„W PO duszono, per procura, jedwabnym sznurem w ciemnej komnacie”

„W PO duszono, per procura, jedwabnym sznurem w ciemnej komnacie”

Eurodeputowany PO Jacek Saryusz-Wolski
Eurodeputowany PO Jacek Saryusz-Wolski / Źródło: Facebook / Jacek Saryusz-Wolski
Jacek Saryusz-Wolski po raz kolejny za pośrednictwem Twittera skrytykował Platformę Obywatelską, z której został wykluczony. Zapowiedział także, że odwoła się od decyzji wykluczenia go z dwóch komisji Parlamentu Europejskiego.

„W PO duszono, per procura, jedwabnym sznurem w ciemnej komnacie. Maciej Płażyński, Zyta Gilowska, Jan Rokita, Grzegorz Schetyna przeżył. Przepraszam że popsułem tradycję” - napisał na Twitterze Saryusz-Wolski w ostatnim z serii wpisów. Wcześniej stwierdził, że „woli banicję niż Targowicę”.

Były członek PO, obecnie niezależny eurodeputowany zasugerował także, że doświadczył przemysłu pogardy. „Mienią się Europejczykami a tak dalecy od cywilizacji europejskiej, tej prawdziwej” - dodał.

Skarga do ETS

Jacek Saryusz-Wolski w jednym z wpisów zapowiedział także skierowanie skargi na decyzję o wykluczeniu go z komisji spraw zagranicznych oraz konstytucyjnej do Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości. W jego ocenie, decyzja stanowi pogwałcenie artykułu 199 regulaminu PE.

Przywołany przez eurodeputowanego artykuł stanowi m.in.: W przypadku gdy poseł zmienia grupę polityczną, zachowuje on miejsca w komisjach parlamentarnych do końca dwuipółrocznej kadencji”. W artykule znalazło się jednak zastrzeżenie, iż regulacja nie dotyczy sytuacji, w której zmiana przynależności frakcyjnej zakłócałaby „równowagę w zakresie reprezentacji różnych opcji politycznych w jednej z komisji”.

Krytyka opozycji

Ponadto w serii wpisów polityk zarzucił, iż wszyscy, którzy odmawiali „ prawa wystawiania własnego kandydata” zaświadczyli o „ niedemokratycznym i klientelistycznym postrzeganiu własnego państwa”. Z kolei wybór szefa Rady Europejskiej pod nieobecność kontrkandydata uznał za pogwałcenie reguł.

Czytaj także

 68
  • internautka IP
    Panie Jacku, dostrzegam w Panu potencjał! Jest okazja się wykazać, niech Pan chwyta wiatr w żagle. Na szacunek trzeba zasłużyć, a do tego potrzebne ryzyko. Polacy gardzą podnóżkami, asekurantami, niech Pan nam zaimponuje! Trzeba się śpieszyć, bo może ktoś inny wyskoczy i dowali albo nawet pozamiata, nie zostanie już komu dowalać. Pierwszy jest tylko jeden, drugi jest już tylko drugi. Panie Jacku, sytuacja jest taka, że kto wyskoczy i będzie gryzł, a nawet walił po łbach, ten zbiera owacje. W tej bajce brakuje pozytywnych bohaterów. Panie Jacku, bez ryzyka nie ma zabawy:)
    • internautka IP
      Ale fajnie, Panie Jacku, niech Pan nam coś powie! Panie Jacku, wyborcy doceniają, pamiętają takie wyskoki. Niech Pan nam coś ujawnia, w jakim województwie Pan będzie startował? Nie obiecuję, że będę na Pana głosować, bo może nie w moim okręgu, ale gwarantuję, że ludzie CZEKAJĄ (!!!) na jakieś informacje, oczywiście potrafią ocenić wagę, więc lepiej coś ważnego ujawniać. Niech Pan pokaże, że nie jest Pan jakąś pipką z szeregu, tylko niech pan zaryczy w głos! Panie Jacku, odwagi!
      • kowol IP
        Nadszedł czas bebłoków którzy obecnie tylko bebłają czym odstraszają osoby kompatybilne i zacne typu Wolski. Chamstwo istnieje i czasem trudno z nim walczyć bo nie każdy który wchodzi w ich krąg będzie zachowywał jak oni czym jest przykład wzór człowieka P. Wolski.
        • Tadeusz IP
          Odbiło grubasie?
          • Marek Karzewski IP
            Pan europoseł nigdy nie zadał pytania ile podatków w UE zapłaciła amerykańska prywatna firma ponieważ uważa że w ten sposób najlepiej się kontaktuje ze swoimi wyborcami.Głupota bezbrzeżna.W 140 znakach przekazać coś mądrego?Tylko idiota w to uwierzy.Zatem niech Trump swoimi wpisami dodaje pieniędzy swojej,amerykańskiej firmie.A nasz dzielny europoseł niech od jutra zacznie wystepy w telewizji Trwam.

            Czytaj także