„Wampir z Bytowa” trafi do zamkniętego ośrodka w Gostyninie

„Wampir z Bytowa” trafi do zamkniętego ośrodka w Gostyninie

Władimir Bukowski stanie przed brytyjskim sądem. Odpowie na 11 zarzutów (fot. Volker Witt/Fotolia.pl)
Jak poinformowała na Twitterze Polska Agencja Prasowa, Sąd Okręgowy w Gdańsku uznał w poniedziałek Leszka P., nazywanego „wampirem z Bytowa” za niebezpiecznego i zdecydował, że powinien on trafić do zamkniętego ośrodka szpitalnego.

Decyzją sądu Leszek P. po odbyciu kary za popełnione czyny trafi do Krajowego Ośrodka Zapobiegania Zachowaniom Dyssocjalnym w Gostyninie. Pod koniec bieżącego roku P. zakończy odsiadywanie kary 25 lat więzienia za zabójstwo i gwałt.

Leszek Pękalski został aresztowany w grudniu 1992 roku, jako podejrzany o zabójstwo nastoletniej Sylwii. Biegli psychiatrzy stwierdzili u niego upośledzenie umysłowe i zaburzenia seksualne. Policja twierdziła, że na wizjach lokalnych Pękalski opowiadał, jak gwałcił i mordował swoje ofiary, podając przy tym szczegóły, które znać mógł tylko morderca. Próbowano udowodnić mu 17 morderstw, jednak z braku dowodów, udowodniono tylko jedno, dokonane na 17-letniej Sylwii z Darskowa. W 1996 roku został za to skazany na karę 25 lat pozbawienia wolności. Wówczas była to najwyższa możliwa kara.

Prokuratura Regionalna w Gdańsku i Zespół Przestępstw Niewykrytych Komendy Wojewódzkiej Policji w Gdańsku powrócili niedawno do jego sprawy, badając zbrodnie z przeszłości, których sprawcy wówczas nie zostali wykryci, opierając się na nowych technikach kryminalistycznych w zakresie ujawniania i badania śladów.

Czytaj także

 0

Czytaj także