Rafalska podsumowuje program „Rodzina 500 plus”. Objął 3,8 mln dzieci

Rafalska podsumowuje program „Rodzina 500 plus”. Objął 3,8 mln dzieci

Minister rodziny, pracy i polityki społecznej Elżbieta Rafalska
Minister rodziny, pracy i polityki społecznej Elżbieta Rafalska / Źródło: Newspix.pl / DAMIAN BURZYKOWSKI
Szefowa MRPiPS Elżbieta Rafalska mówiła w programie „Debata TVP Info” o sukcesach minionego roku w dziedzinach, za które odpowiedzialne jest kierowany przez nią resort.

Minister rodziny, pracy i polityki socjalnej odniosła się do rekordowo niskiego bezrobocia (8,2 proc. w listopadzie według GUS - red.). – Liczba osób bezrobotnych spadła o ponad 200 tys. Przez wiele lat czekaliśmy na taką sytuację. Obecnie bez pracy pozostaje jedynie niewiele ponad milion osób – wskazywała Rafalska.

Wypowiadając się w kontekście sytuacji na polskim rynku pracy, minister przypomniała, że od 2017 roku wchodzi w życie nowe minimalne wynagrodzenie (będzie wynosiło 2 tys. brutto - red.), a za godzinę pracy pracodawca nie będzie mógł zapłacić mniej niż 12 zł. brutto. Rafalska dodała, że w jej ocenie, jeżeli pracodawca będzie chciał zatrzymać w swojej firmie dobrego pracownika, będzie musiał „zapłacić mu znacznie więcej”.

„Rodzina 500 plus”

Ponieważ wizyta w TVP miała miejsce pod koniec roku 2016, w którym wystartował jeden z flagowych programów Prawa i Sprawiedliwości, „Rodzina 500 plus”, minister pokusiła się o małe podsumowanie tego przedsięwzięcia. Mówiła, że jest to przełomowy w polityce społecznej program, „jakiego w Polsce po transformacji nie zastosowana”.

Jak wygląda „Rodzina 500 plus” w liczbach? Rafalska wymieniła, że korzysta z niego 3,8 mln dzieci, a w ramach programu przekazano ponad 15,4 mld złotych. – Dzięki programowi też wiele rodzin wielodzietnych przestało korzystać z pomocy społecznej – podkreśliła minister.

