Przedstawiciel Komisji Europejskiej na dywaniku w MSZ. Ma złożyć wyjaśnienia

Przedstawiciel Komisji Europejskiej na dywaniku w MSZ. Ma złożyć wyjaśnienia

Siedziba Komisji Europejskiej
Siedziba Komisji Europejskiej / Źródło: Fotolia / Leonid Andronov
MSZ wezwało Dyrektora Przedstawicielstwa Komisji Europejskiej w Polsce Marka Prawdę do przedstawienia wyjaśnień w związku z przekazaną Komisji Europejskiej analizą dotyczącą praworządności w Polsce.

W związku z doniesieniami medialnymi dotyczącymi analizy poświęconej sytuacji polskiego wymiaru sprawiedliwości, sporządzonej przez Przedstawicielstwo Komisji Europejskiej w Polsce, Ministerstwo Spraw Zagranicznych podjęło kroki w celu wyjaśnienia sprawy. 23 lutego do MSZ wezwano Dyrektora Przedstawicielstwa KE w Polsce Marka Prawdę.

MSZ podkreśliło, że ma przynajmniej dwa poważne problemy w związku z dokumentem firmowanym przez Przedstawicielstwo KE w Polsce i jego dyrektora. Po pierwsze, zmiany ustrojowe dotyczące Krajowej Rady Sądownictwa są przedstawione w nim pobieżnie, bez należytego zrelacjonowania stanowiska, także wyrażanego publicznie, przez Ministra Sprawiedliwości. Po drugie, w ocenie MSZ ta część dokumentu, która odnosi się do rzekomych „prześladowań sędziów protestujących przeciwko planowanym reformom” ma charakter jednoznacznie paszkwilancki. Oskarżenia zawarte w dokumencie Przedstawicielstwa KE o rzekomej „bezczynności urzędów państwowych” wobec „zastraszania przez »nieznanych sprawców«" i „uszkodzenia opon i hamulców” nie są poparte żadnymi dowodami. MSZ zaapelowało do Przedstawicielstwa o natychmiastowe przekazanie wszystkich informacji w tej sprawie Prokuraturze. W ocenie MSZ, brak podania źródeł oznacza, że odpowiedzialność za te twierdzenia spada na Przedstawicielstwo KE w Warszawie.

MSZ uważa za niedopuszczalne formułowanie w oficjalnej korespondencji Przedstawicielstwa KE tak niedorzecznych i bezpodstawnych zarzutów wobec państwa członkowskiego UE. Są to działania nierzetelne i nielojalne wobec państwa przyjmującego. Informacje na temat sytuacji w danym państwie powinny być przygotowywane w oparciu o zasady należytej staranności i obiektywizmu. Ujawniony przez media dokument stawia pod znakiem zapytania rzetelność także innych informacji przedstawianych przez Przedstawicielstwo, które są podstawą do licznych w ostatnim czasie zastrzeżeń KE wobec Polski.

Źródło: Centrum Prasowe PAP
 22

Czytaj także