Koniec publicznego sporu na szczytach władzy. Ministrowie spotkali się. „Byliśmy za ostrzy”

Koniec publicznego sporu na szczytach władzy. Ministrowie spotkali się. „Byliśmy za ostrzy”

Krzysztof Szczerski
Krzysztof Szczerski / Źródło: Newspix.pl / Konrad Koczywas
Wygląda na to, że gorący medialny spór pomiędzy ministrem spraw zagranicznych a prezydentem i jego Kancelarią został zażegnany. Szef polskiej dyplomacji Witold Waszczykowski w rozmowie z TVN 24 przyznał, że odbył „dłuższą rozmowę” z szefem gabinetu głowy państwa Krzysztofem Szczerskim. Przyznał również, iż obie strony były „za ostre” w swoich wystąpieniach.

- Mieliśmy dłuższą rozmowę z ministrem (Krzysztofem – red.) Szczerskim. Porozmawialiśmy na temat stanu przygotowań do wizyty prezydenta Donalda Trumpa, jak również umówiliśmy się na przejrzenie procedur w sprawie nominacji ambasadorskich. Spotkamy się za jakiś czas z urzędnikami, którzy są odpowiedzialni za procedury, aby sprawdzić, jak można to maksymalnie przyspieszyć – powiedział reporterce TVN24 Witold Waszczykowski. Jak dodał, prezydent nie jest w sprawie stroną, gdyż „długotrwałe procedury” zostały zastane.

Za ostro

Szef polskiej dyplomacji zapewnił również, że sprawa ostrych wypowiedzi między nim a Krzysztofem Szczerskim została wyjaśniona. – To jest urok porannych audycji. Politycy czasem są niedospani lub niedoinformowani i powiedzą za duże. Dotyczy to wszystkich stron – wskazał. Dodał również, że w sprawie „wszyscy byli na ostrzy, ale przeszli refleksję” po spotkaniu.

Spór w mediach

Publiczny spór toczony na pośrednictwem mediów rozpoczął się 19 czerwca, gdy w rozmowie z reporterem RMF FM Witold Waszczykowski stwierdził, iż oczekuje od prezydenta wyjaśnień w sprawie opóźnień przy podpisywaniu nominacji ambasadorskich. Szef gabinetu prezydenta Krzysztof Szczerski tego samego dnia wyjaśniał, że winne sytuacji są procedury.

Czytaj także:
Szef gabinetu prezydenta odpowiada Waszczykowskiemu: Nie ma żadnych opóźnień

Dzień później, Szczerski zmienił ton i na antenie radiowej Jedynki w ostrych słowach zaatakował szefa polskiej dyplomacji. – Powiem jasno, wypowiedź pana ministra Waszczykowskiego była szkodliwa i gorsząca. Przynosi zgorszenie w środowisku „dobrej zmiany”. Ona nigdy nie powinna była paść – komentował w radiowej Jedynce. – Żaden minister, zwłaszcza tego rządu, wobec tego prezydenta, nie ma prawa wypowiadać tego typu słów wobec prezydenta. Witold Waszczykowski pomylił się w swoich twierdzeniach, jeśli jego urzędnicy wprowadzili go w błąd, to jest to sprawa działalności MSZ – mówił.

Czytaj także:
Szczerski zawstydza Waszczykowskiego. „Żaden minister, zwłaszcza tego rządu, nie ma prawa wypowiadać takich słów wobec prezydenta”

Czytaj także

 1

Czytaj także