Ustawa dezubekizacyjna. Emerytury straci więcej funkcjonariuszy niż zakładano

Ustawa dezubekizacyjna. Emerytury straci więcej funkcjonariuszy niż zakładano

pieniądze (zdj. ilustracyjne)
pieniądze (zdj. ilustracyjne) / Źródło: pixabay.com
Przynajmniej 34 tysiące mundurowych straci część świadczeń emerytalnych w związku z wejściem w życie tzw. ustawy dezubekizacyjnej – poinformowało RMF FM, powołując się na ustalenia swojego reportera.

Na mocy tzw. ustawy dezubekizacjnej Instytut Pamięci Narodowej musi zweryfikować przebieg służby niemal 200 tysięcy funkcjonariuszy. Dotychczas zdołano zbadać około połowę spraw i z analizy teczek oraz kart osobowych wynika, iż ponad 34 tysiącom osób obniżone zostaną świadczenia emerytalne. W ocenie Marzeny Kruk, szefowej archiwum IPN po zakończeniu przeglądu dokumentów, ostateczna liczba byłych funkcjonariuszy objętych zapisem ustawy o obniżaniu świadczeń nie przekroczy 50 tysięcy. Analiza dokumentów ma zakończyć się do 10 czerwca.

Każdorazowo, gdy potwierdzona zostanie służba w organach służb bezpieczeństwa PRL, informacja w tej sprawie przesyłana jest do Zakładu Emerytalno-Rentowego MSWiA.

Dezubekizacja

Tzw. ustawa dezubekizacyjna została podpisana przez Andrzeja Dudę 30 grudnia 2016 roku. Ustawa zakłada obniżkę emerytur i rent „za służbę na rzecz totalitarnego państwa” tym, którzy od lipca 1944 roku do lipca 1990 roku. Zgodnie z przepisami, takim osobom emerytura zostanie obniżona do poziomu, który nie będzie mógł przekraczać średniej emerytury wypłacanej przez ZUS (ok. 2053 zł brutto). W przypadku rent – nie będzie to więcej niż ok. 1543 zł brutto. Budżet państwa ma zaoszczędzić na obniżkach około 546 mln złotych rocznie. Według szacunków, zmiany miały dotyczyć 32 tysięcy osób, jednak dotychczasowy przebieg analizy dokumentów, wskazuje, iż były one zaniżone.

Ustalenie nowej wysokości świadczeń osób, które pełniły służbę na rzecz totalitarnego państwa oraz rent rodzinnych pobieranych po tych funkcjonariuszach, następować będzie w oparciu o sporządzoną przez Instytut Pamięci Narodowej – Komisję Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu, na podstawie posiadanych akt osobowych, informację o przebiegu służby danego funkcjonariusza na rzecz totalitarnego państwa.

Czytaj także

 27
  • Zwolenik totalnej lustracji IP
    Zabrac wszystkim komuchom sbekom i ubekom i nie poprzestac tylko na sluzbach mundurowych pielegniarki i lekarze w tamtych czasach wszyscy mieli przydzialy mobilizacyjne wywalic to cale komusze srodowisko tych starych profesorow medycyny ze szpitali zakazac wykonywania zawodu wprowadzic nowa krew nie skazona ideologia minionego systemu i wtedy leczyc mohery patriotycznie.
    • Algorytm IP
      Antek "flanka wschodnia" musi odejść.
      • azazis IP
        wreszcie ktoś rozliczy tych sb-eków, ub-eków itd. potrzebne to było Polsce, nie może tak być, że ich ofiary żyją z minimalnej emerytury bo im kariery i przyszłość odebrali a kat ma 5-6 tysięcy miesięcznie i michę cieszy
        • Sławek K IP
          Debile!
          odpowiedzialność zbiorowa wprowadzona przez posłów, którzy w swych szeregach maja komuchów, SB-ków, UB-ków, prokuratora stanu wojennego, a sami mają komunistyczne doktoraty i profesury. Współpracują też z donosicielami, a TW Jaracz (aktorzyna Zelnik) PiSowcom wierszyki czyta.
          Państwo, czyli my, odkodowania płacić będzie, a ustawa ta została uchwalona na sali kolumnowej; gdzie nie było kworum, co jest niezgodne z Konstytucją, której już nie ma.
          • qaduq IP
            Czy tne, ktory zapomnial przez lenistwo wpisać susla stanu wojennego na listę internowanych też poleci?

            Czytaj także