Zaskakujące wyliczenia w sprawie reprywatyzacji. Komisja musiałaby pracować... 700 lat?

Zaskakujące wyliczenia w sprawie reprywatyzacji. Komisja musiałaby pracować... 700 lat?

Warszawa
Warszawa / Źródło: Fotolia / Cinematographer
Helsińska Fundacja Praw Człowieka wyliczyła, że gdyby komisja weryfikacyjna powołana w sprawie warszawskiej reprywatyzacji chciała przeanalizować wszystkie decyzje podjęte na podstawie przepisów dekretu Bieruta, musiałaby nad tym pracować blisko 700 lat – informuje RMF24.pl.

Prawnicy HFPC stworzyli liczący 22 strony raport, w którym podkreślają zastrzeżenia dotyczące utworzenia komisji ds. warszawskiej reprywatyzacji. Podczas głosowań 10 lutego, Sejm przyjął przygotowaną w Ministerstwie Sprawiedliwości ustawę powołującą komisję do spraw usuwania skutków prawnych decyzji reprywatyzacyjnych, które zostały wydane w Warszawie z naruszeniem prawa. Prawnicy zauważyli, że jeżeli powołana komisja chciałaby przeanalizować każdą z decyzji zwrotowych, podjętą na podstawie przepisów dekretu Bieruta, musiałaby pracować 8138 miesięcy, czyli blisko 700 lat.

Eksperci HFPC są też zaniepokojeni szerokimi uprawnieniami, które otrzymał przewodniczący komisji. Ponadto członkowie komisji mają być chronieni szerokim immunitetem, którego nie będzie można uchylić.

Nad pracami komisji będą czuwać posłowie

Komisja, w myśl ustawy, będzie nadzwyczajnym organem administracji publicznej. Stanie na straży interesu publicznego wobec procederu wyłudzania nieruchomości w Warszawie. W opinii resortu „nieprawidłowości, do jakich doszło w Warszawie przy reprywatyzacji kamienic, wymagają bowiem podjęcia działań nadzwyczajnych”. Nad jej pracami w sposób pośredni będą czuwać wszystkie ugrupowania polityczne mające swoich reprezentantów w Sejmie, ponieważ to właśnie posłowie wybiorą ośmiu członków tej komisji. Z kolei przewodniczący zostanie powołany przez premiera na wniosek przygotowany wspólnie przez ministrów sprawiedliwości oraz spraw wewnętrznych i administracji.

Posiedzenia komisji będą jawne. Podejmowane przez nią decyzje będą opiniowane przez Społeczną Radę składającą się z dziewięciu osób powoływanych spośród przedstawicieli organizacji pozarządowych, stowarzyszeń oraz organizacji wspierających lokatorów. Komisja będzie zobowiązana sprawdzić decyzje reprywatyzacyjne dotyczące warszawskich nieruchomości. Ustali, które z decyzji mogły zapaść z naruszeniem prawa, a następnie przeprowadzi wobec nich pełne postępowanie rozpoznawcze, łącznie z analizą dokumentów i przesłuchaniami świadków.

Jakie decyzje może podjąć komisja?

Na czas postępowania komisja będzie mogła wpisać w księgę wieczystą nieruchomości ostrzeżenie o prowadzeniu takiego postępowania oraz zakazu jej sprzedaży. Po przeprowadzeniu postępowania rozpoznawczego komisja będzie mogła utrzymać w mocy decyzję reprywatyzacyjną, uchylić ją w całości lub części i orzec co do istoty sprawy lub uchylić decyzję w całości i przekazać sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi, który wydał ostateczną decyzję reprywatyzacyjną, jeżeli została ona wydana z naruszeniem prawa, a konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie. Komisja może również umorzyć postępowanie rozpoznawcze.

 7
  • ciekawski IP
    Ciekawe ilu "helsinczyków" korzystało z dekretu bieruta.
    • Robnad IP
      no to wsadzić bufetową & company na 700 lat z możliwością starania się o złagodzenie wyroku PO 300
      w czym problem?
      • chris IP
        HGW potrzebowała kilku lat aby narobić 700 lat pracy komisji ? Niesamowita kobieta.
        • zefirek IP
          Wystarczy że beknie za przekręty HGW i kilku jej kompanów to wystarczy !
          • lokator IP
            Powiesimy nowych nabywców kamienic w ciągu miesiąca, trzeba tylko dać takie uprawnienia poszkodowanym a zwłoki prześlemy helsińskiej komisji.
            • łowca IP
              700 lat ? Nie ma problemu ! Powołamy 700 komisji i załatwimy temat w ciągu roku ...
              ... ,,helseńczycy'' nie uciekajcie wraz z rodzinami ! Prokurator ma parę pytań ... !
              • oserver IP
                Dlaczego ta cała helsińska komisja praw nie wiem jakich , nie darła swojej doopy w momencie jak dziesiątki tysięcy ludzi było wyrzucanych na bruk przez tych których swoimi wyliczeniami wspiera.Może ci wyrzucani na bruk to według helsińskiej komisji to nie ludzie ?700 lat to za długo złodzieje mogą spać spokojnie mają dowód statystyczny że ścigać sie ich nie opłaca.

                Czytaj także