Czytaj także

 14
  • Realista polski IP
    Te 500+ dla opiekunów prawnych i rodziców (samotnych matek i ojców też), w tym dla polskich milionerów- przedsiębiorców, posłów, ministrów - wypłaca się m.in. z pieniędzy zagrabionych seniorom, oszukanych roczników emerytalnych na kancie pt. reforma emerytalna '67- rządu PO/PSL+TK! Setkom tysięcy poszkodowanych emerytów, którym niespodziewanie i wbrew zasadzie nie działania prawa wstecz, nie odbierania praw ustawowo nabytych na kilka-kilkanaście miesięcy przed zakończeniem kilkudziesięcioletniej umowy emerytalnej 60/65 - zawartej z polskim państwem po 22-7-1944 r. - z państwem- wcześniej PRL, potem RP! Nieoczekiwanie, bez chociaż 4 -letniego vacatio legis (okres ochrony przedemerytalnej z Kodeksu Pracy), odsunięto datę otrzymania emerytury, od jednego do 60 miesięcy. O tych oszukanych milczy rząd RP, Prezydent RP - i Jego pomysł najnowszej ustawy -odwrócenia reformy emerytalnej Tuska. Milczą o tym masowym kancie w okresie 1.1 2013-1.10.2017 - na setkach tysięcy (może milionach) spracowanych seniorów, także związki zawodowe, w tym Solidarność też milczy. A wracając do tych 500+ - pytam, jaka gwarancję mają podatnicy polscy, że te wydane kwoty zaowocują pracą owych beneficjentów w Polsce, opłacaniem tu podatków i składek emerytalnych w niedalekiej (18-25 letniej ich przyszłości). Kto i jak wg rządu, Pis i Prezydenta -gwarantuje, zwrot z tej inwestycji? Praca i podatkami przez owe tak wspierane teraz dzieci i ich rodziny? Czy ktoś podpisuje jakieś weksle, umowy notarialne, zobowiązania wobec państwa, do odszkodowania, gdy dzieci po 500+ uciekną z Polski w świat, zaraz po ostatniej wypłacie raty 500+! Wyjadą z Polski jak tylko skończą naukę w Polsce - i tyle zostanie podatnikom polskim, po tych zmarnowanych 500+ dla każdego z tych dzieci. Jakoś "niezależna" od Polski, opozycyjna totalnie prasa, media, także anty-PiS-owskie tłumy dziennikarzy - nie pytają o to formalnie i głośno polskich władz, prezydenta? JMak rząd i prezydent sobie wyobrażają skutki prawne, socjalne, społeczne, gospodarcze, ubezpieczeń społecznych za 18-25 lat, od tych obdarowywanych hojnie kwotami 500+?- Jakie będą realne efekty (gwarantowane czymś, poza złudzeniem. PiS-u..) wydania tych 500+, gdy np. większość beneficjentów owej inwestycji 500+ po prostu "wypnie się" na Polskę, na polskiego podatnika", w tym głownie emeryta i rencistę, bo to oni zwykle płacą podatki w Polsce.
    • franek IP
      Pani, ma pani kalkulator? To se pani wez i policz !!! Jesli program działa od 1-go kwietnia, to znaczy, ze działa juz 9 miesięcy. 3,8 mln x 9m-cy x 500zł x1,1(10%koszty obsługi programu) = razem 18mln 810 tys zł !!! A nie 15, 4 jak pani kłamie !!! Zapomniałas kobieto, ze my tez umiemy liczyc !!! (raczej lepiej od Ciebie !!!)
      • Wesołych Świąt PISowcy! IP
        Spokojnie PISowy, cierpliwie i spokojnie róbcie swoje i nie dajcie się wciągać w żadne zagrywki, prowokacje opozycji i mediów opozycyjnych. Opozycja sama się kompromituje, gorzej niż na taśmach S&P.
        • franek IP
          Jak wielkim głupcem byc trzeba, zeby się chwalic taką porażką ???
          • prawdziwy patriota IP
            Dług publiczny Polski w 2016r wyniesie przeszło 960 miliardów złotych (871mld na koniec 2015r).
            Deficyt budżetowy planowany na rok 2016 wyniesie przeszlo 55 mld zł (45 mld zł w 2015r).
            Miesiąc w miesiąc, durna zmiana PiS zadłuża Polskę kosztem przyszłych pokoleń i każe składać się wszystkim Polakom na łapówkę w wysokości 2 miliardów złotych miesięcznie. Łapówka przeznaczona jest dla części mieszkańców wsi i małych miasteczek, aby ci zechcieli głosować, za 3 lata, na partię Kaczyńskiego. Mowa o tzw. programie 500+, zwanym programem przekupstwa biedoty.
            Rok w rok będzie to nas kosztować 24 miliardy złotych.
            Za tę kwotę można by wybudować wszystkie potrzebne i bezpłatne żłobki, przedszkola, szkoły, dać stypendia wszystkim potrzebującym uczniom i studentom, zafundować coroczne letnie i zimowe ferie wszystkim potrzebującym dzieciom, dać zasiłki wszystkim potrzebującym rodzinom, zapewnić środki utrzymania i opiekę osobom niepełnosprawnym, starym i niedołężnym, wyposażyć szpitale i skrócić kolejki do lekarzy, itd, itd. Pamiętajmy, że to wszystko będzie suwerenowi służyć i procentować przez wieczność.
            Zastanówmy się, czy rządy Kaczyńskiego warte są 24 miliardy złotych rocznie, czy nie lepiej pogonić Kaczora i wybudować te żłobki, przedszkola, szkoły i to wszystko co wyżej napisałem.
            Pamiętajmy, że dobrobyt narodów bierze się z pracy a nie z zasiłków dawanych za pożyczone kosztem przyszlych pokoleń pieniądze, które to pokolenia będą musiały te pieniądze spłacić.
            Cechą charakterystyczną durnej zmiany jest łapówkarstwo i przekupstwo polityczne. O tym, że pieniądze najpierw trzeba zarobić, aby móc rozdawać, nie wpadli. Jak to durnie!

            Czytaj także