Senat przyjął ustawę budżetową na 2017 r. bez poprawek

Senat przyjął ustawę budżetową na 2017 r. bez poprawek

Obrady Senatu
Obrady Senatu / Źródło: Wikipedia / Katarzyna Czerwińska/Senat Rzeczypospolitej Polskiej
Senat przyjął dziś ustawę budżetową na 2017 r. bez wprowadzania poprawek do wersji przyjętej 16 grudnia ub.r. przez Sejm.

"Senat przyjął bez poprawek przygotowaną przez rząd ustawę budżetową na rok 2017. Głównym celem polityki budżetowej jest utrzymanie stabilności finansów publicznych przy jednoczesnym wspieraniu wzrostu gospodarczego" - czytamy w sprawozdaniu Izby Wyższej.

Ustawa, która została przyjęta przez Senat bez zmian wobec wersji przyjętej wcześniej przez Sejm nie wraca już do Izby Niższej, a zostaje przedłożona prezydentowi.

Marszałek Senatu Stanisław Karczewski zapowiadał rano w wywiadzie dla Programu Pierwszego Polskiego Radia, że Senat podejmie decyzję o przyjęciu ustawy bez poprawek, zgodnie z rekomendacją senackiej Komisji Budżetu i Finansów Publicznych.

Tymczasem w Sejmie trwają rozmowy strony rządowej z opozycją na temat wznowienia obrad - opozycja uważa przyjęcie ustawy budżetowej w III czytaniu 16 grudnia 2016 r. za niezgodne z prawem.

Czytaj także:
Kryzys parlamentarny. Relacja z wydarzeń w Sejmie [NA ŻYWO]

W związku z wprowadzeniem ograniczeń w zakresie dostępu dziennikarzy do parlamentu i po usunięciu z posiedzenia jednego z posłów Platformy Obywatelskiej (PO), posłowie opozycji zablokowali w piątek, 16 grudnia, sejmową mównicę. Nie mogąc przeprowadzić głosowań w Sali Plenarnej, marszałek Sejmu Marek Kuchciński zdecydował o zmianie miejsca posiedzenia na Salę Kolumnową. Później Prezydent Andrzej Duda poprosił o analizy prawne dotyczące przyjęcia przez Sejm ustawy budżetowej na 2017 r. w Sali Kolumnowej Sejmu zamiast na Sali Plenarnej.

Opozycja twierdzi, że zmiana sali była nieuprawniona, a zatem przyjęcie ustawy budżetowej - nieważne. Posłowie opozycji kontynuują protest w Sali Plenarnej.

Szacowane dochody budżetu 2017 mają wynieść 325,4 mld zł, a wydatki nie przekroczyć 384,8 mld zł. Deficyt budżetowy nie powinien być wyższy niż 59,3 mld zł. Dochody budżetu środków europejskich wyniosą 60,2 mld zł, a wydatki - 69,8 mld zł. Ujemny wynik będzie na poziomie 9,6 mld zł.

Podstawowe dane makroekonomiczne: wzrost gospodarczy - 3,6%, średnioroczna inflacja - 1,3%, nominalny wzrost wynagrodzeń - 5%, wzrost zatrudnienia w gospodarce narodowej - 0,7%, a wzrost prywatnej konsumpcji (tj. w gospodarstwach domowych i sektorze instytucji niekomercyjnych) - 5,5%. Deficyt sektora finansów publicznych jest planowany na poziomie 2,9% produktu krajowego brutto.

Termin rozpatrzenia ustawy przez Senat upływa 12 stycznia.

Czytaj także

 59
  • kaktus IP
    Walec nie myśli,walec wacuje tam gdzie go ustawia.
    • PISOWSKI GNOJ IP
      Maliniak podpisze bo inaczej Kaczynski przeglosuje w Sejmie postawienie go przed Trybunalem Stanu za lamanie Konstytucji w sprawach TK. Podpisuj albo bedziesz pisal pamietniki w wiezieniu.
      • masakra IP
        Tak to jest, jak krajem rządzą w większości politolodzy, socjologowie, historycy, którzy mniemają, iż znają się na wszystkim dotyczącym prawa, finansów, ekonomii itd. - jednym słowem, geniusze biegające po mediach i swoje mądrości piejące.
        • herold IP
          Ja nie jestem fanem PO . jestem Ultraprawicowcem i powiem tylko to że : PO zbudowała 6200 km dróg i autostrad PIS 35km. Za rządów PO powstało 118 000 domów jednorodzinnych za PIS 1800 . Za PO za USD płaciłem 3,12  Teraz USD kosztuje ,4,15 . Za PO nasze obligacje były jednymi z najlepszych na świecie PIS sprowadził nasze obligacje do poziomu śmieciowego - czyli majątek każdego z nas ucierpiał . Eksport 180 mld EU za PO . - pierwsze szacunki za PIS to 120 mld EU . Za PO zbudowano 1400 żłobków i przedszkoli , za PIS w latach 2005- 2007 tylko 23 . Więc liczby mówia same za siebie . Brzydzę się komunistami , a niestety PIS swoim rozdawnictwem stał się komunistyczna partią . Zamiast za te pieniądze wszystkim uczniom kupić buty , mundurki , stroje gimnastyczne, komputer, dac drugie sniadanie , nieograniczoną ilość owoców, obiad i podwieczorek . Zapewnić nauczycieli fachowców z elektroniki, informatyki, mechaniki . Stworzyć bezpłatne swietlice i zajęcia pozalekcyjne dla dzieci których rodzice pracują dłużej . Takie rozwiazanie dało by szanse dla dzieci ze wsi i małych miasteczek , a oni co? robią bzdurne zamiany z 10 klas na 8 za nasze pieniądze , a dzieci? Nie będą miały równości szans , będą te gorsze , lepiej ubrane i odżywione i te biedne - to jest w porzadku? To co oni zrobili?? Dali łapówkę wyborczą . Afery PO mnie tez denerwuja , ale nie mozna życ tylko aferami . Od tego sa Policja i Sądy , a nie TV schow!! To co PIS robi to policz sobie , Taki Misiewicz miał trzy Posady i razem z dodatkiem za odznaczenie technik aptekarski zgarniał 17000 zł. le musisz pracować na to ? I to jest w porządku??? Ludzie !! Jeśli gospodarka i prywatne firmy będą silne - to ludzie tez będą mieli lepiej . Przedstawiłem tylko liczby , gdyby nie złodziejstwo i łapówkarstwo , kolesiostwo - to o ile dalej byśmy byli? PIS obiecywał że posprząta , a robi jeszcze gorsze bydło niż było.
          • Od Lewego do Prawego IP
            Przez kodziarzy i innych obrońców pełokracji straciłem cierpliwość do tzw. wolnych mediów. Przez to ciągłe podjudzanie w tefałenach polsatach i makulaturze wyborczej wzrosło moje poparcie dla obecnego rządu. Przez kilkadziesiąt lat swojego życia nigdy nie głosowałem na pisiorów ale obecna żałosna opozycja z petru schetyną itp skutecznie przepchnęli mnie na prawą stronę.

            Czytaj także