Prezes gdańskiego lotniska zeznawał w sprawie Amber Gold. „Nie znam Donalda Tuska osobiście”

Prezes gdańskiego lotniska zeznawał w sprawie Amber Gold. „Nie znam Donalda Tuska osobiście”

Marek Suski, Małgorzata Wassermann
Marek Suski, Małgorzata Wassermann / Źródło: Newspix.pl / DAMIAN BURZYKOWSKI
Sejmowa komisja śledcza ds. Amber Gold we wtorek przesłuchała prezesa zarządu Portu Lotniczego w Gdańsku Tomasza Kloskowskiego. Świadek oznajmił, że nie zna Donalda Tuska osobiście, tylko biznesowo i nigdy nie rozmawiał z byłym premierem na temat zatrudnienia Michała Tuska.

Wtorkowe posiedzenie komisji śledczej rozpoczęło się z 15-minutowym opóźnieniem, z powodu głosowania w Sejmie. Kloskowski zeznał, że namawiał Michała Tuska przez 2 lata do pracy w porcie lotniczym w Gdańsku i znał go od 2007 r. jako dziennikarza „Gazety Wyborczej”.

Jak podaje portal prawdaoambergold.pl, zdaniem świadka, nie pracownicy lotniska, a ULC powinien prześwietlić Marcina P. Świadek nie kontaktował się z ULC w sprawie szefa Amber Gold. – Michał Tusk umiejętnie zaplanował siatkę połączeń lotniczych. Potrafił spojrzeć na sprawę oczami linii lotniczych, nie tylko lotniska – stwierdził Kloskowski. Dodał, że pamięta dwie rozmowy biznesowe Marcina P. Kloskowski przyznał, że w czerwcu albo w lipcu 2012 r. dowiedział się z prasy, że Marcin P. jest oszustem.

Prezes zarządu Portu Lotniczego w Gdańsku poinformował, że nie zna Donalda Tuska osobiście, tylko biznesowo i nigdy nie rozmawiał z byłym premierem na temat zatrudnienia Michała Tuska. Świadek podkreślił również, że w umowie Michała Tuska nie było zapisu o zakazie pracy u konkurencji. – Mógł legalnie pracować w OLT i porcie lotniczym w Gdańsku – przekonywał.

Świadek zeznał, że nie pamięta sytuacji, że pierwsza próba umieszczenia Tuska w OLT miałaby zakończyć się niepowodzeniem. Kloskowski dzwonił do Michała Tuska, dziennikarza „Gazety Wyborczej” z pytaniem, czy chce być PR-owcem OLT. Syn Donalda Tuska wyraził chęć pracy.

Nowa lista świadków

6 czerwca pojawiła się informacja o nowej grupie świadków, którzy mają zeznawać przed komisją śledczą ws. Amber Gold. 4 lipca ma zeznawać prokurator, która jako pierwsza zajmowała się sprawą Amber Gold. Z kolei 5 lipca przed komisją staną dwie osoby związane z zarządem linii lotniczej Jet Air – Zbigniew Młotkowski oraz Michał Swoboda. 18 lipca odbędzie się przesłuchanie Ireneusza Dylczyka byłego dyrektora marketingu w Jet Air oraz Mariusza Olecha, którego nazwisko padło w czasie przesłuchań przeprowadzonych do tej pory. 19 lipca zeznawać ma Andrzej Korytkowski, były prezes Finroyal.

Czytaj także:
Znamy nową listę świadków w sprawie Amber Gold. Wyznaczono terminy przesłuchań

Komisja ds Amber Gold

Amber Gold, założone w 2009 roku w Gdańsku przez małżeństwo Marcina i Katarzynę P., doprowadziło ponad 11 tys. klientów spółki do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w wysokości ok. 668 mln zł. Komisja śledcza ds. Amber Gold na zamkniętym posiedzeniu zdecydowała, że złoży dwa zawiadomienia do prokuratury o możliwości popełnienia przestępstwa przez prokuratorów, którzy prowadzili sprawę Amber Gold.

Komisji śledczej, której pełna nazwa brzmi: Komisja Śledcza do zbadania prawidłowości i legalności działań organów i instytucji publicznych wobec podmiotów wchodzących w skład Grupy Amber Gold, przewodniczy Małgorzata Wassermann z PiS. Zastępcami są Marek Suski (PiS) i Tomasz Rzymkowski (Kukiz'15). Członkami komisji są także: Witold Zembaczyński (Nowoczesna), Joanna Kopcińska (PiS), Andżelika Możdżanowska (PSL), Stanisław Pięta (PiS), Jarosław Krajewski (PiS) i Krzysztof Brejza (PO).

Czytaj także:
Znalazł się plan śledztwa w sprawie Amber Gold

Czytaj także

 1

Czytaj także