Polski telekom z maksymalną karą. Po raz pierwszy w historii UOKiK

Polski telekom z maksymalną karą. Po raz pierwszy w historii UOKiK

telefon, sms (fot. Fotolia.pl/igor)
Spółka PGT, która działa pod  nazwą handlową „Telefonia Polska Razem” wprowadzała w błąd. Podawała się za dotychczasowego operatora telekomunikacyjnego, oferując zmianę warunków umowy. W rzeczywistości konsumenci podpisywali umowy z nowym operatorem. UOKiK po raz pierwszy w swojej historii nałożył maksymalny wymiar kary za praktyki godzące w słabszych uczestników rynku

Do Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów wpłynęły liczne skargi dotyczące praktyk spółki PGT w Warszawie, działającej pod marką „Telefonia Polska Razem”. Przedsiębiorca przedstawia ofertę telefonicznie, po czym kurier odwiedza klienta w domu. Konsumenci, głównie osoby starsze i ich rodziny informowali, że zostali wprowadzeni w błąd. Myśleli, że przedłużają umowę z dotychczasowym operatorem, a potem okazywało się, że podpisali nowy kontrakt - z PGT.

Dlatego Urząd wszczął postępowanie przeciwko PGT, a także wydał ostrzeżenie konsumenckie. Analizując sprawę, UOKiK sprawdził m.in. rozmowy telefoniczne z konsumentami, a także przesłuchał świadków - byłych i obecnych pracowników podmiotów współpracujących z PGT. Zapisy rozmów telefonicznych potwierdziły, że konsumenci byli wprowadzani w błąd co do tożsamości oferującego usługę.

Kolejnym krokiem do zawarcia umowy było dostarczenie dokumentów do podpisania przez kuriera współpracującego z PGT. Podtrzymywał on przekonanie, że jest przedstawicielem dotychczasowego operatora. Dodatkowo w błąd wprowadzało wyeksponowanie na pierwszej stronie umowy nazwy spółki, która do tej pory świadczyła usługi.

Działania PGT spowodowały, że konsumenci decydowali się na podpisanie niekorzystnej umowy. Nie zawarliby jej, gdyby mieli prawdziwą informację, że w rzeczywistości zmieniają operatora. Zawarcie umowy z PGT oznaczało bowiem rozwiązanie kontraktu z dotychczasowym operatorem i konieczność zapłacenia w wielu przypadkach opłaty z tego tytułu.

UOKiK stwierdził również, że PGT nie przekazywała konsumentom podpisanych umów. Jest to działanie niezgodne z dobrymi obyczajami. Kontrahent powinien otrzymać dokumenty potwierdzające warunki umowy. W tym przypadku spowodowało to, że konsumenci nie mieli świadomości, że zawarli nowa umowę oraz, że mogli od niej bezpłatnie odstąpić – w terminie 14 dni. Po tym czasie rozwiązanie umowy skutkowało obciążeniem opłatami w wysokości od 500 do 1500 zł.

Zdaniem Urzędu, PGT celowo wprowadzała w błąd, żeby pozyskać jak największą ilość klientów. Spowodowało to znaczne straty finansowe dla konsumentów. Spółka nie zmieniła swoich praktyk nawet pomimo licznych skarg klientów oraz prowadzonego postępowania przez UOKiK. Urząd nie znalazł w tej sprawie żadnych okoliczności łagodzących, dlatego na przedsiębiorcę została nałożona maksymalna kara, przewidziana przez przepisy – blisko 10 proc. obrotu osiągniętego w poprzednim roku. Sankcja wyniosła ponad 1,97 mln zł.

Decyzja nie jest ostateczna, przysługuje od niej odwołanie do Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów

Czytaj także

 6
  • jozef47 IP
    ZA MALA KARA ! Uwazam ze 10,000,000 zl moze odczuja. I naprawic szkody z odsetkami. Na zachodzie tekie cos skutkowalo by dymisjami. Ale Polska juz nie wschod ale jeszcze nie zachod.
    • Willgraf IP
      NAKAZAĆ NAPRAWĘ SZKODY wszystkim oszukanym przez TELEPOLIS i TELE POLSKA i TELEFONIE POLSKA to ci sami bandyci podający się zawsze za TELEKOMUNIKACJE czyli TPSA w okresie jak nie  była Orangem
      • Willgraf IP
        a co z wyrokami Sądu tzw. elektronicznego w imieniu TELEPOLIS i TELEFONII POLSKIEJ ????
        właśnie z takich przestępstw i oszustw pochodzą z tego sadu wyroki nakazujące ścigania i egzekwowania tzw. oszukańczych kar nałożonych na oszukanych ludzi prze mafie Sadowniczą wyraźnie współpracując z bandytami z TELEPOLIS i ścigania z nich kar przez komorników ! CZAS anulować wszelkie wyroki w tych kwestiach tego absurdalnego sądu elektronicznego z Lublina jako nielegalne !
        • To śiek IP
          SKANDAL! To jest zamach na przedsiębiorczość! Za światłych rządów PO taki slandal byłby niemożliwy.
          • zulugula IP
            KARAĆ ,KARAC I JESZCZE RAZ KARAĆ,CWANIAKÓW CO UWAŻAJA ZE POLAKA MOŻNA KIWAĆ.,ZE DLAEJ TRWA BEZPRAWIE JAK ZA CZASÓW POsrańców.,gdy wchodził komornik i brał ruchomości jak swoje.i wiedział że nikt jemu nic nie zrobi,bo zanik są Posrańcyi Komoruski.

            Czytaj także