Prezydent Łodzi: Proponowane zmiany w ordynacji wyborczej to działanie rodem z najgorszych dyktatur

Prezydent Łodzi: Proponowane zmiany w ordynacji wyborczej to działanie rodem z najgorszych dyktatur

Prezydent Łodzi Hanna Zdanowska
Prezydent Łodzi Hanna Zdanowska Źródło:Newspix.pl / fot. Marek Szybka
Prezydent Łodzi w ostrych słowach odniosła się do zaproponowanych przez Jarosława Kaczyńskiego zmianach w ordynacji wyborczej. Według Hanny Zdanowskiej jest to

Podczas konferencji prasowej Hanna Zdanowska stwierdziła, że „niezależnie od tego, jakie zmiany w ordynacji wyborczej planuje wprowadzić Prawo i Sprawiedliwość, zamierza startować w kolejnych wyborach samorządowych, a tym samym ubiegać się o trzecią kadencję na stanowisku prezydent miasta”. – Będę startować w najbliższych wyborach samorządowych, bo na to umówiłam się z łodzianami, a ja zawsze dotrzymuje słowa i zawsze kończę to, co zaczęłam. Łodzianie dwukrotnie powiedzieli jasno i wyraźnie, że chcą ze mną zmieniać Łódź, że w końcu są dumni z naszego miasta – tłumaczyła dodając, że „to właśnie ich zdanie oraz ich opinia jest dla nich najważniejsza”. – Nie pozwolę na to, aby wbrew fundamentom naszej demokracji, to prezes Kaczyński decydował o tym, kto może, a kto nie może startować w wyborach. Prawo nie może działać wstecz. Podważenie tej zasady to działanie rodem z najgorszych dyktatur – przyznała.

Prezydent Łodzi wyraziła nadzieję, iż „osoby, którym chodzi po głowie zamach na samorządy oraz prawa wyborcze wycofają się ze swoich propozycji”. – Mówię im dzisiaj jasno: róbcie sobie politykę gdzie indziej, a samorządy zostawcie ludziom. Oni najlepiej wiedzą na kogo głosować. Wystarczy uważnie posłuchać prezesa Kaczyńskiego. On wyraźnie mówi, że tu nie chodzi o to, żeby wygrywali najlepsi kandydaci, tylko żeby wygrali kandydaci PiS – zaznaczyła.

„To są zmiany, które są oczekiwane przez społeczeństwo”

Prezes Prawa i Sprawiedliwości stwierdził w TVP Szczecin, że zmiany w ordynacji wyborczej, które zamierza wprowadzić jego partia, dotyczą m.in. zasady dwóch kadencji. – , jak zasada dwóch kadencji (ograniczenie możliwości sprawowania jednego stanowiska przez maksymalnie dwie kadencje – red.) dla tych, którzy pełnią funkcje jednoosobowe, czyli wójtów, burmistrzów czy prezydentów miast – mówił Kaczyński.

Oprócz tego prezes PiS dodał, że wraz z wprowadzeniem takich zmian, należałoby zadbać też o zabezpieczenie wyborów przed różnymi nadużyciami. –, ma mocne podstawy w faktach i analizach statystycznych – wskazał polityk. Podsumowując wspomniane przez siebie zmiany powiedział, że są one niezbędne, by poprawić „ułomny stan ordynacji wyborczej i organizacji wyborów”.

Źródło: Gazeta Wyborcza