Mocny apel biskupów. „Wielka lekcja polskiego patriotyzmu jest nam nie tylko dana, ale i zadana”

Mocny apel biskupów. „Wielka lekcja polskiego patriotyzmu jest nam nie tylko dana, ale i zadana”

Obchody 72. rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego, Godzina "W"
Obchody 72. rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego, Godzina "W" / Źródło: Newspix.pl / DAMIAN KUJAWA/ 400mm.pl
„Potrzebny jest w naszej ojczyźnie dobrze nam znany z historii patriotyzm otwarty na solidarną współpracę z innymi narodami i oparty na szacunku dla innych kultur i języków. Patriotyzm bez przemocy i pogardy. Patriotyzm wrażliwy także na cierpienie i krzywdę, która dotyka innych ludzi i inne narody” – apelują biskupi w dokumencie społecznym pt. „Chrześcijański kształt patriotyzmu”.

Dokument, przyjęty podczas 375. Zebrania Plenarnego Konferencji Episkopatu Polski w Warszawie 14 marca, został opublikowany 27 kwietnia. Składa się on z dwóch części. Pierwsza stanowi przypomnienie, czy jest patriotyzm w ujęciu chrześcijańskim. Druga natomiast to wskazanie na potrzebę wychowania do patriotyzmu.

„Ożywienie postaw patriotycznych i poczucia świadomości narodowej, które obserwujemy w Polsce w ostatnich latach jest zjawiskiem bardzo pozytywnym” – zauważają na początku biskupi, podkreślając przy tym, że równocześnie zauważyć można także postawy przeciwstawiania się patriotyzmowi.

Biskupi przypominają o uniwersalnym wymiarze patriotyzmu, głęboko zakorzenionym w nakazie miłości bliźniego. Zaznaczają przy tym, że nacjonalizm uznać należy za przeciwieństwo patriotyzmu. "Kościół w swoim nauczaniu zdecydowanie rozróżnia szlachetny i godny propagowania patriotyzm oraz będący formą egoizmu nacjonalizm" – wskazują. Zaznaczają też, że patriotyzm powinien być wartością wszystkich obywateli.

„Historia i tożsamość naszej ojczyzny szczególnie ściśle związała się z łacińską tradycją Kościoła katolickiego. Niemniej, obok katolickiej większości, dobrze służyli naszej wspólnej ojczyźnie i nadal jej służą Polacy prawosławni i protestanci, a także wyznający judaizm, islam i inne wyznania oraz ci, którzy nie odnajdują się w żadnej tradycji religijnej” – przypomniano w dokumencie. 

KEP zwraca także uwagę na codzienny wymiar patriotyzmu, przejawiający się choćby w postawie obywatelskiej: w szacunku dla prawa i zasad, które porządkują i umożliwiają życie społeczne, jak – przykładowo – rzetelne płacenie podatków; w zainteresowaniu sprawami publicznymi i w odpowiedzialnym uczestnictwie w demokratycznych procedurach; w sumiennym i uczciwym wypełnianiu obowiązków zawodowych; pielęgnowaniu pamięci historycznej, szacunku dla postaci i symboli narodowych; w dbałości o otaczającą nas przyrodę; w zaangażowaniu w samorządność i działania licznych organizacji, w podejmowaniu różnych inicjatyw społecznych.

„W sytuacji głębokiego sporu politycznego, jaki dzieli dziś naszą ojczyznę, patriotycznym obowiązkiem wydaje się też angażowanie się w dzieło społecznego pojednania poprzez przypominanie prawdy o godności każdego człowieka, łagodzenie nadmiernych politycznych emocji, wskazywanie i poszerzanie pól możliwej i niezbędnej dla Polski współpracy ponad podziałami oraz ochronę życia publicznego przed zbędnym upolitycznianiem. A pierwszym krokiem, który w tej patriotycznej posłudze trzeba uczynić, jest refleksja nad językiem jakim opisujemy naszą ojczyznę, współobywateli i nas samych” – podkreślają biskupi.

W dokumencie podkreślono, że dużą rolę jako naturalne wsparcie odgrywa patriotyzm lokalny oraz wzorce polskiej tożsamości. Biskupi zwracają także uwagę na rolę pamięci, ale i przebaczenia. "Wspominając wielką i piękną lekcję polskiej historii, trzeba z uznaniem dostrzec i docenić podejmowany dziś wysiłek historyków, organizacji publicznych i poszczególnych obywateli w utrwalaniu, a czasem przywracaniu narodowej pamięci. To dzięki niemu z wdzięcznością przypominamy sobie, a niekiedy dopiero poznajemy imiona narodowych bohaterów" – zaznaczają.

