Zieliński: Opozycja mogła wpłynąć na zmianę zeznań kierowcy seicento

Zieliński: Opozycja mogła wpłynąć na zmianę zeznań kierowcy seicento

Jarosław Zieliński
Jarosław Zieliński / Źródło: Newspix.pl / Krzysztof Burski
– Do połowy marca gotowy ma być projekt ustawy Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji dotyczący reformy Biura Ochrony Rządu – zapowiedział dziś w PR24 wiceminister MSWiA. – Politycy opozycji mogli wpłynąć na zmianę zeznań kierowcy seicento – dodawał z kolei w sprawie wypadku premier Szydło Jarosław Zieliński.

Jarosław Zieliński podkreślił, że jeżeli ktokolwiek jest w stanie przeprowadzić niezbędne zmiany w Biurze Ochrony Rządu, to tylko Prawo i Sprawiedliwość. – To jest proces dłuższy i ciągły, to się dzieje od czasu, gdy przejęliśmy odpowiedzialność za państwo, są podejmowane działania wobec różnych służb – mówił. Wiceszef resortu stwierdził, że MSWiA otrzymało BOR w stanie zdewastowanym. – Brakowało 400 funkcjonariuszy, uzupełniamy braki kadrowe. Ta sprawa będzie wyglądała coraz lepiej – ocenił. Wiceminister MSWiA uważa, że winę za problemy, z jakimi boryka się Biuro Ochrony Rządu ponosi przynajmniej częściowo PO. – Zrobimy wszystko co można, by BOR modernizować, kupić nowy sprzęt, podnosimy wynagrodzenia. Nasi poprzednicy tego nie robili – dodał.

Jarosław Zieliński skomentował także działania opozycji, która stanęła w obronie 21-letniego kierowcy, który brał udział w wypadku premier Beaty Szydło. – Bardzo poważnie zastanowiłbym się, na ile postępowanie posłów PO mogło wpłynąć na mataczenie w tej sprawie. To, co robią politycy PO to zachęta, by lekceważyć przepisy ruchu drogowego, a być może i do tego by mieć stosunek agresywny, lekceważący do sytuacji na drogach z przejazdem samochodów rządowych – kontynuował.

– W czasie kiedy rządziła koalicja PO-PSL, było statystycznie tyle samo wypadków, ale media ich nie nagłaśniały. Politycy PO i Nowoczesnej, działając w taki sposób, jak to obserwujemy, prawdopodobnie wywarli wpływ, przynajmniej mogli go wywrzeć, na zmianę zeznań – powiedział.

/ Źródło: Polskie Radio
 40
  • sloik IP
    Lewactwo juz zebralo 100 000 zl. na samochod dla pirata, teraz zaczynaja zbiorke na samolot dla Tuska, ktory zniszczyl pod Smolenskiem.
    • Willgraf IP
      no i kolejny I sekretarz od malowania trawników, słomianych chochołów i tańców ludowych n powitanie
      ...buc bizantyjski...się psia mać odezwał !
      • emeryt rozbawiony dobrą zmianą IP
        confetti z helikoptera wprost na nieosłoniętą głowę ministra - uderzeniem pozostawiającym ślad trwały! prawie bizantyjski!
        • piotr IP
          Sekretarzu Zieliński , wy nic nie wicie i nic nie rozumicie . A politycy wpływają na mataczenie sprawcy , to może trzeba go do więzienia zamknąć ? Pan Kaziu , kierowca Maciara mógł nawet uciec z miejsca wypadku i zarzutów żadnych nie słyszy z tego tytułu nie wspominając o pobycie w pierdlu.
          • mundurowi IP
            Zieliński odejdź. wstydu oszczędź !
            • Mieszko 1 IP
              Zgodnie z zasada kowal zawinil cygana powiesili.
              • Suweren IP
                Panie Zieliński, pismani jeżdża jak zwyvczajni podli bandyci. Macie do tego prawo, prawda? Dwie linie, skrzyżowanie i taran na skrzyzowaniu!. Gwałcicie chamstwem Matke Boską i Boga Jednocześnie chamy jedne! Bóg na Was patrzy a niebawem spowodujecie czwarty wypadek i wszyscy spotkamy sie na pogrzebie. Rządzicie wstrętnie! A wtedy powiecie że to był zamach. A to tylko Wasza bezdenna głupota i żądza włądzy bez odpowiedzialności.
                • merkel by zamknela zaklamane media i prase IP
                  Jak buchaj Komorowski rozwalil Limuzyne przed Palacem I  zranil kobiete z malym Dzieckiem to zaklamane Media I Prasy nawet o tym nie wPOmialy!!Bo Media I Prasa w Polsce jest zaklamana I nakreca sprezyne NIENAWISCI wsrod Narodu!!Zrobic Ustawe o Zamknieciu I Karach dla  Zaklamanych Mediow I Prasy!!!Merkel by na taka propagande Komuchow nie POzwolila!!Napewno by zamknela wszystkie Media I Prase ktore sa przezciw Merkel!!
                  • ................................................ IP
                    Oni są godni pogardy w tym zakłamaniu i w tej ohydnej psychozie spiskowej. Jak to takie coś się wychowało.
                    • Budka z Sową łża jak najęci IP
                      Jak ustalił portal wPolityce.pl, tuż po wypadku, mężczyzna mógł zadzwonić do swoich bliskich, by ci przyjechali na miejsce zdarzenia. Szybko pojawiła się tam jego mama. Sebastian K. mógł poczekać w jej samochodzie na zakończenie policyjnych oględzin.

