To oni zbadają „dziką reprywatyzację”. Siedmiu chętnych, jeden dostał negatywną opinię

To oni zbadają „dziką reprywatyzację”. Siedmiu chętnych, jeden dostał negatywną opinię

warszawa fot. filipw/fotolia.pl
W środę sejmowa Komisja ustawodawcza pozytywnie zaopiniowała kandydatury czterech członków Komisji do spraw usuwania skutków prawnych reprywatyzacji.

Zgodnie z ustawą, w komisji weryfikacyjnej zasiadać ma czterech przedstawicieli PiS oraz po jednym z pozostałych klubów parlamentarnych: PO, Nowoczesnej, PSL oraz Kukiz'15. W trakcie posiedzenia Komisji Ustawodawczej pozytywną opinię uzyskało siedmiu kandydatów.

Są to kandydaci PiS: komornik Łukasz Kondratko, posłowie: Jan Mosiński i Paweł Lisiecki oraz obecny rzecznik Ministerstwa Sprawiedliwości, prawnik Sebastian Kaleta. Ponadto w komisji mogą znaleźć się: poseł Platformy Obywatelskiej Robert Kropiwnicki, prawnik Adam Zieliński, reprezentujący Kukiz'15 oraz radca prawny Bartłomiej Opaliński, którego zgłosiła PSL.

Kandydat.Nowoczesnej, poseł Meysztowicz został zaopiniowany negatywnie, gdyż członek jego rodziny jest stroną postępowania w sprawie zwrotu nieruchomości W Warszawie. W czwartek w Sejmie odbędzie się głosowanie nad wyborem członków komisji ds. reprywatyzacji.

Komisja do spraw usuwania skutków prawnych decyzji reprywatyzacyjnych dotyczących nieruchomości warszawskich wydanych z naruszeniem prawa ma zajmować się przypadkami tzw. „dzikiej reprywatyzacji”. Jej przewodniczącym został wiceminister sprawiedliwości Patryk Jaki.

Czytaj także:
Wiceminister Jaki szefem komisji weryfikacyjnej ds. reprywatyzacji. „Ma naprawić krzywdę tysięcy ludzi”

Czytaj także

 3
  • POLAK IP
    ten mejsztowicz to z wyglądu złodziej.
    • alberta IP
      Po co Komisja ? Wszystkie komisje tylko rozmydlają problem, a nic z tych komisji nie wynika. To nie innych niezależnych organów kontrolnych, a NIK ?
      • Julek IP
        Tylko nie POlewacy w komisji bo przeciez to oni sa tymI co te przekrety robili.

        Czytaj także