Jak kształtować mężczyznę. Porad udziela ojciec prezydenta Andrzeja Dudy

Jak kształtować mężczyznę. Porad udziela ojciec prezydenta Andrzeja Dudy

Janina Milewska-Duda i Jan Tadeusz Duda podczas premiery ksiązki "Rodzice prezydenta"
Janina Milewska-Duda i Jan Tadeusz Duda podczas premiery ksiązki "Rodzice prezydenta" / Źródło: Newspix.pl / GRZEGORZ LYKO / FOKUSMEDIA
Podczas prelekcji pt. "Kształtowanie mężczyzny" w Krakowie prof. Jan Duda mówił o wychowywaniu dzieci. – Gdy ja zaczynałem być ojcem, zastanawiałem się, jak święty Józef wychował Pana Jezusa. To był dla mnie taki wzorzec – mówił.

Jan Duda, wykładowca z Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie, gościł na prelekcji w parafii św.Józefa w Krakowie. W ramach comiesięcznego spotkania wspólnoty Mężczyzn św.Józefa przemawiał na temat „kształtowania mężczyzny”. Profesor na początku wystąpienia ocenił, że obecnie miejsce ma kryzys męskości i potrzebna jest odbudowa etosu mężczyzny.

Przez co kształtują się dzieci

Sporą część przemówienia wykładowca Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie poświęcił tematowi wychowywania dzieci. Jak wskazał, jest to proces interakcji, na którym korzystają zarówno rodzice, jak i ich podopieczni. –. Każdy człowiek jest indywidualnością i w ramach tej swojej indywidualności wybiera to, co uważa, że mu odpowiada. Natomiast rolą rodziców jest, by dziecko wybierało to, co uważamy za wartościowe – tłumaczył Jan Duda.

Podkreślił przy tym, że rolę w kształtowaniu dziecka odgrywa też Kościół, szkoła oraz „podwórko”, czyli to, co dzieci chłoną z otoczenia. Zaznaczył, że „podwórko” jest rodzajem wyzwania, którego nie można się bać, bo „nie można dziecka wychowywać w izolacji od świata”. – Powinnością rodziców, a zwłaszcza ojców, jest przerobienie tych oddziaływań na szczepionkę – coś, co uodporni człowieka i spowoduje, że dziecko będzie wybierało świadomie to, czym chce być, a nie będzie tylko kształtowane przez jedną stronę – tłumaczył prof. Jan Duda.

Rola ojca i fundamentalna triada

Ojciec prezydenta przypomniał swoje własne dzieciństwo, podkreślając znaczącą rolę ojca, który powinien rozmawiać z dziećmi i zawsze być do dyspozycji. – Zwracam na to uwagę moim dzieciom, bo sam to miałem we krwi – podkreślił Jan Duda. Jak wskazał, znalezienie czasu dla dzieci jest fundamentalne, bo w ten sposób buduje się więź między nimi a rodzicami.

Zdaniem Jan Dudy w procesie wychowawczym kluczowa jest triada pojęć: wartości, normy i granice. – Wśród wartości. Bez niej wyznawanie wartości staje się kaprysem – podkreślił. – Uświadamianie dzieciom, a potem i dorosłym ludziom, że wartości są ważne, bo pomagają potem żyć, buduje ogólny backgorund szczęśliwego życia – dodał, podkreślając, że implementacja wartości następuje poprzez normy.

Być jak święty Józef

Dalszą część wystąpienia Jan Duda poświęcił tematowi kształtowania mężczyzny. Jak przyznał, jego pasją, jako ojca, było rozmawianie z dziećmi. – Gdy ja zaczynałem być ojcem, . To był dla mnie taki wzorzec - wspominał ojciec prezydenta. Jak podkreślił, obecnie św. Józef jest dla niego postacią szczególną, ponieważ jest partonem dzieci adoptowanych (spośród trójki dzieci Jan Dudy i Janiny Milewskiej-Dudy jedno jest adoptowane – red.).

– Zastanawiałem się, jak święty Józef wychował człowieka tej klasy, co Jezus – mówił Duda. Zaznaczył przy tym, że wprawdzie Jezus był Bogiem, ale swoją rolę w jego kształtowaniu odegrał też św. Józef. Mówiąc o genetycznych różnicach między chłopczykami i dziewczynkami zaznaczył, że przejawia się to nawet w zabawie. – Chłopcy lubią się bawić rzeczami twardymi, które można rozebrać, natomiast dziewczynki wolą się bawić rzeczami miękkimi, które trzeba po prostu przytulić – tłumaczył. Jan Duda zaznaczył także, że rodzice powinni odkryć, jakie talenty mają ich dzieci i wspierać je w ich rozwijaniu. Całość wystąpienia profesora od 42 minuty nagrania:

Czytaj także

 91
  • Paul Otto IP
    To fakt ,że tatko Duda w ogóle nie kontaktuje. On uwaza,że wychowując tego mazgaja ,posłusznego d....wlaza dokonał czegos niezwykłego. Gdybym ja swoich synów tak wychowal to chyba bym popełnił samobójstwo ze wstydu i rozpaczy.A ten facet chwali sie publicznie ze swej niekompetencji ,jako ojciec,ze swej nieudolnosci.Przecież on wychował cos nijakiego,lizusa,kretacza a jednocześnie szemrana szuję.No chyba ,że tatko jest taki sam,no to zmienia postac rzeczy.
    • tadeuszowski IP
      to taka święta rodzina
      • kamykkkkkk IP
        Józef wychował syna cieślę który zbawił świat a pan tatko prezydenta wychował darmozjada potrafiącego się podpisać i jeździć na nartach. Coś chyba poszło nie tak....
        • rzewne IP
          No i się nie udało! Platfus człapiący nie w nogę ( a pono harcerz), brak własnego "ja", bezrefleksyjność zawodowa, karierowiczostwo. Kłamstwo i  pustosłowie. Może sprawdzić partyjną moralność tatki??? Jak czyścić to po całości. Kto dał profesurę???? sklejonemu puddingowi? I za CO??? I KIEDY???
          • Andrzej IP
            Treść została usunięta

            Czytaj także