Dwie osoby oskarżone o znieważenie ciała Ewy Tylman. To pracownicy firmy pogrzebowej

Dwie osoby oskarżone o znieważenie ciała Ewy Tylman. To pracownicy firmy pogrzebowej

Gmach Prokuratur w Poznaniu
Gmach Prokuratur w Poznaniu / Źródło: Wikipedia / Jakub Torenc, CC BY-SA 3.0
Dwaj mężczyźni, którzy w lipcu ubiegłego roku robili zdjęcia ciału Ewy Tylman, zostali oskarżeni o znieważenie zwłok – podaje TVN24.

Ciało Ewy Tylman zostało wyłowione z Warty w lipcu 2016 roku. Zwłoki przetransportowano do Zakładu Medycyny Sądowej w Poznaniu. Pracownicy firmy przewożącej zwłoki po dojechaniu do prosektorium mieli otworzyć worek z ciałem, a następnie fotografować je. Jeden z nich miał też zrobić sobie selfie. Ich zachowanie zarejestrowały kamery monitoringu. Akt oskarżenia w ich sprawie trafił w czwartek 25 maja do Prokuratury Okręgowej w Poznaniu.

Sprawa Ewy Tylman

26-letnia Ewa Tylman zaginęła 23 listopada około godziny 3:30 po niedzielnym wieczorze spędzonym na spotkaniu integracyjnym pracowników drogerii, w której sprawowała kierownicze stanowisko. Grupa kilkakrotnie przenosiła się do różnych klubów. Ostatnim z nich był klub Mixtura przy ul. Wrocławskiej. Tylman w towarzystwie kolegi Adama Z. udała się w stronę mostu św. Rocha. Było to ostatnie miejsce, w którym kamery monitoringu zarejestrowały obecność kobiety.

Przez wiele miesięcy prowadzone były poszukiwania kobiety, w których uczestniczył m.in. specjalny zespół płetwonurków. Przełom nastąpił 25 lipca, kiedy to w godzinach popołudniowych w Warcie w pobliżu miejscowości Czerwonak odnaleziono ciało kobiety. Prokuratura potwierdziła, że przeprowadzone badania DNA wykazały, że jest to poszukiwana Ewa Tylman. Obecnie przed poznańskim sądem toczy się proces Adama Z. oskarżonego o zabójstwo Tylman. 

Czytaj także:
Adam Z. miał przyznać, że zabił Ewę Tylman. „Została syrenką i odpłynęła do Bałtyku”

Czytaj także

 5
  • чрезвычайная комиссия IP
    Sam bym to ciało "znieważył"... Czy to i grzech zniewarzyć coś w nieruchomo oczekującej pozie? Czy to już nekrofilia?
    • чрезвычайная комиссия IP
      Podejrzewam, że Ewa Tylman nie zginęła. Jestem pewny, że Ewa Tylman to Magdalena, zwana przez niektórych Chrząszcz i nie raz jeszcze się pojawi w prasie, pod innymi, różnymi nazwiskami...