Oświadczenie IPN w sprawie profanacji cmentarza w Katyniu. „Niegodne i niecywilizowane sposoby manipulacji historią”

Oświadczenie IPN w sprawie profanacji cmentarza w Katyniu. „Niegodne i niecywilizowane sposoby manipulacji historią”

Wagon na terenie polskiego cmentarza wojennego w Katyniu
Wagon na terenie polskiego cmentarza wojennego w Katyniu / Źródło: Newspix.pl / DAMIAN BURZYKOWSKI
Instytut Pamięci Narodowej wydał komunikat w sprawie zamontowania przez Rosjan na cmentarzu w Katyniu tablic, zawierających nieprawdziwe dane nt. ilości rosyjskich jeńców, którzy zginęli w Polsce po wojnie w 1920 roku.

„W ciągu 20 miesięcy wojny w polskiej niewoli znalazło się około 157 tysięcy czerwonoarmistów. Do ojczyzny po wojnie wróciło koło 75 tysięcy” – podano na tablicach zamieszczonych na terenie polskiego cmentarza, tuż przy wagonie kolejowym, którym przywożeni byli na śmierć polscy oficerowie. Informacje podane na tablicach mijają się z prawdą historyczną.

Czytaj także:
Skandal na cmentarzu w Katyniu. Rosjanie ustawili tablice zakłamujące historię

„Instytut Pamięci Narodowej stanowczo protestuje przeciw profanacji w Katyniu miejsca spoczynku tysięcy polskich oficerów zamordowanych przez NKWD wiosną 1940 roku. Działania ukierunkowane na stworzenie właśnie w Katyniu miejsca propagującego fałszerstwa historyczne na temat losu jeńców bolszewickich z 1920 roku, są budzącym najwyższy sprzeciw kolejnym przejawem sowieckiej i rosyjskiej polityki kłamstw i manipulacji historycznych o jednoznacznych znamionach prowokacji” – pisze IPN.

Instytut przypomina, że fałszywe naświetlenie losu jeńców bolszewickich z 1920 roku było działaniem propagandowym, świadomie wykreowanym przez władze państwowe ZSRS na początku lat 90. XX wieku. Wtedy przywództwo sowieckiej partii i państwa uznało, iż nie ma możliwości aby dłużej zaprzeczać faktom na temat masowych zbrodni NKWD na polskich oficerach w Katyniu i w innych miejscach kaźni. Ówczesny Prezydent ZSRS Michaił Gorbaczow, aby zneutralizować medialny wymiar ostatecznego przyznania się przez jego państwo do dokonania tej zbrodni, wydał 3 listopada 1990 roku rozporządzenie nakazujące sowieckim instytucjom państwowym (KGB, Akademia Nauk ZSRS, Prokuratura ZSRS, Ministerstwo Obrony ZSRS) wynalezienie takich wydarzeń w „historii sowiecko-polskich stosunków dwustronnych, w których wyniku poniosła straty Strona Sowiecka” – podaje IPN.

„Dopiero w wyniku tych zarządzeń, w celu świadomej manipulacji faktami, strona sowiecka wprowadziła zarówno do dyskusji w stosunkach dwustronnych, jak i do obiegu publicznego, wykreowany wówczas problem losu bolszewickich jeńców wojennych z 1920 roku – wziętych do niewoli w okresie obrony Polski przed bolszewickim „pochodem na Zachód”. Uczyniono tak z rozmysłem, mimo że strona sowiecka doskonale wiedziała, iż Polska nie dokonywała aktów zbrodni wobec tych jeńców. Wiedziano, że w polskich obozach śmiertelność wśród jeńców bolszewickich była spowodowana przyczynami naturalnymi: w tym chorobami, będącymi przede wszystkim skutkiem roznoszących się wśród jeńców epidemii. Wysoka śmiertelność spowodowana trudnymi warunkami sanitarno-epidemiologicznymi występowała wówczas w większości obozów jenieckich powstałych w Europie po I wojnie światowej i po innych konfliktach regionalnych” – tłumaczy dalej IPN.

