Komisja śledcza ds. Amber Gold podsumowała pierwszy etap przesłuchań. Będą dwa zawiadomienia do prokuratury

Komisja śledcza ds. Amber Gold podsumowała pierwszy etap przesłuchań. Będą dwa zawiadomienia do prokuratury

Członkowie komisji ds. Amber Gold podczas jednego z posiedzeń
Członkowie komisji ds. Amber Gold podczas jednego z posiedzeń / Źródło: Newspix.pl / DAMIAN BURZYKOWSKI
Komisja śledcza ds. Amber Gold na zamkniętym posiedzeniu zdecydowała, że złoży dwa zawiadomienia do prokuratury o możliwości popełnienia przestępstwa przez prokuratorów, którzy prowadzili sprawę Amber Gold.

11 stycznia na posiedzeniu komisji śledczej ds. Amber Gold została przesłuchana sędzia Anna Skupna, prezes Sądu Apelacyjnego w Gdańsku. Sędzia zaprzeczyła m.in, jakoby była "Carycą", a jej zdaniem w Gdańsku takie określenie nie funkcjonuje. Skupna zapewniała też, że za Marcinem P., twórcą Amber Gold, nie stał nikt z gdańskiego wymiaru sprawiedliwości, a przychylne działanie w stosunku do niego było "niefortunnym zbiegiem okoliczności".

Po przesłuchaniu Skupnej, członkowie komisji rozpoczęli zamknięte posiedzenie, podczas którego podsumowywali ostatnie przesłuchania. Komisja podjęła decyzję, że złoży dwa zawiadomienia do prokuratury: jedno wobec prokurator Barbary Kijanko, a drugie wobec prokurator Hanny Borkowskiej.

W przypadku Kijanko zawiadomienie dotyczy tego, w jaki sposób prokurator prowadziła postępowanie w sprawie Amber Gold w latach 2009-2012. Z kolei Borkowska sprawdzana będzie pod kątem tego, jak przeprowadziła kontrolę sprawy Amber Gold.

Na liście Amber Gold, które miały być przesłuchane do końca 2016 roku, znalazły się następujące osoby: b. prokurator generalny Andrzej Seremet i obecny wicepremier, a w rządzie PO-PSL minister sprawiedliwości Jarosław Gowin. Oprócz tego, sród świadków znaleźli się: Barbara Kijanko, Witold Niesiołowski, Marzena Majstrowicz, Dariusz Różycki, Hanna Borkowska, Piotr Wesołowski, Ryszard Milewski, Marek Lipski, Janusz Korzeniowski, Ireneusz Tomaszewski, Roman Gierszewski, Marek Siemczonek, Piotr Gronek, Katarzyna Tomaszewska, Katarzyna Brzezińska, Małgorzata Syguła, Ryszard Tłuczkiewicz, Andrzej Łojewicz, Jacek Radoniewicz, Anna Czaja.

Komisja ds Amber Gold

Amber Gold, założone w 2009 roku w Gdańsku przez małżeństwo Marcina i Katarzynę P., doprowadziło ponad 11 tys. klientów spółki do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w wysokości ok. 668 mln zł.

Komisji śledczej, której pełna nazwa brzmi: Komisja Śledcza do zbadania prawidłowości i legalności działań organów i instytucji publicznych wobec podmiotów wchodzących w skład Grupy Amber Gold, przewodniczy Małgorzata Wassermann z PiS. Zastępcami są Marek Suski (PiS) i Tomasz Rzymkowski (Kukiz'15).

Członkami komisji są także: Witold Zembaczyński (Nowoczesna), Joanna Kopcińska (PiS), Andżelika Możdżanowska (PSL), Stanisław Pięta (PiS), Jarosław Krajewski (PiS) i Krzysztof Brejza (PO).

Źródło: WPROST.pl

Czytaj także

 7
  • BoloiLolo   IP
    Największa zbrodnia to Upodlenie Narodu Polskiego w majestacie Prawa oraz braku odpowiedzialności Konstytucyjnej zwłaszcza art 77 Konstytucji który jest w ścisłym związku z art.413 KC . Pokrzywdzony -Okradziony z statutem prawnym nadanym przez Prokuraturę Okręgową w Łodzi...!!!!
    • gosc4   IP
      Myśle,że teraz już wiadomo, że wszyscy przesłuchani prokuratorzy powinni być zdymisjonowani lub zwolnieni z pracy jako prokuratorzy np. wysłać na rentę lub emeryturę ze względu na stan zdrowia-pamięci, ponieważ nie są w stanie prowadzić jakiekolwiek sprawy ze względu zdrowotnych. Prokuratura to bardzo odpowiedzialna jednostka wymiaru sprawiedliwości i może spowodować wiele nieszczęść nie mając pojęcia o co tak naprawdę chodzi w sprawach jakimi muszą kierować.
      • zniesmaczony   IP
        rozumiem gdyby jeden prokurator zwalnial sprawe ale tutaj byl spisek prokuratorów, Plichta byl chojny, na renowacje dzwonów bazylice przeznaczyl 2 miliony, dal tez milion dla gdanskiego ZOO na tygrysy, hehe, wiec dlaczego mialby nie dac po milionie kazdemu z prokuratorów w Gdansku, caly ten spisek nadzorowala caryca, musiano miec poparcie "góry"
        • prokurator   IP
          tzw.Caryca pani sedzia Skupna bedzie siedziec, a ile tych bandytow w togach jest w calym kraju?
          • Wiesław 52   IP
            Kasta zawsze sprzyjała malwersantom, jak pamiętam od lat 90-tych ubiegłego stulecia. To sprzyjanie malwersantom zawsze określali mianem, albo zbiegu okoliczności, błędu, albo niezawisłością sędziowską. Faktem jest, że kilkanaście tysięcy ludzi i ich bliskich straciło często dorobek życia, gdyż "Kasta nadzwyczajnych ludzi" nie potrafiła( nie chciała) dostrzec przekrętu (przestępstwa). Ta "Kasta" śmieje się dziś w oczy tym, co stracili pieniądze. Wystarczy posłuchać ich wypowiedzi. A jaka musi być skala udziału w reprywatyzacji tej "Kasty nadzwyczajnych ludzi"? Szok!!