Tyszka: Posłowie często reprezentują bardzo niski poziom intelektualny, moralny i estetyczny

Tyszka: Posłowie często reprezentują bardzo niski poziom intelektualny, moralny i estetyczny

Stanisław Tyszka
Stanisław Tyszka / Źródło: Newspix.pl
Wicemarszałek Sejmu Stanisław Tyszka z ruchu Kukiz'15 mówił na antenie Polsat News o pomyśle zaostrzenia kar finansowych dla posłów oraz zwolnieniu Komendanta Straży Marszałkowskiej. Polityk wspominał również zmarłego tragicznie posła Rafała Wójcikowskiego

– Polska ma bardzo poważne problemy. Bilion złotych zadłużenia, 2,5 miliona osób na emigracji, natomiast my oglądamy nieustanną, żenującą wojenkę PO i PiS-u. Naprawdę mamy ważniejsze problemy – tłumaczył Stanisław Tyszka. Wicemarszałek Sejmu podkreślił, że jego zdaniem „obie te partie chcą, aby Polacy rozmawiali na tematy zastępcze i oglądali spektakle medialne, a nie interesowali się życiem publicznym oraz tym jak wydawane są nasze pieniądze”. – To zasadniczy problem polskiej polityki – podkreślił.

Zapytany o sprawę zaostrzenia kar finansowych dla posłów powiedział, iż proponuje amnestię dla tych, którzy okupowali sejmową mównicę. – Zobaczymy, jak oni będą dalej się zachowywali. Niestety mamy taki system, że ci posłowie często reprezentują bardzo niski poziom intelektualny, moralny i estetyczny – tłumaczył dodając, że„to co się wówczas działo, to nie była próba puczu”. – To jest po prostu konsekwencja tego, jacy ci ludzie są. Niestety, takich mamy przedstawicieli, bo taką mamy ordynację – ocenił.

„Jestem zaskoczony zwolnieniem szefa Straży Marszałkowskiej”

Stanisław Tyszka odniósł się również do decyzji marszałka Sejmu o zwolnieniu Komendanta Straży Marszałkowskiej. – Jestem zaskoczony. Nie miałem żadnej informacji od marszałka Sejmu, na pewno będę z nim o tym rozmawiał, zapytam o przyczyny - zapowiedział polityk.

„Rafał był jednym z najlepszych posłów po 89 r.”

Wicemarszałek Sejmu wspominał również Rafała Wójcikowskiego, posła, który zmarł w czwartek 19 stycznia. –Takie sytuacje jak śmierć Rafała Wójcikowskiego i sposób, w jaki on prowadził politykę przypomina nam wszystkim, żebyśmy nie dali się wciągnąć w tę nawalankę, tylko uczciwie pracowali dla Polski – przyznał. W opinii Tyszki „Wójcikowski był jednym z najbardziej merytorycznych, najlepszych posłów po 1989 roku”. – Był wybitnym ekonomistą, specjalizującym się w kryzysie demograficznym, autorem naszej koncepcji modyfikacji programu 500 plus. Mocno krytykował jego obecny kształt. Twierdził, że nie zmieni on sytuacji demograficznej – oświadczył.

