Rząd tłumaczy się z zamieszania wokół powrotu delegacji z Londynu. Ile jest instrukcji HEAD?

Rząd tłumaczy się z zamieszania wokół powrotu delegacji z Londynu. Ile jest instrukcji HEAD?

Dodano:   /  Zmieniono: 12
Polsko-brytyjskie konsultacje międzyrządowe
Polsko-brytyjskie konsultacje międzyrządowe / Źródło: Newspix.pl / DAMIAN BURZYKOWSKI
Burza wokół powrotu polskiej delegacji z Londynu nie cichnie. Po deklaracji rzecznika rządu, że nie doszło do naruszenia przepisów, wszyscy zaczęli skrzętnie sprawdzać instrukcję HEAD. Wypowiedzi polityków świadczą o tym, że rząd nie ma jednoznacznego stanowiska w sprawie ilości instrukcji.

Sprawę powrotu polskiej delegacji z Londynu opisał Zbigniew Parafianowicz w "Dzienniku Gazecie Prawnej". Z jego relacji wynika, że początkowo planowano powrót polityków oraz dziennikarzy dwoma samolotami: rządowym embraerem i wojskową casą. Później zapadła jednak decyzja, że wszyscy mają się zmieścić na pokładzie embraera. „Na własne oczy przekonałem się, jak głęboko tkwi w nas tupolewizm” – twierdzi Parafianowicz.

„Są dwie instrukcje: jawna oraz z klauzulą zastrzeżoną”

– Dla mnie i dla koordynatora lotu świętą wolą była decyzja pilota. Mimo iż wcześniej zgodnie z prawem i zgodnie oczywiście z instrukcją HEAD dla lotów cywilnych wszystko zostało wykonane prawidłowo – tłumaczyła Beata Kempa na antenie Polskiego Radia. Szefowa KRPM stwierdziła, że są dwie instrukcje: jawna oraz z klauzulą zastrzeżoną, o której nie może mówić publicznie. – Za każdym razem, gdy jest zapotrzebowanie na lot, muszą być układane te kwestie zgodnie z instrukcjami, to jest oczywiste, tak się stało teraz – podkreśliła.

„Jest druga niejawna instrukcja”

Rzecznik rządu Rafał Bochenek, odpowiadając na pytanie jednego z dziennikarzy, napisał na Twitterze w poniedziałek rano, że: „Wszystko odbyło się zgodnie z obowiązującą instrukcją HEAD”. Z kolei szefowa KPRM Beata Kempa wskazywała, że „>>cywilna<< instrukcja HEAD nie została złamana”. Pod wieczór, tego samego dnia, Bochenek w rozmowie z dziennikarzami przekazał, że "instrukcja jest instrukcją niejawną i jest załącznikiem do umowy, która została zawarta w 2013 r.". – Natomiast jeżeli chodzi o skład delegacji, te zarzuty, które pojawiają się bardzo często w przestrzeni publicznej, jakoby skład delegacji, która uczestniczyła w tym locie, czy jakiekolwiek inne, są oczywiście niezasadne i nieprawdziwe – powiedział rzecznik.

„Jest tylko jedna instrukcja”

Wiceszef MON Bartosz Kownacki próbował bronić słów Beaty Kempy twierdząc, że jest to pewna potoczność wynikająca z nieznajomości tematu. Po prostu mówi językiem potocznym. Proszę nie oczekiwać od osób, które nie mają nic wspólnego z wojskiem, żeby potrafiły rozróżnić pewne rzeczy tłumaczył wiceminister dodając, że mimo tego, iż istnieje tylko jedna instrukcja HEAD, szefowa KPRM nie chciał wprowadzić Polaków w błąd. Cywilna czyli dotyczy cywili, najważniejszych osób w państwie, bo są jeszcze przepisy wojskowe i pewnie to pani minister miała na myśli stwierdził polityk PiS na antenie Radia ZET.

twitter

O czym mówi instrukcja HEAD?

Według relacji dziennikarza DGP, w rządowym embraerze znaleźli się jednocześnie: premier, wicepremier, szefowie MSZ, MON, MSW i dowódca operacyjny sił zbrojnych. Taka może kłócić się z instrukcją HEAD, a przynajmniej z jej wersją dostępną na stronie Ministerstwa Obrony Narodowej. W paragrafie 21. instrukcji HEAD są rozpisane zasady ogólne organizacji lotów z VIP-ami. Jest tam zapis, według którego prezes Rady Ministrów i pierwszy wiceprezes Rady Ministrów nie mogą przebywać na pokładzie tego samego samolotu.

Pozostaje pytanie, który z obecnie urzędujących wicepremierów jest uznawany za pierwszego wiceprezesa RM: czy minister finansów i rozwoju Mateusz Morawiecki (który był na pokładzie), minister kultury Piotr Gliński czy też minister nauki i szkolnictwa wyższego Jarosław Gowin. Jeżeli Morawiecki, to doszło do złamania instrukcji HEAD, jeżeli nie – w świetle przepisów nie stało się nic.

Czytaj też:
Zamieszanie wokół rządowego samolotu. Kempa przygotowuje „osobisty, bardzo wnikliwy” raport

Źródło: Polskie Radio / Radio ZET, Wprost.pl
 12
  • Mateusz   IP
    A co sie dzieje z Marcinem Dubienieckim bylym mezem Martuni,chasa z kotem Konusa po Zoliborzu?
    • Polak   IP
      Drugim razem będą uważać ,kogo wpuszczają na pokład. Mają nauczkę.
      • baba ze wsi   IP
        Rząd obłąkanym chamom z niczego nie musi się tłumaczyć ! Z kłamstw nie musi się tłumaczyć Tłumaczyć się czegoś czego nie było ???!
        • -----------------------   IP
          Blazny!
          • Mieszko 1   IP
            Tak przegladam wszystkie mi dostepne portale i nigdzie nie moge znalezc celu tej wizyty na czele z pania premier i polowy rzadu z najwazniejszymi ministrami do Londynu.Nie ma ani slowa na temat co tam ustalono.Jakie korzysci dla Polski przyniosla ta wizyta co zostalo ustalone jakie wazne dokumenty zostaly podpisane.Za to mamy pania Kempe mowiaca o utajnionych procedurach lotniczych zgodnych z jej prawem o pilocie ktory sie tym procedurom nie klanial i chwala mu za to bo kierownik wycieczki zgubil liste pasazerow.Tak sobie czasem mysle czy Polska to jeszcze kamieni kupa czy gola d..a.

            Czytaj także