„Każde wino piłem za własne pieniądze”. Petru i ks. Sowa komentują ujawnione nagrania

„Każde wino piłem za własne pieniądze”. Petru i ks. Sowa komentują ujawnione nagrania

Ryszard Petru
Ryszard Petru
– Każde wino, które w życiu piłem, piłem za własne pieniądze – prywatne – tak Ryszard Petru skomentował nowe nagrania z restauracji „Sowa & Przyjaciele”. Na ujawnionych przez TVP Info taśmach ks. Kazimierz Sowa wspomina o „kolacyjce z Rysiem Petru”.

Ks. Kazimierz Sowa w trakcie podsłuchanej rozmowy mówi m.in., że Petru zostanie przewodniczącym rady nadzorczej PKP, opowiada też o upodobaniu Petru do win. O ten wątek w Sejmie pytany był przez dziennikarzy lider.Nowoczesnej. – Każde wino, które w życiu piłem, piłem za własne pieniądze – prywatne. Nigdy za państwowe – zapewnił Ryszard Petru i odesłał po komentarz prywatnych słów ks. Sowy do duchownego, który je wygłosił. – To wszystko tak naprawdę ma przykryć wrażenie, jakie powstało po tym, że pani Sadurska wskakuje na 90 tys. złotych w spółce Skarbu Państwa – dodał szef.Nowoczesnej.

Czytaj także:
Ks. Sowa na taśmach TVP Info o „kolacyjce z Rysiem Petru”: Ciekawe informacje się ukażą

Komentarza udzielił także drugi zainteresowany. Ks. Kazimierz Sowa w rozmowie z portalem wpolityce.pl stwierdził, że „komentowanie imieninowego spotkania i rozmowy toczonej między ludźmi, którzy się znają, jest dziwną sprawą”. – Nie komentuję spotkania prywatnego, które miało miejsce kilka lat temu. Nie komentuję prywatnego spotkania w gronie znajomych – dodał. Przeprosił też za nieelegancki język, którego użył.

Taśmy TVP Info

W piątek 9 czerwca portal TVP Info opublikował kilka fragmentów rozmów, które miały zostać zarejestrowane w restauracji „Sowa & Przyjaciele” w lutym 2014 roku, dzień po publikacji „Faktu” na temat odbywającej się tam imprezy urodzinowej Elżbiety Bieńkowskiej. W spotkaniu uczestniczyli: Włodzimierz Karpiński - minister skarbu państwa; gen. Marian Janicki, były szef BOR; Paweł Graś - pierwszy sekretarz PO, minister w kancelarii premiera; poza tym Mazgaj, Baniak, Rynasiewicz, Tomczykiewicz oraz ksiądz Sowa.

Czytaj także:
TVP Info ujawnia nowe taśmy z „Sowa & Przyjaciele”

Czytaj także

 6
  • Nie ośmieszaj się źle wychowany człowieczku o małej kulturze. Nawet nie wiesz co to jest kindersztuba
    towarzyska. Śmiesznie i żałośnie wyglądają wspólne wizyty w restauracji, po której zostało niedopite wino. A duchowny" ks.Sowa opowiada: " Ryszard Petru już następnego dnia , pojawił się w lokalu, by dopić zostawione wino". "Ja tam w tej knajpce jestem tydzień później gadamy tu tego i ja mówię wie pani co może po lampeczce z tego co zostało... a pani ooo proszę pana tego już nie ma pan Petru był tu
    następnego dnia i resztę wypił". Ale obciach ! "Słoma z butów" wychodzi, prostacka .knajacka
    kindersztuba! Jest taki zwyczaj na całym świecie, jak zostawiłeś niedopity trunek w lokalu, to po niego,
    jutro już nie wracasz. Kompletne "buractwo" towarzyskie. I takie trepy i cepy prą do władzy, te mięso żery spragnione koryta, a kopa w dupsko i paszoł won!
    • Błysnęli niesamowicie nie po raz pierwszy w "kulturalnych "rozmowach przy morzu alkoholu. Degeneraci to i gadka podobna. Tłumaczą się że chlali za swoje,tylko jak za swoje jeżeli posadki były z układu i dla niszczenia Polski,jej zwykłych,uczciwych obywateli. Duszpasterz, gwiazda tefałen i gw też popisał się językiem"pełnym miłości" ponadto mogliby gadać godzinami z mównicy kogo należy zamykać za język nienawiści bo oni bronią demokracji, co za wiocha i bezwstyd
      • Tumanie jeden, niby ekonomisto - przecież nie chodzi o to za czyje pijesz, bo i tak wiadomo że za nasze!
        Chodzi mianowicie o wasze układy, o żądzę władzy, kasy i całkowity brak szacunku do obywateli tego kraju, zachłanność księży także jest faktem, już dawno temu wyrobiłem sobie zdanie na temat niby księdza Sowy, ot trafił Sowa do Sowy wraz z innymi hipokrytami!
        • Poczekajcie aż Polska będzie mieć nową Konstytucję. Nie będzie już pozorów tylko zgodnie z prawem decyzje będą podejmowane przez żydowski KEP (Konferencja Episkopatu Polski). Jednym z powodów dlaczego PiS nie odtajni zbioru zastrzeżonego IPN jest to że zbyt wielu biskupów współpracowało z komuną i jest pochodzenia żydowskiego. Wielebni obawiają się że może to jeszcze bardziej nastawić społeczeństwo przeciw nim i utrudnić całkowite przejęcie władzy. Dlatego próbuje się urabiać ludzi używając różnych mediów np. portal wPolityce.pl pomimo że oficjalnie nie jest własnością Kościoła faktycznie jest kontrolowany i cenzurowany przez Kościół a serwery trzymane są w Niemczech, tak na wszelki wypadek. Coraz większa kontrola mediów państwowych przez Kościół jest widoczna na codzień i w takim wypadku trzeba się zastanowić czy tzw. repolonizacja mediów wyszłaby nam na dobre i czy to nie ma służyć głównie Kościołowi Katolickiemu. Nie jestem miłośnikiem KODu lub PO ale druga strona nie jest święta również.