Jarosław Gowin zapowiada wzrost cen leków: Koalicja rządowa nie trzeszczała z tego powodu

Jarosław Gowin zapowiada wzrost cen leków: Koalicja rządowa nie trzeszczała z tego powodu

Jarosław Gowin i Mateusz Morawiecki
Jarosław Gowin i Mateusz Morawiecki / Źródło: Newspix.pl / DAMIAN BURZYKOWSKI
Wicepremier Jarosław Gowin przyznał, że uważa ustawę „apteka dla aptekarza” za szkodliwą. Ocenia, że w ciągu 2 - 3 lat podniosą się przez nią ceny leków.

W porannej rozmowie w Polskim Radiu 24 wicepremier i zarazem szef Polski Razem, największego koalicjanta Prawa i Sprawiedliwości, skrytykował podpisaną przez prezydenta ustawę o aptekach. Tzw. apteka dla aptekarza miała wspierać małe apteki, które nie radzą sobie w konkurencji z tymi sieciowymi. Według przyjętych w maju przepisów, nowe apteki nie powstaną:

  1. w gminach, gdzie liczba mieszkańców przypadających na jedną aptekę jest mniejsza niż 3 tys,
  2. jeśli kolejna apteka znajduje się w odległości do 500 metrów,
  3. jeśli właściciel ma już cztery apteki;
  4. gdy właściciel nie jest z wykształcenia farmaceutą.

Uniemożliwia to w praktyce otwieranie nowych aptek w miastach wojewódzkich. Wyjątkowo minister zdrowia pozostawił sobie możliwość wyrażania zgody na kolejne apteki, mimo wyraźnego zakazu ustawowego. Mógłby tak uczynić „w ważnym interesie pacjentów i w konieczności zapewnienia im dostępu do produktów leczniczych”, czyli w rzeczywistości, kiedy taka będzie jego wola. W poniedziałek na antenie radia odniósł się do tego Jarosław Gowin.

– Umówiliśmy się z PiS w ten sposób, że przed wyborami ogłosiliśmy wspólny program i to, co jest w tym programie popieramy w sposób solidarny nawet jeśli jedno czy drugie rozwiązanie może być trudne do przełknięcia czy to dla mnie czy dla kolegów z PiS – przypomniał. – Koalicja rządowa nie trzeszczała z powodu aptek – zapewnił, choć zaznaczył jednocześnie, że nowa ustawa jest „szkodliwa”, a w perspektywie najbliższych 2 - 3 lat doprowadzi do wzrostu cen leków. W jego ocenie wprowadzone przepisy naruszają też prawo własności prywatnej.

Czytaj także

 3
  • Kolporter IP
    Ceny leków nie podnoszą aptekarze tylko firmy farmaceutyczne.... i spekulanci..
    Przykład? choćby ten..
    32-letni Martin Shkreli zdobył fortunę i złą sławę dzięki grze na giełdzie i interesom z firmami farmaceutycznymi. W końcu sam założył jedną z nich. Zajmuje się teraz skupowaniem praw do różnych leków. Zarobił dzięki temu miliony dolarów. Jako prezes firmy farmaceutycznej Retrophin wykupił między innymi prawa do leku Daraprim, którego cenę podniósł natychmiast o... 5500 procent. Niedawno jedna tabletka leku kosztowała 13,5 dolara, teraz chorzy muszą płacić za nią aż 750 dolarów.
    • franek IP
      Ustawa o aptekach jest FATALNA i zwyczajnie szkodliwa i GŁUPIA ! Ale proszę tylko spojrzec na fizjonomie pani Szydło, pana Morawieckiego (wciąz z rękami w kieszeniach jak jakiś chłopek) czy innych decydentów. Czegóż to mozna się po nich spodziewać???

      Czytaj także