Wcześniejsze emerytury. Ministerstwo nie przewiduje dodatkowego wsparcia

Wcześniejsze emerytury. Ministerstwo nie przewiduje dodatkowego wsparcia

Emerytka z portfelem w rękach
Emerytka z portfelem w rękach / Źródło: Fotolia / weyo
Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej nie przewiduje dodatkowych systemów wsparcia przyszłych emerytów na rzecz dłuższego pozostania na rynku pracy – poinformował wiceminister Marcin Zieleniecki.

– Myślę, że Polacy, gdy są w stanie utrzymać się z tego, co zarabiają, będą traktować przedłużony okres pracy – po nabyciu praw emerytalnych – jako okres inwestycji. Dodatkowych elementów wspierających pozostanie na rynku pracy nie planujemy – powiedział Zieleniecki podczas konferencji prasowej. Podkreślił, że – jak wyliczył resort – przejście na emeryturę rok po nabyciu praw emerytalnych podwyższa poziom świadczenia o 8 proc..

Na początku kwietnia MRPiPS poinformowało, że Zakład Ubezpieczeń Społecznych ma zabezpieczone środki na wypłaty wszystkich świadczeń emerytalnych. Założono, że w 2018 r. na emeryturę przejdzie dodatkowo 331 tys. osób. Jak podał wówczas resort, obecnie 17 proc. Polaków decyduje o późniejszym skorzystaniu z prawa do emerytury niż w obowiązującym (podwyższonym) wieku emerytalnym.

W ubiegłym tygodniu wiceminister finansów Leszek Skiba poinformował, że skutki obniżenia wieku emerytalnego dla budżetu państwa wyniosą ok. 10 mld zł w 2018 r.

Podpisana przez prezydenta w grudniu ubiegłego roku ustawa przewiduje obniżenie od 1 października 2017 roku wieku emerytalnego do 60 lat dla kobiet i 65 lat dla mężczyzn.

 1
  • samorządowiec IP
    Ponad 233 tys. osób w wieku emerytalnym figuruje w Krajowym Rejestrze Długów, portalsamorzadowy.pl, niewystarczające dochody, zapożyczanie się na rzecz młodszych członków rodziny i śmierć współmałżonka - to najczęstsze powody zadłużania się emerytów.

    Czytaj także