Szef MON zapowiada włączenie się NATO w wyjaśnienie katastrofy smoleńskiej. Dyplomaci: Sojusz nie bada katastrof lotniczych

Szef MON zapowiada włączenie się NATO w wyjaśnienie katastrofy smoleńskiej. Dyplomaci: Sojusz nie bada katastrof lotniczych

Spotkanie ministrów obrony państw NATO
Spotkanie ministrów obrony państw NATO / Źródło: Flickr / /NATO
Minister Obrony Narodowej Antoni Macierewicz poinformował, że uzyskał deklarację pełnego poparcia od dyplomatów NATO, że Sojusz włączy się w wyjaśnienie przyczyn katastrofy smoleńskiej. Z doniesień radia RMF FM wynika, że z zaangażowaniem NATO może być pewien problem

Antoni Macierewicz przebywa obecnie w kwaterze głównej NATO, gdzie uczestniczył w czwartek w spotkaniu ministrów obrony państw Sojuszu. W rozmowie z dziennikarzami opowiedział o rozmowie z dowódcą sił NATO w Europie oraz ministrem obrony Wielkiej Brytanii. – Przedmiotem moich rozmów z panem generałem Scaparrottim jak i z politykami, w tym z panem Michaelem Fallonem, była także sprawa związana z tragedią smoleńską.

„Usłyszałem deklarację pełnego poparcia”

– Wydaje się, iż najwyższy czas, by NATO włączyło się do wyjaśnienia tej sprawy, do wsparcia Komisji Badania Wypadków Lotniczych Lotnictwa Państwowego, która w tej materii działa. I uzyskałem taką zapowiedź zarówno ze strony pana generała Scaparrottiego, który zresztą z taką dużą emocją własną i przypomnieniem tego dramatu, ale i tych wspaniałych dowódców NATO, których osobiście znał i z którymi osobiście działał zarówno w Afganistanie, jak i na innych misjach. Podkreślił, że odbiera to jako swój osobisty obowiązek. Zapowiedź usłyszałem oczywiście także od pana Michaela Fallona – przekazał szef MON. Dopytywany o szczegóły techniczne owych zapowiedzi stwierdził, że zostaną ustalone w najbliższym czasie i wtedy przekaże je opinii publicznej.

„NATO dysponuje jedynie kilkoma instrumentami”

Z nieoficjalnych informacji radia RMF FM wynika, że z zajęciem się przez NATO kwestią katastrofy smoleńskiej mogą być problemy. Sojusz nie tylko nie posiada własnego wywiadu, ale również nie dysponuje strukturami, które zajmują się badaniem katastrof lotniczych. Reporterka radia RMF Katarzyna Szymańska-Borginon zwraca uwagę na fakt, iż nawet w przypadkach katastrof lotniczych, w których ginęli żołnierze NATO, to nie Sojusz badał przyczyny tych zdarzeń, a poszczególne kraje, z których pochodzili wojskowi. W przypadku wyjaśnienia okoliczności katastrofy smoleńskiej NATO dysponuje jedynie kilkoma instrumentami m.in. może zwrócić się z prośbą do sojuszników o pomoc oraz ewentualnie koordynować te działania. Jeśli tak by się stało, wówczas w wyjaśnieniu przyczyn katastrofy smoleńskiej pomagaliby np. Brytyjczycy czy Włosi, a nie samo NATO.

Czytaj także

 22
  • nieglupi Jasko IP
    Tak. Wprost napisalo, ze Siemoniak nie pozwolil NATO prowadzic sledztwo w tej sprawie.
    • tutejszy IP
      Brak Misiewicza odbił się na logicznym rozumowaniu
      • Wes 47 IP
        Przeciez to jest Burak Kolchozowy wywodzancy sie z takiego kraju o nazwie polska ze ten Narod wybiera takich burakow do rzandzenia tym krajem o nazwie Polska to pogarda dla tego Narodu i szkoda tego Narodu bo na takich Brakow kolchozowych ten niezlomny narod nigdy niezasluzyl
        • franek IP
          BŁAZENADA !!!
          • zxczxczxc IP
            Antoni miał wizję.

            Czytaj także