Wnuk niemieckiego oficera zwrócił Polsce zrabowany w czasie wojny obraz

Wnuk niemieckiego oficera zwrócił Polsce zrabowany w czasie wojny obraz

Obraz Franciszka Mrażka
Obraz Franciszka Mrażka "Na przypiecku" / Źródło: mkidn.gov.pl
We wtorek polskiemu ministerstwu kultury w Konsulacie Generalnym RP w Monachium przekazano obraz Franciszka Mrażka "Na przypiecku". Dzieło zostało wywiezione podczas II wojny światowej przez niemieckiego oficera z Pałacu Prezydenckiego w Spale. Na początku roku obraz zwrócił Polsce jego wnuk.

W styczniu 2017 r. do Ambasady RP w Berlinie zgłosił się mieszkaniec Bawarii deklarując chęć zwrotu obrazu, wywiezionego w czasie II wojny światowej przez jego dziadka, który jako niemiecki oficer stacjonował w 1940 r. w Pałacu Prezydenckim w Spale. Dodatkowo osoba ta przekazała także skany fotografii żołnierzy niemieckich rezydujących w Spale, przedstawiające grabione dzieła sztuki. Analiza przedwojennych zdjęć pałacu jednoznacznie potwierdziła, że fotografie te wykonano w rezydencji w Spale. W trakcie uroczystości stronie polskiej wypożyczone zostały również dwa albumy zawierające przeszło 700 zdjęć z okresu 1939-1941, które w Polsce zostaną poddane badaniom naukowym.

Obraz z lat 20/30-tych XX w.

Obraz „Na przypiecku” to kameralna scena rodzajowa rozgrywająca się we wnętrzu chłopskiej chaty. Motyw ten był często powtarzany przez Franciszka Mrażka. Przedstawia kobietę przygotowującą posiłek, której towarzyszy dziecko siedzące na przypiecku. Obraz powstał najprawdopodobniej w latach 20/30-tych XX w.

Franciszek Mrażek urodził się 7 stycznia 1891r. w Nowym Sączu, a zamarł w 1970 r. w Limanowej. Po ukończeniu szkoły podstawowej w Limanowej przez pewien czas uczył się malarstwa w Krakowie, w pracowni Aleksandra Mroczkowskiego - ucznia Jana Matejki. Później studiował na Akademii Sztuk Pięknych w Wiedniu, gdzie komisja musiała wysoko ocenić jego talent, ponieważ bez matury przyjęto go na studia. Malarstwa uczył się również w Monachium. Malował portrety, pejzaże, sceny rodzajowe z okolic Limanowej. Obrazy jego znajdują się w Muzeum Regionalnym Ziemi Limanowskiej w Limanowej, a także w prywatnych zbiorach.

Podczas II wojny światowej w Spale mieściło się Naczelne Dowództwo Wojskowe "Wschód" (Oberost). W 1945 roku do miejscowości wkroczyła Armia Czerwona. Pałacyk myśliwski został obrabowany i całkowicie spalony.

/ Źródło: Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego
 12
  • Złodziejstwo IP
    Nie chwalcie jednego co ma wurzuty sumienia. lepiej niech niemcory oddają resztę ukradzionych fantów
    • Złodzieje IP
      Nic nie zmaże wiecznej hańby niemieckich nikczemnych podłych morderców i złodziei ktorzy napadli na nasz kraj w 1939 r razem z podłymi zasmarkanymi dzikimi kacapami mordując i przerabiając ludzi na  mydło. Tylko idiota podziękuje złodziejowi za zwrot fantów. A ja pytam dlaczego po 75 latach oraz gdzie reszta wy złodzieje.
      • Romek IP
        Nie zrabowany a ukradziony,rabują i oszukują z sekty pisu
        • ;niojioopmio IP
          Generalnie jestem bardzo krytycznie nastawiony do tamtego okresu historii i Niemiec, niemniej w tym przypadku należy się szacunek i słowa pochwały dla tego Niemca. Naprawdę kochani uszanujmy to. Przecież on mógł równie dobrze nie oddawać tego a mimo to zrobiło to. Szacunek. Gdyby takich ludzi było więcej relacje Polsko-Niemieckie byłyby jeszcze lepsze chociaż osobiście uważam, że akurat te relacje są bardzo dobre, naprawdę chodzi mi o relacje zwykłych ludzi.
          • nikt nam za to nie zapłacił IP
            Niemcy kradli dzieła sztuki, bolszewicy wszystko.
            W 1945 roku do miejscowości wkroczyła Armia Czerwona. Pałacyk myśliwski został obrabowany i całkowicie spalony.

            Czytaj także