                      To był gest dobrej woli ze strony policjantów, którzy uznali, że zdenerwowany i przestraszony chłopak może liczyć na wsparcie bliskiej osoby. Normalnie taka sytuacja byłaby nie do pomyślenia, ale w tym przypadku uznano, że to pomoże mężczyźnie się uspokoić

                      – mówi portalowi wPolityce.pl jeden z policjantów z małopolskiej policji.
                      Jak ustalił już wczoraj portal wPolityce.pl, Sebastian K. po zakończeniu oględzin miejsca wypadku, został przewieziony do Zespołu Opieki Zdrowotnej w Oświęcimiu, gdzie chirurg pobrał mu krew oraz przebadał go pod kątem ewentualnych obrażeń.
                      • z netu IP
                        "Bajeczki” pisiorów o wypadku
                        Do wypadku, w którym ucierpiała premier Szydło doszło ok. godz. 18:30 w Oświęcimiu.
                        Wcześniej premier przyleciała do Krakowa samolotem i przesiadła się do rządowego auta,
                        które później uległo wypadkowi. Kierowca limuzyny usiadł za „kółkiem” o godzinie 18:00 ale
                        w podróż wyruszył 11 godzin wcześniej. Dokładnie o 7:00 z Warszawy, jako pasażer.
                        Kierowca nie może pracować za kółkiem dłużej niż 12 godzin. Inne zajęcia nie są wliczane do godzin pracy. W ten sposób w BOR obchodzi się przepisy.
                        Jeden z trzech najbardziej doświadczonych kierowców Szydło w piątek odbierał wolne za nadgodziny, drugi był na zwolnieniu lekarskim, a trzeci pracował w Warszawie w kolumnie.Dlatego musiał jechać taki, który zachował się potem jak niedzielny kierowca i wjechał w drzewo.
                        Inni BORowcy podważają umiejętności kolegów uczestniczących w wypadku :
                        „Obaj są zupełnie zieloni. Mają mizerne doświadczenie i mały staż. W grupie premier byli od kilku miesięcy” – przyznaje rozmówca WP. – „Trzeba przyznać, że cała ta ekipa kierowców, którzy jechali z Szydło do Oświęcimia, to wielka porażka” .
                        Okazuje się też , że zanim doszło do wypadku w Krakowie jedna z limuzyn „złapała gumę”. – „Koledzy mieli niezły problem, bo te samochody nie mają kół zapasowych. Na ich szczęście wyjątkowo w Krakowie był czwarty samochód, który podmienili. Takie mamy tanie państwo. Zamiast zapasowego koła mamy zapasowy samochód” .
                        Jeżeli borowiki uczestniczący w wypadku zostaną wydaleni ze służby - będzie następny kłopot - nie będzie miał ich kto natychmiast zastąpić.
                        • klic/k IP
                          Gdzieś, przed chwilą czytałem ,żeby mniej pić, bo to sprzyja tyciu. Polecam, bo coraz mniej miejsca na mózg.
                          • Angelus Silesius IP
                            Treść została usunięta
                            • IRON MAN IP
                              Przecież to normalne że chłopak się wystraszył zarzutów na dzień dobry jak zobaczył z kim się zderzył. W końcu nie codziennie zderza się człowiek z samochodem rządowym. Już na miejscu był sprawcą dla drogówki w komentarzu telewizyjnym. Przecież można odtworzyć relacje dziennikarzy z miejsca wypadku. Będzie czarno na białym...

                              Wielu świeżych i młodych kierowców bierze winę na siebie w pierwszym odruchu, co wielu starych wyjadaczy wykorzystuje przy częstej bierności policji. Policja zazwyczaj bierze w obronę lepiej ustawionego lub w droższym samochodzie często naginając rzeczywistość by szybko załatwić sprawę.
                              Sam miałem taki przypadek dwa razy jako młody kierowca. Policja stała po stronie sprawcy bo jechałem kilkudziesięcioletnim pojazdem - nie stać było mnie wtedy na nic porządnego. Policja udowadniała na siłę moja winę strasząc zatrzymaniem prawa jazdy i nie widząc specjalnie że najechano na mój pojazd od tyłu przodem sprawcy. Na policję nic nie pomogło, nawet fakty...

                              Stąd nie cenie naszej "elastycznej" policji drogowej.
                              • __|__ IP
                                Zgodnie z przepisami pierwszy z pojazdów w kolumnie winien mieć oświetlenie niebieskie i czerwone, drugi tylko niebieskie, a jadący na końcu – niebieskie i czerwone.
                                Na nagraniach NIE WIDAĆ, aby pojazd p. premier miał włączone niebieskie światło.
                                Wniosek: TO NIE BYŁA KOLUMNA. Drugi z pojazdów nie miał prawa przekraczać podwójnej ciągłej linii i wyprzedzać na skrzyżowaniu..

                                Czytaj także