Prokuratorskie zarzuty dla pięciu pracowników sądu w Krakowie. Chodzi o korupcję i pranie brudnych pieniędzy

Prokuratorskie zarzuty dla pięciu pracowników sądu w Krakowie. Chodzi o korupcję i pranie brudnych pieniędzy

Sędzia, zdjęcie ilustracyjne
Sędzia, zdjęcie ilustracyjne / Źródło: Fotolia / fot. Gino Santa Maria
Prokuratura Krajowa postawiła pięciu pracownikom sądu zarzuty działania na szkodę Sądu Apelacyjnego w Krakowie. Chodzi o przywłaszczenie kilku milionów złotych

Prokuratura Regionalna w Rzeszowie przedstawiła zarzuty dotyczące udziału w zorganizowanej grupie przestępczej, przyjmowania korzyści majątkowych oraz prania brudnych pieniędzy i poświadczania nieprawdy w dokumentach pięciu pracownikom Sądu Apelacyjnego w Krakowie, którzy zostali zatrzymani 31 maja.

Prokuratorskie zarzuty usłyszeli: Wojciech M. (zastępca Dyrektora Sądu Apelacyjnego w Krakowie), Grzegorz K. (Główny Specjalista do Spraw Informatyzacji), Urszula S. (Starszy Inspektor Działu Księgowości, a następnie pełniąca obowiązki Głównej Księgowej), Zenon D. (Główny Specjalista do Spraw Zamówień Publicznych) oraz Tomasz W. (pracownik administrujący systemami informatycznymi).

Co zarzuca się zatrzymanym?

Prokurator zarzucił im udział w zorganizowanej grupie przestępczej (art. 258 par. 1 kodeksu karnego). Grupa ta działała co najmniej od lipca 2012 roku do listopada 2016 roku w Krakowie oraz w innych miejscowościach. Na jej czele stał inny podejrzany w tej sprawie Andrzej P. – Dyrektor Sądu Apelacyjnego w Krakowie. W jej skład wchodzili również między innymi Główna Księgowa tego sądu – Marta K., Dyrektor Centrum Zakupów Dla Sądownictwa - Marcin B. oraz przedsiębiorcy, którzy wystawiali na rzecz Sądu Apelacyjnego w Krakowie fikcyjne faktury VAT i inne dokumenty poświadczające rzekome wykonanie zleceń na rzecz tego sądu w celu uzyskania nienależnych środków pieniężnych.

Pięciu pracowników Sądu Apelacyjnego w Krakowie jest także podejrzanych o przyjmowanie korzyści majątkowych znacznej wartości w kwotach od 41 tysięcy złotych do ponad 462 tysięcy złotych. Prokurator zarzucił im także pranie brudnych pieniędzy i poświadczania nieprawdy w dokumentach.

Po ogłoszeniu zarzutów prokurator przesłuchał pięciu pracowników Sądu Apelacyjnego w Krakowie w charakterze podejrzanych. Z uwagi na rolę w przestępczym procederze podejrzanych: Wojciecha M., Grzegorza K., Zenona D., prokurator wystąpiła do Sądu Rejonowego w Rzeszowie o zastosowanie wobec nich środków zapobiegawczych w postaci tymczasowego aresztowania.

Przywłaszczenie 20 milionów złotych

W prowadzonym przez Prokuraturę Regionalną w Rzeszowie śledztwie dotyczącym przywłaszczenia ponad 20 milionów złotych na szkodę Sądu Apelacyjnego w Krakowie już wcześniej Sądy zastosowały tymczasowe aresztowanie w stosunku do ośmiu osób. Są wśród nich Dyrektor Sądu Apelacyjnego w Krakowie, Główna Księgowa tego sądu i Dyrektor Centrum Zakupów Dla Sądownictwa.

Ponadto, Prokuratura Regionalna w Rzeszowie wystąpiła 3 marca 2017 roku do Sądu Dyscyplinarnego dla sędziów o podjęcie uchwały o zezwoleniu na pociągnięcie do odpowiedzialności karnej byłego prezesa Sądu Apelacyjnego w Krakowie oraz o zgodę na jego zatrzymanie i tymczasowe aresztowanie.

Sąd Apelacyjny w Łodzi – Sąd Dyscyplinarny 20 marca 2017 roku uchylił immunitet byłemu prezesowi Sądu Apelacyjnego w Krakowie - Krzysztofowi S. Nie uwzględnił jednak wniosku prokuratury o wyrażenie zgody na jego zatrzymanie i tymczasowe aresztowanie. Prokuratura nie zgodziła się z tą częścią rozstrzygnięcia Sądu Apelacyjnego w Łodzi – Sądu Dyscyplinarnego i zaskarżyła ją do Sądu Najwyższego.

Czytaj także

 3
  • Makro IP
    Mimo, że Wprost skręcił mocno w stronę lewactwa, to jednak życzę wygranej z Lisem w sądzie i odszkodowania całych 12 mln z odsetkami.
    • tomek323 IP
      a co tam słychać w apelacji gdańskiej ? czy już jest kontrola ?
      • obserwer IP
        Jest nieprawdopodobne by Sędzi Prezes i reszta sędziowskich kumpli nic nie wiedzieli o złodziejstwie.