Walka z dłużnikami alimentacyjnymi. Zarzuty po trzech miesiącach i opaska elektroniczna

Walka z dłużnikami alimentacyjnymi. Zarzuty po trzech miesiącach i opaska elektroniczna

Dzieci, rodzice
Dzieci, rodzice / Źródło: Fotolia / jolopes
Trzy miesiące zalegania z alimentami to wystarczająca przesłanka do postawienia dłużnikowi zarzutów. Nie będzie już konieczności oceniania, czy uchylanie się od obowiązku ma charakter „uporczywy”. Jednocześnie ewentualna kara może mieć formę dozoru elektronicznego, by umożliwić skazanemu wykonywanie pracy.

Czytaj także

 10
  • Czytelnik IP
    Ciekaw jestem jak z taką opaską pracuje się w butach gumowych?
    • hngbfvdc IP
      No to nic tylko sobie dzieci robić jeśli jesteś kobietą - A jeśli facetem to lepiej sobie podwiązać. I po sprawie - Nie podoba mi się że zamiast wyrównywać przywileje płci PIS daje kobietom dodatkowe bonusy.
      • tolek IP
        Identyczne prawo jak dla alimenciarzy należy ustanowić dla matek (rodzica) nie wydającego dziecka na kontakty jak i dla osoby nieuprawnionej pobierającej alimenty. Wszystkie strony muszą być traktowane RÓWNO. Jest przyzwolenie na niepłacenie alimentów, tak samo jak jest przyzwolenie na ucinanie kontaktów z dzieckiem - nazywa się to alienacja rodzicielska, jak i na okradanie z pieniędzy płacącego alimenty przez nieuprawnioną osobę. Samo sformułowanie "alimenty" (alimentation - zaopatrywanie, dostarczanie) dotyczy tylko uprawnionych do tego, ale polskie prawo mówi, że alimenty pobrane nienależnie nie podlegają zwrotowi. Sprzeczność logiczna pierwszego stopnia. Jeśli ktoś otrzymał pieniądze, nie będąc do alimentów uprawnionym, to tym samym nie otrzymał alimentów, tylko oszukał płacącego co do istnienia po jego stronie obowiązku płacenia. Zatem to jest oszust, który wykorzystał sytuację w celu doprowadzenia do niekorzystnego rozporządzenia majątkiem płacącego.
        To co mówi ta ustawa, to jest szwindel polityczny, podobny do tego, że wmawia się na, że np w Niemczech są UCHODŹCY. Uchodźca uciekła z kraju ogarniętego wojną i schronił się w PIERWSZYM najbliższym kraju, wolnym od wojny. U ilu sąsiadów Niemiec toczy się wojna? U żadnego. To są IMIGRANCI, nie żadni uchodźcy.
        I tak się nam robi wodę z mózgu. Ludzie, naprawdę trzeba myśleć, choć w dzisiejszym zalewie półprawd i fałszu jest to trudne.
        • bartek IP
          No to będzie miał Kijowski oprócz kolczyków w uchu także obrączkę na nodze
          • sarkastyczny szyderca IP
            PiS znowu jątrzy i naraża na szwank. Cała ta ustawa jest wymierzona w lidera opozycji pozaparlamentarnej, szefa KOD - Mateusza Kijowskiego. A czy Kaczyński płaci alimenty? Oto jest pytanie - niech każdy zacznie od siebie, a nie wpycha nos w cudze sprawy.

            Kaczyński już nie wie, co wymyślić, to będzie teraz szukał pretekstu, żeby dobrać się do Kijowskiego, Ryszarda Petru i Ewy Kopacz. Kaczor najpierw podrzucił szczątki innych ciał do trumien smoleńskich, żeby pogrążyć Panią Profesor obojga prawa premier Ewę Kopacz, teraz ta niby ustawa o alimentach, a już niedługo znów będzie się sprzeciwiał przyjmowaniu islamskich uchodźców, co ma uderzyć w Ryszarda Petru, bo wiadomo, że Nowoczesna jest za ich przyjęciem do Polski. Musi być w Polsce równowaga między katolami i resztą - tą równowagę mogą zapewnić tylko islamiści.

            W Polsce jest zagrożona demokracja! Palikot już pisał list do Putina, teraz czas, żeby opozycja napisała list do Angeli Merkel, Timmermansa, albo Schulza - trzeba wołać na pomoc wojska Unii!!!