Zmiany w ordynacji wyborczej? Kaczyński mówi o „zmniejszeniu możliwości sfałszowania wyników wyborów”

Zmiany w ordynacji wyborczej? Kaczyński mówi o „zmniejszeniu możliwości sfałszowania wyników wyborów”

Jarosław Kaczyński
Jarosław Kaczyński / Źródło: Newspix.pl / DAMIAN BURZYKOWSKI
Jarosław Kaczyński na antenie Radia Kielce mówił o planowanych zmianach w ordynacji wyborczej. Prezes PiS podkreślił, że chodzi o to, aby zmniejszyć możliwość sfałszowania wyników wyborów.

Kaczyński przypomniał w Radiu Kielce, że były wątpliwości, czy podczas ostatnich wyborów głosy były liczone uczciwie. Prezes PiS przyznał, że najwięcej obaw budzi propozycja wprowadzenia zasady, że wójtowie, burmistrzowie i prezydenci miast mogliby pełnić swoje funkcje najwyżej przez dwie kadencje.

Czytaj także:
Kaczyński zapowiada zmianę ordynacji wyborczej. Wejść w życie ma m.in. zasada dwóch kadencji

Przypomnijmy, Kaczyński mówił o zmianach w ordynacji wyborczej również w w TVP Szczecin. Zmiany w ordynacji wyborczej, które zamierza wprowadzić jego partia, dotyczą m.in. zasady dwóch kadencji. – To są zmiany, które są oczekiwane przez społeczeństwo, jak zasada dwóch kadencji (ograniczenie możliwości sprawowania jednego stanowiska przez maksymalnie dwie kadencje – red.) dla tych, którzy pełnią funkcje jednoosobowe, czyli wójtów, burmistrzów czy prezydentów miast – mówił Kaczyński.

Oprócz tego prezes PiS dodał, że wraz z wprowadzeniem takich zmian, należałoby zadbać też o zabezpieczenie wyborów przed różnymi nadużyciami. – Przypuszczenie, że te nadużycia miały miejsce, jest bardzo mocne, ma mocne podstawy w faktach i analizach statystycznych – wskazał polityk. Podsumowując wspomniane przez siebie zmiany powiedział, że są one niezbędne, by poprawić „ułomny stan ordynacji wyborczej i organizacji wyborów”.

Czytaj także:
Kaczyński proponuje zmianę ordynacji wyborczej. Co na to opozycja?

Źródło: Radio Kielce, TVP Szczecin

Czytaj także

 17
  • kontestator   IP
    Popieram propozycje PiS i uważam, że należy je rozciągnąć na wybory parlamentarne. Kiedy posłowie będą mieli świadomość że przyjdzie im żyć jak wszyscy Polacy, zapewne wykażą większą wrażliwość przy uchwalanie nowych ustaw. Mogłyby być wyjątki, np. dla liderów partii.
    • zxczxczxc   IP
      Chodzi oczywiście o to by zapewnić możliwość fałszowania wyborów aby nie daj Boże ktoś inny wygrał wybory.
      • Abstantia   IP
        Kaczynski zwiększa tym samym do 100% pewność fałszowania wyborów przez PiS.
        Rzekomo też tropi korupcję. U innych.
        A sam doi państwo na skalę dotychczas nieznaną.
        Zgodnie z prawem.
        Pisiewicze, Misiewicze i inne miernoty, także ich krewni i znajomi królika mają być tylko usłużni tej chorej menazerii. A Kaczynski płaci im za to publicznymi pieniędzmi.
        To jest korupcja wszech czasów.
        • ciekawski   IP
          i najwyższy czas zrobić porządek w tym szambie do niedawna szkolonym przez GRU w Moskwie. Skąd te gumofilce miały ponad 20% jak od dawna wożą się w okolicach 5?
          • mmmmmmmmmmmmmmm   IP
            To wszystko jest pokrętne szambo. Wszystkim zablokować szanse a sobie zapewnić miejsce bez starania się. Filozofia szubrawców.