KE stawia Polsce ultimatum ws. Puszczy Białowieskiej. Szyszko zapewnia: Realizujemy prawo europejskie

KE stawia Polsce ultimatum ws. Puszczy Białowieskiej. Szyszko zapewnia: Realizujemy prawo europejskie

Puszcza Białowieska
Puszcza Białowieska / Źródło: Fotolia / bnorbert3
– Wypełniamy zapisy dyrektywy ptasiej i siedliskowej. Zobowiązują one nasz kraj do dbania o gatunki i siedliska występujące w Puszczy Białowieskiej – mówił w czwartek 27 kwietnia rzecznik prasowy ministerstwa środowiska Paweł Mucha. KE wezwała Polskę do wstrzymania zaplanowanego na szeroką skalę wyrębu w Puszczy Białowieskiej.

Sprawa Puszczy Białowieskiej wciąż dzieli Polskę i Komisję Europejską. W opinii KE pozyskiwanie drewna prawdopodobnie niekorzystnie wpłynie na zachowanie siedlisk i gatunków obszarów Natura 2000, a także spowoduje nieodwracalne straty w zakresie różnorodności biologicznej. Dlatego też Polsce wyznaczono miesięczny termin na udzielenie odpowiedzi na wątpliwości KE. Jeżeli Polska nie podejmie działań w określonym terminie, sprawa może zostać skierowana do Trybunału Sprawiedliwości UE.

Czytaj także:
Komisja Europejska stawia Polsce ultimatum. Grozi skierowaniem sprawy do Trybunału Sprawiedliwości UE

Tymczasem resort środowiska przekonuje, że podjęte decyzje o wycince są konieczne, gdyż pozostawienie puszczy samej sobie doprowadzi do jej wyniszczenia. – Obecny stan Puszczy Białowieskiej stanowi zagrożenie dla bezpieczeństwa, w związku z tym niezbędne jest podejmowanie działań. Skupiają się one na przestrzeganiu prawa, a więc wykonaniu dyrektyw unijnych oraz planu zadań ochronnych, zgodnego z planem urządzania lasu, a także zapewnienia bezpieczeństwa i dobrobytu ludzi, którzy żyją na tym terenie od stuleci – zapewnił minister środowiska prof. Jan Szyszko.

Resort podkreśla też, że jako członkowie Unii Europejskiej, zobowiązaliśmy się do przestrzegania prawa i wprowadzenia obszarów Natura 2000, dlatego musimy dbać o te siedliska, które wyznaczyliśmy. Celem działania, które oparte jest na wiedzy i doświadczeniu leśników, jest zahamowanie procesu destrukcji siedlisk ważnych z punktu widzenia Unii Europejskiej.

Ministerstwo zaznacza, że po raz pierwszy w historii teren Puszczy Białowieskiej został tak dokładnie zbadany i zinwentaryzowany. W kompleksowym badaniu całego ekosystemu uczestniczyło dwustu ekspertów – naukowców i leśników.

Eksperyment

W ramach działań MŚ Puszczę Białowieską podzielono na dwie części. W 1/3 nie są podejmowane żadne działania, zgodnie z postulatami niektórych organizacji pozarządowych. Pozostałe 2/3 Puszczy jest poddawane czynnej ochronie, zgodnej z wymogami programu Natura 2000. Obejmuje ona cięcia sanitarne w celu zapobiegania rozprzestrzenianiu się chorób a także realizowanie nasadzeń zastępczych. - Deklarujemy, że bierzemy pełną odpowiedzialność za dziania, które wykonujemy. Mam nadzieję, że ci, którzy opowiadają się za brakiem działań w Puszczy Białowieskiej, również są gotowi ponieść odpowiedzialność za swoje decyzje- skomentował Jan Szyszko.

/ Źródło: Ministerstwo Środowiska, Wprost.pl

Czytaj także

 35
  • Wałęsa IP
    Narodzie wyjdź ze mną wspólnie, a wolność odzyskamy. Czekam na minimum 2 miliony ludzi inaczej nie wychodzę.
    • Matwiej Płatow IP
      Nawet o milimetr nie może się Polski Rząd.Nie ma zgody by LEWACKIE bydło narzucała co ma Wolny Kraj robić.
      • Zezowaty Putin IP
        Jakiś tępy ruski troll podpisuje się Amerykanin i nadaje na Polaków myśląc że nas poróżni z Ameryką. Tylko ruski kacap może być tak głupi i liczyć że nikt go nie przejrzy.
        • Amerykanin IP
          ale ten Polonus "inteligentny" jak się produkuje a jak podałem tylko jeden fakt 1 : 27 to opluł mnie jadem pod moim wpisem typowy polski katolik "patriota" dużo słów mało prawdy podobnie jak jego guru Rydzyk
          • Polonus IP
            Drodzy userzy, jeszcze raz...Mamy teraz ministra Szyszkę który ma renomę wśród kolegów jakiej zaden polski minister nie miał i nie ma, niczym Rapacki...Natomiast plują na niego niebardzo wiedzacy o czym mowa, ogłupieni zdrajców pachołki. Wyjaśnię...Świerk ginie bo poprzez klimatyczne periodyczne ocieplenie oraz zanieczyszczenie środowiska osłabiło jego siły witalne co wykorzystał kornik drukarz, owad który jest śmiertelnym dla świerka zagrożeniem. Mozemy czekać jak to zrobiono w Górach Izerskich aż "zje" całe lasy i pozostanie na kilkadziesiat lat plantacja jerzyny, maliny i ekologicznie "ważnych" traw jak np. turówka. Ale stracimy bór gdzie świerk stanowił większość gatunkową, co dzieje się w całej EU od lat... i w tym roku obudzili się ekolodzy i leśnicy że to droga na manowce i chcą świerka ratować , też EU przepisami. natomiast w Polsce albo do Polski to myslenie jeszcze nie dotarło. Dlaczego tak się dzieje? Bo okazuje się ze gatunki które wyprzeć miały świerka i stabilizować witalność lasów okazały się tak samo zwodnicze . Dąb choruje , jesiony lubiące siedliska podobne do świerka , już są zaatakowane przez grzyba Hymenoscyphus pseudoalbidus który zniszczył jesiony dosłownie w całej EU, podobny los spotkał nasze wiązy zaatakowane grzybem Ceratocystis ulmi. Ekolodzy zrozumieli że natury oszukać się nie da, więc zaczęto dokładnie patrzyć się gospodarce świerkiem i okazuje się ze nie tylko ekonomicznie jest on opłacalny (główny zarzut) ale też jest bilogiczną skarbnica lasu o której niewiele wiedziano! A ochroną jedyną i kuteczną przy gradacji kornika jest ingerencja człowieka, inaczej synantropizacja flory i fauny nie będzie mozliwa do zatrzymania tak jak obecna w EU emigracja Homo Sapiens.

            Czytaj także