Instytut podkreślił, że „los jeńców bolszewickich nigdy nie był przez Polskę skrywany”. „Wszyscy zmarli jeńcy byli godnie i jawnie chowani w zbiorowych mogiłach w miejscach publicznych (np. na Cmentarzu Rakowickim w Krakowie). Byli składani we wspólnych kwaterach wraz ze zmarłymi uczestnikami z innych wojen oraz żołnierzami Wojska Polskiego zmarłymi od ran, chorób i trudów wojennych: z zachowaniem szacunku dla żołnierskiej śmierci bez różnicy narodowości i bez różnicy armii, z których pochodzili” – zaznaczono w oświadczeniu.

Jak zauważono, strona sowiecka znając te fakty, przez kilkadziesiąt lat, jakie upłynęły od wojny 1919-1920, nigdy nie podnosiła tej sprawy w stosunkach dwustronnych. „Fakt, że na miejsce przestawiania fałszerstw na temat jeńców z wojny 1919-1921 roku został wybrany Katyń – w żaden sposób nie związany z wojną 1919-1921, za to uświęcony krwią pomordowanych przez NKWD polskich oficerów w roku 1940 – jest dodatkowym potwierdzeniem prowokacyjnego i instrumentalnego charakteru tych działań. Tego rodzaju przejawy naruszenia pamięci ofiar sowieckich zbrodni muszą budzić oburzenie, jako niegodne i niecywilizowane sposoby manipulacji historią dla osiągnięcia doraźnych celów politycznych” – podkreśla na koniec Instytut Pamięci Narodowej.

Czytaj także

 28
  • Analityk IP
    IPN ma swoją wersję historii dyktowaną przez napalonych polityków z PiS którzy są w 100% rusofobami. Oni już nie chcą wiedzieć o tym że setki tysięcy żołnierzy radzieckich w czasach wojny Polsko-Bolszewickiej było skatowanych na śmierć w obozach koncentracyjnych w Polsce.
    • trojan IP
      IPN ,TAK JEST WIELKIM SKANDALEM !!!
      • brawo wy IP
        Więc jedynie poprzez działania rosyjskie , teraz po siedmiu latach od  katastrofy lotniczej , gdzie zginął m.inn. Prezydent Lech Kaczyński w drodze do Katynia , gdzie miał rozpocząć swoją kampanię wyborczą, tylko IPN , jako organ państwowy , niemal przez przypadek wspomina o tamtej rzezi.
        Dla pisu Katyń poszedł w zapomnienie , nawet nie wspominają o tym Rodziny Katyńskie , które zrobiły sobie na tym karierę polityczną i część z nich zasila ławy poselskie PiSu.
        Od 7-miu lat najważniejszy jest teraz jedynie mit smoleński , jako opłacalne paliwo polityczne.
        • X-men IP
          Moze komusze Wprost nauczy sie ze w 90 latach nie bylo zadnego ZSRS tylko ZSRR - Zwiazak Socjalistycznych Republik Radzieckich. Widac sami edukowani pracuja w tych mediach nieznajacy wspolczesnej historii. Albo jest czescia sowieckiego planu zmieniania histori
          • Forever IP
            W latach 1919-21 w sowieckich obozach jenieckich zmarło 24-26 tys polskich jeńców, w polskich obozach jenieckich zmarło w ty samym czasie 16-20 tys jeńców radzieckich wg ustaleń rosyjskich historyków, o czym łatwo można dowiedzieć się na rosyjskiej Wikipedii. Tablica powinna być wystawiona tym pierwszym - no ale to Rosja, gdzie z przestępcy robi się ofiarę, a z ofiary zbrodniarza.

            Pod spodem widzimy szereg wpisów osób pełniących funkcje Polaków na forach.