Karczewski: Dziennikarze siedzą w Sejmie na podłodze i piszą na kolanie. Nie wiem, czy to dobry widok dla dzieci

Karczewski: Dziennikarze siedzą w Sejmie na podłodze i piszą na kolanie. Nie wiem, czy to dobry widok dla dzieci

Dodano:   /  Zmieniono: 91
Protest dziennikarzy
Protest dziennikarzy / Źródło: WPROST.pl
Stanisław Karczewski, marszałek Senatu, stwierdził w programie „Gość wydarzeń” w Polsat News, że „widzi, jak dziennikarze siedzą na podłodze, piszą coś na kolanie”. – Nie wiem czy to dobry widok dla dzieci, które odwiedzają Sejm i Senat – powiedział.

Marszałek Senatu w Polsat News tłumaczył planowane przez Kancelarię Sejmu zmiany, które dotkną dziennikarzy pracujących w parlamencie. Został zapytany o jeden z zapisów tych zmian, według którego redakcje będą mogły wyznaczyć tylko dwóch dziennikarzy do pracy w Sejmie. Prowadząca doprecyzowała, że w tym wypadku może nastąpić konflikt z kodeksem pracy, ponieważ Sejm pracuje np. do 3 w nocy.

Karczewski odpowiedział, że poruszany temat „to szczegóły”, które należy dopracować. Dodał, że zostały już rozpoczęte rozmowy i to od nich zależy finalny efekt planowanych zmian, zapewnił również, że obydwie strony dojdą w tej sprawie do porozumienia. - Diabeł tkwi w szczegółach (...) Należy poprawić warunki pracy zarówno dziennikarzy jak i parlamentarzystów - powiedział.

Oprócz tego, marszałek Senatu wskazywał, że te zmiany mają jeszcze bardziej poprawić dostęp do informacji, a proponowane ograniczenia dla mediów w Sejmie są ułatwieniem pracy dziennikarzy. - Ja widzę, jak dziennikarze w Sejmie siedzą na podłodze i piszą coś na kolanie. Nie wiem, czy to dobry widok dla dzieci odwiedzających Sejm i Senat, które widzą, że oni piszą coś na kolanie - mówił Karczewski.

Czytaj także:
Ograniczenia dla dziennikarzy w Sejmie. W uzasadnieniu zmian - wizerunek izby

Czytaj także

 91
  • Elika IP
    Wszystko można zrobić, ale po konsultacjach, takich prawdziwych, z zainteresowaną stroną. A nasza władza wszystko robi autorytarnie, nie pytając nikogo o zdanie. A jeżeli ktoś myśli nie po myśli PIS to jest komuch i esbek i trzeba go zniszczyć.
    • ELa L IP
      Kochany Panie marszałku Senatu ,jakie wspaniałe "serce" pan ma . Jestem bardzo wzruszona pana troską o biedne dzieci i dziennikarzy którzy na kolanie piszą swoje artykuły ,pot im kąpie na notes i zakazuje ich teksty zakłamujac ich treść . Kamerzysci dźwigajac ten ciężki sprzęt gonią polityków ,porywając się walą w słodkie główki nasze ośliczki i osłów i w tych głowinach powstają walnięta decyzje.
      • Lubelanka IP
        Pan Marszałek jako lekarz wie, źe obecnie nie moźna oszukiwać pacjenta stawiając mu diagnozę. Czyźby rola polityka tak źle wpłynęła na zmianę tych dobrych zasad?
        • Michał M IP
          Mnie nasuwa się tylko takie skojarzenie, że tak jak p. Karczewski pod pozorem poprawy warunków pracy dziennikarzy proponuje ich zakneblowanie to to jest takie samo kłamstwo jak propozycje składane Żydom wywożonym z gett ponoć do innych lepszych warunków, a jaka była prawda to też wiadomo.
          Nie można ze spokojem słuchać kłamstw wygłaszanych przez ponoć najważniejsze osoby w państwie. Nie zgadzam się aby reprezentowali mnie troglodyci i notoryczni kłamcy. Ci ludzie muszą odejść. Jeśli PiS nie ma lepszych kandydatów na te funkcje - pora na wybory.
          • Grzegorz IP
            Dla dobra dziennikarzy i obywateli władza utrudni kontrolę władzy :) i wiedzę obywateli o władzy. Władza ma media i obywateli za idiotów. Co się na niej zemści prędzej niż się spodziewa.