Jak wychować patriotów?

W II części dokumentu Konferencja Episkopatu Polski wskazuje na działania konieczne w ramach wychowania do patriotyzmu. Jako pierwszy czynnik wymieniana jest odpowiedzialna polityka historyczna, której celem jest „jednoczenie ludzi wokół wspólnego dobra, wzmacnianie więzi międzyludzkich i poczucia wspólnoty duchowych wartości ponad różnicami i podziałami”.

„Dlatego w świetle chrześcijańskiego szacunku dla godności człowieka, a także chrześcijańskiej wizji polityki, za nieuprawnione i niebezpieczne uznać należy nadużywanie i instrumentalizowanie pamięci historycznej w bieżącej konkurencji i rywalizacji politycznej. Tam bowiem, gdzie naturalny w polityce spór nasyca się zbyt pochopnie analogiami historycznymi, a argumenty historyczne zastępują racje ekonomiczne, prawne czy społeczne, tam oddala się, a czasem staje się niemożliwa do osiągnięcia, perspektywa godziwego i niezbędnego w społeczeństwie demokratycznym, politycznego kompromisu” – podkreśla KEP.

Biskupi zauważają szczególną rolę rodziny w kształtowaniu patriotyzmu. Jak podkreślają, w czasach, gdy nie istniało wolne państwo polskie, to właśnie w rodzinach przechowywana była świadomość narodowa. „Naturalnym wsparciem i sojusznikiem rodziny w kształtowaniu postaw patriotycznych winna być polska szkoła” – wskazują autorzy dokumentu. Wśród środowisk zaangażowanych w krzewienie patriotyzmu wymieniają także ludzi kultury, sportu, harcerstwo, organizacje pozarządowe i samorządowe. Podkreślają również ważną rolę historycznych rekonstrukcji.

W zakończeniu dokumentu KEP wzywa do kształtowania szlachetnego patriotyzmu, opartego o chrześcijańską miłość bliźniego. Kościół katolicki zapewnia o wsparciu takich działań i podkreśla, że "wielka lekcja polskiego patriotyzmu jest nam wszystkim nie tylko dana, ale i zadana". "Polska była, jest i powinna pozostać we współczesnej Europie i świecie symbolem solidarności, otwartości i gościnności" – czytamy w dokumencie.

Czytaj także

 33
  • ankieter IP
    Episkopat uważa, że reprezentuje 92% Polaków, którzy są katolikami, bo zostali ochrzczeni w Kościele Katolickim. Wiadomo jednak, że nie wszyscy ochrzczeni nadal uważają się za katolików. Polskie prawo nie pozwala na skuteczne wystąpienie z Kościoła Katolickiego. Niestety Kościół nie prowadzi, a przynajmniej nie udostępnia statystyk dotyczących aktualnego stosunku obywateli Polski do tego Kościoła. Przygotowałem krótką sondę, która pozwoli nam zorientować się jak to wygląda przynajmniej w gronie zainteresowanych internautów. Zapraszam do wypełnienia anonimowej sondy:
    http://sonda.hanzo.pl/sondy,268562,y9Kh.html
    • Obserwator IP
      Lepiej późno niż wcale , czekałem na Kościół i się doczekałem wyglada ze ktoś nas tam słucha i może nawet czyta. Bardzo pozytywnie oceniam list Episkopatu, może skończy się to dzielenie Polaków przez PiS , to dorabianie i zmienianie historii , te chore insynuacje . Polska nie może sobie pozwolić na więcej zmarnowanych lat.
      • Polonus IP
        Do tych moich fanów co się w psim łajnie bawią i mają dziwny rodzaj wyzywania i obrażania człowieka. Jeżeli to mają być wasze argumenty i pokaz wiedzy jaką posiadacie to daremne wasze czytanie, nic nie zrozumiecie. Zapewniam wszystkich, Kościół w Polsce to nasza nadzieja, bo i w nim mamy też taką samą walkę jaką toczymy w naszym Narodzie, o Jego polskość i Jego stanie murem przy nauce Ewangeli, reszta to już będzie wola nieba... Nie piszcie jakbyście byli menelami i to tymi "z mysich kiszek".
        • Amerykanin IP
          niech Episkopat lepiej uciszy tego Rydzyka bo w cwany i subtelny sposób napycha Polaków do wojny !
          • GallAnonim IP
            Popieram w 100%. To teraz Rydzyk do dymisji?

            Czytaj także