„Bestia” dla prezydenta Dudy? Zobacz niezwykły projekt limuzyny

„Bestia” dla prezydenta Dudy? Zobacz niezwykły projekt limuzyny

"Carrozza" - nowa limuzyna prezydenta / Źródło: behance.net
„Carrozza” – tak miałaby nazywać się limuzyna prezydenta Andrzeja Dudy, którą zaprojektował polski student – informuje „Rzeczpospolita”.

Autorem wyjątkowej prezydenckiej limuzyny jest Daniel Płatek, współzałożyciel wraz z Arturem Gacą wrocławskiego studio PLAGA Designers. Obaj do tej pory mają na koncie inne rewolucyjne projekty, m.in. samochód wyścigowy Audi czy pickup firmy Ursus.

Jedna z ostatnich koncepcji autorów powstała z myślą o polskim prezydencie, który tak jak prezydent Stanów Zjednoczonych mógłby mieć swoją „Bestię”. Jeśli projekt zostałby zrealizowany, prezydent Duda poruszałby się limuzyną o nazwie „Carrozza”.

Nie tylko „Carrozza”

Jak podkreślono na stronie twórców, ta wyjątkowa limuzyna byłaby inspirowana luksusem i trwałością. Opancerzony samochód powstawałby na specjalne zamówienie i byłby konfigurowany według potrzeb. Z opublikowanych wizualizacji wynika, że pojazd miałby polskie, biało-czerwone akcenty.

„Carrozza” to nie jedyny projekt, który powstał z myślą o polskim prezydencie. Daniel Płatek zaprojektował również SUV-a o nazwie „Guardia”, który mógłby poruszać się w kolumnie rządowej i ochraniać limuzynę głowy państwa.

/ Źródło: Rzeczpospolita / rp.pl
 24
  • Przemysław Zawadzki IP
    Świetny pomysł. Tylko dlaczego polski prezydent ma jeździć samochodem polskiego projektu o włoskiej nazwie!?
    • azazis IP
      szkoda kasy na takie auto bo i tak BOR rozbije,lepiej kupić używane z zachodu wyjdzie taniej
      • z uni IP
        dla dudy i innych drogowych bandytow tylko woz drabiniasty i do tego bez zaprzegu. bo konie moga kopac i gryzc suwerena
        • Lucek XVI IP
          Graficy komputerowi rzucili wyzwanie-czekamy na odzew architektów.
          Pilnie potrzebna wizualizacja pierdla-nie tylko dla Pana Wiceprezydenta:)
          • BUAHHAHA BUAHAHAH IP
            nic nie zaprojektował, tylko narysował karoserię, do zaprojektowania jeszcze daleka droga, jak stąd do Drogi Mlecznej
            • jozef47 IP
              Niech jeszcze zamontuja z tylu trociniak. Bedzie cieplej i jako dopalacz. Bedzie jak f-16
              • Juliusz IP
                Kim jest autor tego obrazka (bo do projektu niestety bardzo daleko) że ma taką reklamę w mediach?
                • znawca1 IP
                  Jeśli chcemy budować auto dla prezydenta, to trzeba najpierw udowodnić jego niezawodność w dziesiątkach tysięcy sztuk i to do osiągnięcia minimum 200 tys km oraz 15 lat. Oczywiście dla prezydenta 10 lat to już maksimum, ale musi być jeszcze pewien margines. Dla aut masowo produkowanych już teraz to nie problem taki wynik osiągnąć. Ale dla firmy, która dopiero ma pomysły i fantazje, bez wieloletniego doświadczenia, to porywanie się z motyką na słońce.Za duże ryzyko dla prezydenta.
                  • znawca1 IP
                    Kształt nadwozia to każdy grafik komputerowy może sobie narysować, co tylko do głowy przyjdzie. Pokażmy najpierw że potrafimy budować maszyny, całe lub poszczególne podzespoły tzw. komponenty. Niech jedna firma zbuduje nowoczesny silnik do osobówki (np. fabryka Cegielskiego w Poznaniu co już produkuje od lat różne silniki), inna podwozie, trzecia wyposażenie, a na końcu maska i kolejna fabryka co ma poskładać to w całość. Tak jak się tworzy oprogramowanie do komputera w kodach otwartoźródłowych (Open Source).
                    • znawca1 IP
                      To jest element polskiej kultury (tzn. zbioru różnych zwyczajów zachowań). My nie lubimy robić czegoś zgodnie z instrukcją, zgodnie z przepisami, prawem itp. My i tak wiemy lepiej. A gdy nas ktoś przyłapie na niestosowaniu się do tych zasad, to kłamiemy wszelkim możliwym sposobem, że to nie my. Nie umiemy przyznać się do błędów. To jest problem etyczny Polaków, nie polityczny. Co do samochodu dla prezydenta, to lepszy byłby jakiś super SUV, żeby w razie czego mógł pojechać nawet po polnych drogach lub dziurawych polskich ulicach a nawet po krawężnikach i małych schodach.
                      • Willgraf IP
                        projekty super ale zawsze jakieś icki z II foteli wszystko blokują lub utrudniają i tak było od lat 70-tych od komputerów wyprzedzających o 25 lat to co na zachodzie, od samolotów po projekty samochodów
                        • Ladny ale to nie przejdzie- IP
                          po są samochody identyczne w kolumnie rządowej aby zamachowcy nie wiedzieli w którym siedzi ważna osoba. Tak naprawdę powinny co kilka kilometrów zamieniać się miejscami w szyku ale u nas z reguly nie przestrzega sie przepisów. Bylem kiedyś w niemczech i w szczerym polu byl znak -uwaga przejazd kolejowy i STOP bez rogatek i synalizacji świetlnej - widoczność w obie strony po kilka kilometrów a kierowca i tak zatrzymal auto przepisowo :)
                          • jogibabu IP
                            "Podoba mi się to ,co Panowie mówicie ,że sie podoba",tylko mam takie spostrzeżenia w takich sprawach jak ta,że my w PL mamy fajne projekty ,różne projekty,a dalej .A dalej jest przez pewien czas entuzjazm ogólny ,potem to opada powoli ,i znika po niedługim czasie.Mógłbym wymieć przykłady ,ale chyba wiemy w czym rzecz.,nieprawdaż?Teraz jest głośno o nowym projekcie Syrenki ,która ma być prod.na Żeraniu .Czy skończy sie jak z nowym autem Warszawą ?A może będzie tak produkowana jak nasza słynna korweta Gawron,z której też byliśmy tacy dumni ,ze projekt jest nowoczesny a wykonawstwo bedzie na światowym poziome.Im więcj takich projektów widzę jak ta Carrozza ,to juz wiem jak one skończą.
                            • ............ IP
                              Jak nie ma kamerki pokładowej to beznadzieja.
                              • Auto-Maniak IP
                                Gen.Misiek dorwałby się i szpanował na disco-polo. Szacun dla designera !
                                Szkoda,żeby "rozbijali" się takimi brykami. Nazwa też nie przejdzie, Zaraz zmieniliby (jak kombinują z ORP Ślązak) na PrezLK.

                                Czytaj także