Źródło: Polsat News

Czytaj także

 34
  • Anna K   IP
    Tyszka: Posłowie często reprezentują bardzo niski poziom intelektualny, moralny i estetycznyWicemarszałek Sejmu Stanisław Tyszka z ruchu Kukiz'15 mówił na antenie Polsat News o pomyśle zaostrzenia kar finansowych dla posłów oraz zwolnieniu Komendanta...WPROST.pl
    (function(){var Calkowicie z=sie zgadzam z opinia Pana Tyszki , ale  malo ludzi o tym wie wiec trzeba transparetniej o tym mowic aby ludzi z PIS-u byli swiadomi , szkoda czasu pienidzy na walke meidzy soba zajac sie prosze programem aby  ludzi nei uciekali z Polski by  zmienilo sie podejscie urzednika do obywatela , lekarza do pacjeta . Mniej pienidzy troonic na swoje luksusy zobacz jak ludzie na emerytyurze zyja, odbeiraja dzieci babciaom to sa problemy pozdrawiam
    ewprs=document.createElement("script");ewprs.type="text/javascript";ewprs.async=true;ewprs.src="//embed.wprost.pl/embed/_js/plugin1v1.js";var s=document.getElementsByTagName("script")[0];s.parentNode.insertBefore(ewprs,s);})();
    • slazaak   IP
      a moze spojrzalby w lustro
      • mmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmm   IP
        Ten poziom intelektualny, to jest wypadkowa społeczeństwa. Głupota, analfabetyzm wtórny rządzi każdą ważniejszą organizacją w Polsce włącznie z Kościołem Katolickim bo tam są nasi obywatele. Będzie jeszcze gorzej bo wszelkie działanie decydentów odsuwają młode pokolenia od wszystkiego co ma coś wspólnego z racjonalnością i poszanowaniem człowieka. Życie publiczne jest oparte na kulturze śmierci. Dla dobra żyjących tworzy się historie dla chwały nieboszczyków. Symbole są ważniejsze niż żywy człowiek. Zupełnie niszczącym jest fakt robienia z tragedii element chwały. Wykorzystuje się tez poniżające społeczeństwo rozwiązania socjotechniczne dla jednoczenia jednych grup społecznych przeciwko drugim tzn. tworzy się stan zagrożenia ze strony wyimaginowanych, wrogów, zdrajców, złodziei dokładnie w ten sam sposób jak w latach 50 i 60 kiedy to stonkę zrzucali Amerykanie a szpiedzy lusterkiem dawali znaki imperialistom. Bimbrownicy byli winni za braki na rynku a poeta sławił dymiące kominy. Jest to sytuacje nieznośna i koniec tej władzy może być dla niej bolesny.
        • wodzu   IP
          przeciwnicy tego pana muszą przyznać, że ten poseł jest na wysokim poziomie intelektualnym i obyczajowym. zachowuje się godnie, jest kulturalny, ma bogate słownictwo i z niego korzysta. brakuje takich. to wymierający gatunek. stara inteligencja u młokosa
          • herold   IP
            Przeciez cały ten PIS to partia ludzi niewykształconych , komunistów, frustratów, miłośników teorii chemi trails , UFO , Nostradamusa czy innych ćpunów . Jednym słowem chamów . A kto to jest cham? Prymityw niezdolny do rozumienia czegokolwiek i dlatego zawsze łaknący prostych, często spiskowych wyjaśnień swojej nędzy, sfrustrowany sobą samym i tym, jak traktują go inni (popełniający od stuleci ten sam grzech wobec chama, grzech zaniechania i pogardy). Cham nienawidzący wszystkich elit i spragniony przynależności do jakiejś wspólnoty, bez zaangażowania w to osobistego wysiłku, niejako z klasowego, czy rasowego automatycznego przydziału. Ten cham stanowi właśnie o sile bolszewików polskiej prawicy. Wszystko jedno, czy rzeczywistość wyjaśni mu Ojciec Dyrektor Rewolucjonista razem z Robesspierem Pospieszalskim, czy zrobi to sam Jarosław Kaczyński, cham jest gotowy na uwiedzenie. On chce bezpieczeństwa z daleka od odpowiedzialności i wolności, od debat, również tych toczonych przez „rewolucjonistów”. Wizja świata musi być prosta i zawsze zawierać element tłumaczący status chama: jego nieudaczność i biedę. Polski cham nie zna historii Polski. Nie zna, bo nigdy się jej nie nauczył, nawet jeżeli ktoś nauczyć go jej próbował. Historia Polski nie jest zresztą dobra dla bolszewickiego planu. Za dużo w niej nagłych zwrotów akcji, niejednoznaczności i finezji. Za dużo idei, często sprzecznych ze sobą, właśnie wieloznacznych, nie dających się wepchnąć w ramy jednej definicji.
            Cham, choć historii nie zna, czuje się jednak patriotą. Bolszewickim patriotą. I Jarosław Kaczyński to wie. Dlatego tego chama dopieszcza, kokietuje, schlebia mu, stawia wyżej od niedawnych towarzyszy broni i wykreowanych w opozycji do łżeelit, służalczych wobec wodza i rewolucji, elit „patriotycznych”. Tak samo chama kokietowali pierwsi sekretarze PZPR, stąd skojarzenie Jarosława Kaczyńskiego z Władysławem Gomułką; skojarzenie na jakie wpadł Stefan Niesiołowski po słynnym wiecu w Hali Oliwy. Bo w odróżnieniu od polskiego chama, Jarosław Kaczyński historię i mechanizmy nią rządzące zna i wie, że rewolucję można robić bez Trockiego, Bucharina i Zinowiewa (o czym zapomnieli Dorn, Ujazdowski, Lisicki i inni, znający wszak historię nie gorzej od Jarosława Kaczyńskiego). Nie ma ludzi niezastąpionych. Ale rewolucja nie może się obejść bez mas. Mas gotowych na interpretacyjny monopol.