceów ogólnokształcących, techników i branżowych szkół I stopnia edukację rozpoczną dzieci kończące klasę III gimnazjum i dzieci kończące klasę VIII szkoły podstawowej.  Dzieci kończące gimnazjum będą kształciły się w 3-letnich liceach ogólnokształcących i 4-letnich technikach, natomiast dzieci kończące VIII klasę szkoły podstawowej rozpoczną naukę w 4-letnim liceum lub 5-letnim technikum.

Jak rząd uzasadnia potrzebę zmian?

Najważniejszą  zmianą  w  stosunku  do  obowiązującego  stanu  prawnego są  zawarte w projektowanej ustawie rozwiązania dotyczące nowego ustroju szkolnego oraz związanych z tym modyfikacji w organizacji i funkcjonowaniu szkół i placówek oświatowych. Przewiduje
się także zmiany systemowe w wybranych obszarach oświaty, wzmacniające i uzupełniające zmiany ustroju szkolnego. Przyczyną proponowanych obecnie zmian jest również diagnoza obecnego stanu liceów ogólnokształcących i szkół zawodowych.Zadania systemu  kształcenia  zawodowego  oraz sposób ich  realizacji  są  uwarunkowane zmianami  zachodzącymi  w otoczeniu gospodarczo-społecznym. Istotnym wyzwaniem, jakie  stoi przed polskim systemem oświaty jest  również niż demograficzny.

„Zaproponowane rozwiązania  wdrażające i przejściowe umożliwią przekształcenie  struktury  szkolnej  w  sposób efektywny  dla  organów prowadzących szkoły publiczne i niepubliczne, jednocześnie gwarantując właściwe warunki realizacji obowiązku szkolnego i obowiązku nauki uczniom szkół ulegających  wygaszeniu lub przekształceniu” – czytamy w projekcie ustawy. Ponadto w opinii ustawodawców zagwarantują  właściwe zarządzanie  szkołami  w  okresie  przejściowym  przez powierzenie dotychczasowym dyrektorom przeprowadzenia procesu przekształceń,  bez potrzeby przeprowadzania w tym okresie zmian na stanowiskach kierowniczych szkół (dotychczasowi dyrektorzy będą pełnić funkcje do zakończenia kadencji). Jednocześnie zdaniem autorów projektu umożliwią płynne przechodzenie nauczycieli ze szkół starego systemu do szkół nowego systemu  bez konieczności  rozwiązywania  i  ponownego zawierania  umów  o pracę oraz ochronę miejsc pracy nauczycieli.

Czytaj też:
Rząd przyjął projekt reformy edukacji. Ma wejść w życie od 2017 roku

Źródło: WPROST.pl / twitter, znp, facebook
 103

Czytaj także