Wyrok KIO: MON naruszył prawo przy zakupie samolotów VIP. Złamano zasadę uczciwej konkurencji

Wyrok KIO: MON naruszył prawo przy zakupie samolotów VIP. Złamano zasadę uczciwej konkurencji

Antoni Macierewicz
Antoni Macierewicz / Źródło: Newspix.pl / KRZYSZTOF BURSKI
Z upublicznionego w piątek wyroku Krajowej Izby Odwoławczej wynika, że w resorcie Antoniego Macierewicza doszło do poważnych nieprawidłowości przy zakupie samolotów VIP. Platforma Obywatelska już zażądała unieważnienia przetargu z Boeingiem.

W piątek 19 maja opinia publiczna poznała wyrok Krajowej Izby Odwoławczej z 3 kwietnia, dotyczący zakupu przez MON samolotów dla polskich VIPów. Zażalenie na umowę z Boeingiem złożyli wszyscy trzej producenci, których ofert ministerstwo ostatecznie nie wzięło pod uwagę. Ich skargę miała rozpatrzyć właśnie Izba Odwoławcza, która jednak jeszcze przed wyrokiem wydała zgodę na podpisanie umowy z Boeingiem. Jak się teraz okazuje, zgoda ta była wynikiem wprowadzenia pracowników Izby w błąd.

Po zapoznaniu się z dokumentem, politycy Platformy Obywatelskiej otwarcie mówią o wielkiej aferze Antoniego Macierewicza i żądają unieważnienia kontraktu na zakup samolotów. Zwracają też uwagę, że faworyzowany koncern Boeing zatrudniał byłego przewodniczącego podkomisji smoleńskiej Wacława Berczyńskiego, który w niejasnych okolicznościach pożegnał się ze wszystkimi funkcjami w MON i wyjechał z Polski.

Najbardziej interesujący fragment wyroku Krajowej Izby Odwoławczej dotyczył zarzutu naruszenia przez MON art. 7 ust. 1 ustaw przez nieuzasadnione faworyzowanie producenta samolotów Boeing. Miało to polegać „na przyjętym z góry zamiarze udzielenia zamówienia producentowi samolotów Boeing, pomimo tego, że na rynku istnieją inni wykonawcy, mogący zrealizować zamówienie - którym uniemożliwiono przystąpienie do postępowania, wyłączając tym samym całkowicie możliwość konkurencji”.

Jak wynika z wyroku KIO, „zarzut potwierdził się”. „Skoro zamawiający zastosował tryb zamówienia z wolnej ręki nie wykazując obligatoryjnych przesłanek jego zastosowania, to dopuścił się naruszenia zasady uczciwej konkurencji i nierówno potraktował wykonawców zdolnych to zamówienie wykonać. Biorąc to pod uwagę Izba stwierdziła, że zamawiający naruszył art. 7 ust. 1 ustawy” - czytamy w dokumencie Krajowej Izby Odwoławczej.

Miliardowy przekręt?

31 marca tego roku Ministerstwo Obrony Narodowej kupiło trzy średnie samoloty do przewozu najważniejszych osób w państwie. Wartość kontraktu opiewa na 2,5 miliardy złotych. Samoloty wybrano w trybie zamówienia z wolnej ręki, po wcześniejszym odrzuceniu wszystkich zgłoszonych ofert. Ostatecznie do wznowionych negocjacji zaproszono tylko amerykańską firmę Boeing, a miliardową umowę na samoloty sfinalizowano w kilka dni. Politycy PiS uzasadniali, że było to konieczne ze względu na ryzyko utraty środków przeznaczonych na inwestycję. Po wyroku KIO wiemy, że było to nieprawdą, a resort wprowadził Izbę w błąd.

Czytaj także

 68
  • nie znany IP
    To naruszył i co z tego. Teraz to ożecie im nadmuchać. Był czas żeby nie dopuścić tych ludzi do władzy, ale PO nic nie zrobiła, Teraz za późno, jest tylko rechot z poczynań PO.
    • szwabski ONET łże jak bura suka IP
      31 marca Inspektorat Uzbrojenia i Boeing podpisały w Warszawie umowę na dostawę trzech samolotów B737 (dwóch nowych i jednego używanego) do przewozu VIP-ów. Żeby mogło się to stać, dzień wcześniej KIO uchyliła zakaz zawarcia umowy. Obowiązywał on, bo przed Izbą toczyło się postępowanie z odwołania trzech firm, które pośredniczą na rynku lotniczym. Wydanie orzeczenia było wyznaczone na 3 kwietnia, tymczasem środki, które Ministerstwo Obrony Narodowej miało na zakup samolotów średniej wielkości do transportu najważniejszych osób w państwie, wygasały z końcem marca, bo pochodziły jeszcze z budżetu na 2016 r.

      3 kwietnia Izba orzekła, że Inspektorat Uzbrojenia, stosując tryb zamówienia z wolnej ręki, postąpił niezgodnie z Prawem zamówień publicznych i naruszył uczciwą konkurencję. Zgodnie z przepisami Pzp, mimo orzeczenia KIO zawarta 31 marca umowa z Boeingiem jest ważna.

      KIO częściowo uwzględniła odwołania złożone przez The Jet Business International z Wielkiej Brytanii oraz Altenrhein Aviation AG ze Szwajcarii; te firmy te nie ubiegały się w przeszłości o zamówienie na samoloty, co nie przeszkadza w złożeniu odwołania. Izba oddaliła natomiast odwołanie trzeciej spółki - Aerospace International Group ze Słowacji, ponieważ została ona negatywnie oceniona przez SKW, gdy ubiegała się o zamówienie.
      • OszukanyPrzezKurdupla IP
        Ja mam w du..p i e PIS towatych
        , kurdupla od smoleńskich miesięcznic i antka świra od wybuchów i przekretow i gamonia płaszczaka . W d...p i e ich mam głęboko.
        • KIO wydała zgodę a spekulanty na szczaw IP
          kłamiecie rano kłamiecie wieczorem i nie przepraszacie. Co za ....
          Ich skargę miała rozpatrzyć właśnie Izba Odwoławcza, która jednak jeszcze przed wyrokiem wydała zgodę na podpisanie umowy z Boeingiem.
          • Lucek IP
            Niech Wprost nie kłamie KIO zgodziło się na zakup bo przy odwołaniu przetargu jak chcieli pośrednicy MON nie zakupiłby tego modelu który został zastąpiony większym i droższym modelem przez Boeinga. A wtedy Polska dalej latała by złomami albo drogimi wypożyczonymi.

            Czytaj także