Prokuratura chce ujawnienia akt sprawy Piniora. Powołuje się na „ważny interes publiczny”

Prokuratura chce ujawnienia akt sprawy Piniora. Powołuje się na „ważny interes publiczny”

Dodano:   /  Zmieniono: 22
Józef Pinior
Józef Pinior / Źródło: Newspix.pl / PIOTR TWARDYSKO
Dział Prasowy Prokuratury Krajowej wystosował specjalny komunikat, w którym przekonuje o potrzebie ujawnienia informacji z procesu m.in. Józefa Piniora, działacza opozycji w PRL.

„Sąd Okręgowy w Poznaniu podzielił argumenty prokuratury podniesione w zażaleniu, że zebrane w tej sprawie dowody wskazują na duże prawdopodobieństwo popełnienia przez podejrzanych przestępstw korupcyjnych. W swoim uzasadnieniu sąd stwierdził m.in., że przekazywanie pieniędzy pomiędzy podejrzanymi, w tym z inicjatywy byłego senatora RP, nie można uznać za „pożyczki”. Sąd uznał jednak, że na tym etapie postępowania nie ma potrzeby stosowania tymczasowego aresztowania wobec podejrzanych” – czytamy w komunikacie prokuratury.

We wtorek 20 grudnia 2016 roku Sąd Okręgowy w Poznaniu po rozpoznaniu zażalenia Wielkopolskiego Wydziału Zamiejscowego Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Poznaniu podjął decyzję o odmowie o zastosowanie tymczasowego aresztowania wobec podejrzanych o przestępstwa korupcyjne: byłego senatora RP Józefa Piniora, jego asystenta Jarosława W. i przedsiębiorcy Krystiana S.

„Wielkopolski Wydział Zamiejscowy Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Poznaniu wystąpi do Prokuratora Generalnego, na podstawie art. 12 ustawy z dnia 28 stycznia 2016 r. Prawa o prokuraturze, o rozważenie ujawnienia informacji z toczącego się postępowania przeciwko podejrzanym w tej sprawie z uwagi na ważny interes publiczny polegający na zobiektywizowanej potrzebie społecznej uzyskiwania rzetelnej informacji o działalności prokuratury” – informuje Dział Prasowy Prokuratury Krajowej.

Akcja prokuratury

Funkcjonariusze wrocławskiej delegatury Centralnego Biura Antykorupcyjnego zatrzymali jedenaście osób, w tym byłego senatora RP VIII kadencji Józefa Piniora oraz Jarosława W. – asystenta senatora, podającego się za dyrektora biura senatorskiego. Zatrzymania są efektem postępowania prowadzonego od 2015 roku przez Centralne Biuro Antykorupcyjne, na zlecenie ówczesnej Prokuratury Apelacyjnej w Poznaniu. Sprawa ma związek z korupcją.

Józef Pinior jest podejrzany o przyjęcie kwoty 40 tys. zł w zamian za „załatwienie w różnych instytucjach korzystnego rozstrzygnięcia spraw” jednego z biznesmenów. Oprócz tego, jak wymienia Radio ZET, usłyszał też zarzut powoływania się na wpływy w instytucjach samorządowych i państwowych oraz przyjęcia korzyści majątkowej w wysokości 6 tys. zł.

Poparcie dla Piniora

W zarzuty kierowane pod adresem Józefa Piniora nie wierzą jego koledzy z "Solidarności" Karol Modzelewski i Janusz Pałubicki, którzy publicznie poparli starego przyjaciela. Modzelewski to polski historyk, opozycjonista w czasach PRL oraz kawaler Orderu Orła Białego. W latach '80 trafił do więzienia z zarzutem próby obalenia ustroju za zaangażowanie w działanie Solidarności. Pałubicki, który w rządzie Jerzego Buzka pracował jako minister-koordynator służb specjalnych, w okresie PRL był działaczem opozycji. Za swoją działalność trafił na cztery lata do więzienia, gdzie prowadził strajk głodowy.

Czytaj także

 22
  • hor-net.pl IP
    FAKTY:
    "Prokuratura chce ujawnienia akt sprawy Piniora. Powołuje się na „ważny interes publiczny”" -- tutaj:
    https://www.wprost.pl/kraj/10035782/Prokuratura-chce-ujawnienia-akt-sprawy-Piniora-Powoluje-sie-na-wazny-interes-publiczny.html

    Może właśnie tak należałoby zrobić tym razem -- sam sąd stwierdza, że zebrane dowody bez watpliwości obciążają Józefa P. Tym bardziej, że we Wroclawiu wiele osób ma b. duże "wątpliwościo" co do tych 80 mln z konta "Solidarności"!
    Pytam: czy zagarnięcie (rozgrabienie) 80 mln kasy „Solidarności” przez ludzi typu Władysław F. i Józef P. nie zasługuje na zainteresowanie się tym tematem rzetelnych, bezstronnych dziennikarzy śledczych? Może ze wsparciem ze strony dzisiejszej „Solidarności”? – przecież to były pieniądze związkowe …
    A czy to nie powinno być przedmiotem śledztwa IPN? Wiem, wiem … jaki byłby jazgot po stronie „salonu III RP” ale, czy de facto jest ktoś kto może nam powiedzieć, co się z tymi pieniędzmi stało?
    We Wrocławiu mają wątpliwości, czy można było wydać 80 mln w sytuacji, gdy na półkach był jedynie przysłowiowy ocet ...
    -----------------------------------------------------
    z ostatniej chwili:
    http://fakty.interia.pl/opolskie/news-awantura-podczas-wizyty-lidera-kod,nId,2334128

    „Mateusz Kijowski przyjechał do Namysłowskiego Ośrodka Kultury z byłym senatorem Józefem PINIOREM … W spotkaniu uczestniczył Adam MAZGUŁA - emerytowany pułkownik, który po kontrowersyjnych wypowiedziach na temat stanu wojennego zrezygnował ze stanowiska szefa wojewódzkiej organizacji Związku Harcerstwa Polskiego”
    • lubie pierogi IP
      Pinior święta krowa????
      • łowca IP
        Może już czas na odbrązowienie ,,pomników'' i ,,ikon'' ?
        Może już czas aby (często wątpliwy) ,,etos'' przestał gwarantować nietykalność ?

        A o 80 mln pisałem już tyle razy, że mi się już zwyczajnie nie chce. Wyparowały ... bez śladów ... z ,,błogosławieństwem'' ...
        • awedff IP
          http://wyborcza.pl/1,76842,15400423,Wafelek_wart_byl_99_gr__Zlodziej__chory_psychicznie_.html TAK BYŁO ZA POpaprańców ,a teraz wyją na ulicach jak psy
          • Krystyna2016 IP
            uważam to za konieczne,żeby pokazać społeczeństwu jak sądy traktują niesprawiedliwie ludzi,są równi i równiejsi,zwykły Kowalski dostał by sankcje,ale zasłużony w latach 80-tych Pinior już nie koniecznie.Jest to jawna kpina.

            Czytaj także