Były prezes zarządu OLT: Zatrudnienie Michała Tuska było sytuacją dwuznaczną

Były prezes zarządu OLT: Zatrudnienie Michała Tuska było sytuacją dwuznaczną

Przesłuchanie Andrzeja Dąbrowskiego przez komisję ds. Amber Gold
Przesłuchanie Andrzeja Dąbrowskiego przez komisję ds. Amber Gold / Źródło: Twitter / @KancelariaSejmu
– Przed podjęciem pracy w spółce wiedziałem o jej złej sytuacji finansowej – mówił przed komisją śledczą ds. Amber Gold Andrzej Dąbrowski, były prezes zarządu OLT Express Poland Sp. z o.o. oraz OLT Express Regional Sp. z o.o.

Andrzej Dąbrowski ustanowił pełnomocnika i nie skorzystał z prawa do swobodnej wypowiedzi. Poinformował, że w listopadzie 2011 roku otrzymał propozycję współpracy z firmą Jet Air. Przyznał, że ​miał świadomość, że Marcin P. był prezesem zarządu, wiedział też, że był skazany. – Przed podjęciem pracy w spółce wiedziałem o jej złej sytuacji finansowej – stwierdził. Jak przyznał, pierwsze symptomy pogorszenia sytuacji finansowej spółki były widoczne już w czerwcu 2012 roku. – Mieliśmy problemy z uzyskiwaniem środków od Amber Gold – przyznał. Dodał jednak, że OLT nie zakładał, że „ktoś komuś nie będzie płacił”.

Świadek stwierdził też, że nie miał wiedzy odnośnie źródła finansowania Amber Gold, mimo że – jak przypomniała komisja – miał dostęp do sprawozdań finansowych firmy. Jako „dwuznaczną sytuację” Dąbrowski ocenił zatrudnienie w OLT Michała Tuska, syna ówczesnego premiera.

Były prezes zarządu OLT zapewnił, że nie brał udziału w planowaniu modelu biznesowego spółek OLT, a z Urzędem Lotnictwa Cywilnego kontaktowali się głównie dyrektorzy operacyjni. On sam miał spotykać się z prezesem ULC kilkakrotnie. – Byliśmy świadomi, jako zarząd, że poniesiemy odpowiedzialność za zobowiązanie spółek OLT – stwierdził Dąrowski. Jego zdaniem za Marcinem P., twórcą Amber Gold, nikt nie stał.

Czytaj także:
„Pan jest showmanem” vs. „Pan zamula”. Potyczka posłów podczas posiedzenia komisji

Jako druga w środę zeznawała Aneta Mazek, była koordynator zespołu w Departamencie Restrukturyzacji i Pomocy Publicznej Ministerstwa Skarbu Państwa. Zapewniła on, że podległy jej zespół monitorował sposób spłaty zobowiązań spółek OLT. Dodała, że raport w sprawie strat OLT Departament otrzymał w lipcu 2012 roku. – Po ogłoszeniu upadłości OLT w lipcu 2012 pozostało nam zebranie informacji o stratach i tyle – podsumowała. 

/ Źródło: Twitter / Prawda o Amber Gold

Czytaj także

 1
  • przypomnę wam coś.
    Tusk chciał sprywatyzować LOT, czyli de facto oddać go w obce ręce.
    można się domyśleć komu.

    żeby było śmieszniej, 400 milionów na restrukturyzację było pożyczką zwrotną. za tę forsę mieli dokonać zmian tak, by LOT był gotowy do "prywatyzacji" za psi grosz PO zwrocie.
    " Nawet, jeśli będzie to działanie niepopularne, uważam, że najwyższy czas zerwać z doktryną, że LOT to firma, którą należy ratować za wszelką cenę, niezależnie od realiów. Tylko dlatego, że nazywa się LOT i że ma piękną tradycję, albo dlatego, że nacisk związków zawodowych jest tak silny, że poszczególni urzędnicy kapitulują przed tym naciskiem – powiedział premier."
    trudno wymagać od klienta, dla którego Polska to nienormalność, innego POdejścia.
    niejaki Lewandowski, kolejny macher z KLD, będąc ministrem, sprywatyzował najnowocześniejszą papiernię w Europie(Kwidzyń) za 120 milionów dolarów, podczas gdy jej wartość rynkowa wynosiła 600 milinów dolarów.