Znany dziennikarz nie przyjmie odznaczenia od prezydenta. „Zmusił mnie pan do odmowy”

Znany dziennikarz nie przyjmie odznaczenia od prezydenta. „Zmusił mnie pan do odmowy”

Krzysztof Szczerski  i Andrzej Duda
Krzysztof Szczerski i Andrzej Duda / Źródło: Newspix.pl / Artur Widak
Znany dziennikarz Krzysztof Leski poinformował na swoim blogu, że nie przyjmie odznaczenia od prezydenta Andrzeja Dudy. Jak twierdzi, prezydent Andrzej Duda „dzieli na lepszy i gorszy sort nawet tych, których odznacza medalami”.

We wpisie na blogu Krzysztof Leski przytoczył sekwencję wydarzeń, które doprowadziły go do podjęcia takiej decyzji. Poinformował, że w listopadzie minionego roku nieoficjalnie dowiedział się, że znalazł się na liście odznaczonych z okazji rocznicy rejestracji Niezależnego Zrzeszenia Studentów. „Ucieszyłem się, że będę miał okazję zobaczyć wielu starych kumpli. Nie miałem w planie żadnych dąsów ani demonstracji, bo choć jestem krytykiem poczynań obecnego prezydenta, nie widzę większego sensu w odmowie przyjęcia odznaczenia państwowego li tylko z powodu jakichś sympatii czy antypatii” – wyjaśnił publicysta.

Leski podczas uroczystości, która odbyła się w lutym w Pałacu Prezydenckim nie został jednak odznaczony. Jak sam twierdzi - nie dostał zaproszenia. „Jak się dowiedziałem, znów nieoficjalnie, zostałem skreślony z powodu domniemanych związków z opozycją” – wyjaśnia.

Kancelaria Prezydenta skontaktowała się z dziennikarzem przed kilkoma dniami. „Trzy dni temu wyjąłem ze skrzynki pismo z IPN, iż >>postanowieniem Prezydenta RP z 4 listopada 2016, za zasługi na rzecz niepodległości i suwerenności oraz respektowania praw człowieka<< otrzymałem Krzyż Wolności i Solidarności, który prezes IPN przypnie mi 13 czerwca” – napisał 31 maja Krzysztof Leski.

Nagrodzeni gorszego sortu

Dziennikarz poinformował jednak, że nie planuje przyjąć odznaczenia i wyjaśnił powody swojej decyzji. „Pan prezydent Andrzej Duda dzieli więc na lepszy i gorszy sort nawet tych, których nagradza medalami. Są tacy, którym sam przypnie order w blasku jupiterów, oraz tacy, którym musi starczyć niższy urzędnik z niemal półrocznym poślizgiem. To żałosne, żenujące, podłe. Dokonał Pan, Panie Prezydencie, rzeczy wielkiej: mnie, zdecydowanego przeciwnika takich demonstracji, zmusił Pan do odmowy przyjęcia odznaczenia. Wybierając się bowiem 13 czerwca do IPN potwierdziłbym i usankcjonował Pański podział, moją przynależność do >>gorszego sortu<<” – napisał na blogu Krzysztof Leski.

To kolejny przypadek, gdy Andrzej Duda spotyka się z odmową przyjęcia przyznanego z jego rąk odznaczenia. W kwietniu orderu od prezydenta Dudy nie przyjął konsul honorowy Meksyku Alberto Stebelski-Orlowski. Wirtualna Polska wylicza, że łącznie Dudzie odmówiło już 11 osób. Dla porównania, odznaczeń od Bronisława Komorowskiego w czasie jego 5-letniej kadencji nie przyjęło, bądź je zwróciło, 30 osób.

Czytaj także

 31
  • AJWAJ ALELUJA I DO PRZODU IP
    takie swiecidełka to na allegro po dychaczu chodza ha ah ah ale za to zarabia prywatna polska tylko z nazwy mennica ha ha ah HAILL RODSZYLD HA HA AH
    • alberta IP
      To nie jest wina Prezydenta, to jest wina pracowników kancelarii którzy zajmują się weryfikacją i zatwierdzaniem wniosków o odznaczenia. Prezydent tylko przypina to co o czym zadecydowali kanceliści.
      • co on mnie obchodzi IP
        Nigdy o tym dziennikarzu nie słyszałem, może chciał się wybić. Wiadomo, lepiej niech mówią źle niż wcale.
        • surowa IP
          Duda jest przestępcą jak od takiego przyjmować ordery
          • Pójdzie za ciosem? IP
            Pewnie w Opolu też nie wystąpi...