Szydło po spotkaniu z Macronem ucina spekulacje. „Odbyło się na nasze zaproszenie”

Szydło po spotkaniu z Macronem ucina spekulacje. „Odbyło się na nasze zaproszenie”

Emmanuel Macron i Beata Szydło
Emmanuel Macron i Beata Szydło / Źródło: Flickr / KPRM
– Polska wyklucza poparcie dla automatycznej alokacji uchodźców z pominięciem krajowych kompetencji w polityce uchodźczej – mówiła Beata Szydło po dwudniowym szczycie RE w Brukseli. Premier podsumowała też spotkanie V4 z Emmanuelem Macronem.

Premier poinformowała, że Polska zgłosiła postulat, by wprowadzić zmiany w polityce dotyczącej uchodźców tak, by wypracować kompromis. – Na mój wniosek Rada Europejska powróci do tego tematu w najbliższym czasie. Jasną sprawą, podnoszoną przez nasz rząd i podtrzymaną w tej chwili jest to, że Polska wyklucza poparcie dla automatycznej alokacji uchodźców z pominięciem krajowych kompetencji w polityce uchodźczej – mówiła szefowa polskiego rządu w trakcie konferencji podsumowującej dwudniowy szczyt Rady Europejskiej w Brukseli.

Komentując poranne spotkanie Grupy Wyszehradzkiej z prezydentem Francji Emmanuelem Macronem, premier Beata Szydło oświadczyła, że zostało ono zainicjowane przez stronę polską. – Odbyło się na nasze zaproszenie – wskazała. W ten sposób odniosła się do medialnych doniesień, jakoby Polska miała próbować odwołać rozmowę, co poskutkowało niepochlebnym dla krajów z naszej części Europy wywiadem Macrona.

Czytaj także:
Czeskie media: Polska była gotowa odwołać spotkanie V4 z Macronem. Prezydent odpłacił zniewagą?

– To spotkanie się odbyło i to było dobre spotkanie, na którym rozmawialiśmy z prezydentem Macronem o różnych kwestiach. Koncentrowaliśmy się na wspólnym rynku, na kwestiach dotyczących protekcjonizmu, a także związanych z polityką, która jest prowadzona na rynku pracy. Rozmawialiśmy o dyrektywie o delegowanych pracownikach. Wymieniliśmy się również uwagami na temat funkcjonowania Unii Europejskiej. Ale przede wszystkim umówiliśmy się na dalsze spotkania i konsultacje. Taka wola jest zarówno ze strony prezydenta Macrona, jak i Grupy Wyszehradzkiej, by rozmawiać na tematy, które omawiane są także na forum UE – wyjaśniała szefowa polskiego rządu. – Odniosłam wrażenie, że zależy mu na dobrych relacjach z Polską – zaznaczyła.

Beata Szydło zwróciła też uwagę na wymiar bilateralny. – Myślę, że ta rozmowa zbliżyła do poszukiwania dialogu i konsensusu w sprawach, które dotyczą naszej współpracy bilateralnej. To była dobra rozmowa. W wielu kwestiach się różnimy, to jasne, ale własnie otwarcie na dialog i poszukiwanie konsensusu jest w mojej ocenie dobrym prognostykiem na przyszłość – dodała.

Nord Stream 2

Premier podkreśliła potrzebę ambitnego mandatu w sprawie Nord Stream 2. Uznałam, że jest to dobry moment, aby podkreślić kwestię tej inwestycji. Komisja Europejska powinna mieć silny mandat, a Rada Europejska powinna znać zawartość tego mandatu. I ten mandat powinien zapewnić wdrożenie prawa unijnego wobec tej inwestycji. To jest nasz cel – podkreśliła szefowa polskiego rządu.

Prawa obywateli UE w Wielkiej Brytanii

Oferta dotycząca zagwarantowania praw obywateli Unii Europejskiej przebywających w Wielkiej Brytanii, jaką przedstawiła premier Theresa May, jest wstępna i jest dobrą propozycją otwierającą możliwości rozmowy szczegółowej – oceniła premier Beata Szydło. To jest oferta, która jeszcze nie jest doprecyzowana. W poniedziałek będziemy mogli – z tego, co usłyszeliśmy od pani premier May – poznać szczegóły, więc na pewno będziemy analizować te dokumenty. Ale już z wczorajszej rozmowy i też ze wcześniejszej rozmowy ministra Konrada Szymańskiego z ministrem (brytyjskim ds. Brexitu) Davidem Davisem wnioskujemy, że to są propozycje, które idą w dobrym kierunku. Ale jak to zawsze w życiu, diabeł tkwi w szczegółach – zaznaczyła szefowa polskiego rządu.

– W tej chwili mogę powiedzieć, że kierunek jest dobry, natomiast to jest dopiero wstępna dyskusja. Dla Polski prawo unijne dla obywateli, którzy będą przebywali na terenie Wielkiej Brytanii, obywateli Unii Europejskiej, możliwość stosowania tego prawa, będzie kwestią, o którą będziemy zabiegali – zapewniła premier Beata Szydło.

Czytaj także

 7
  • Francja jest skonczona tak jak faszystowskie niemcy w tych krajach sa łamane prawa czlowieka ,przestepstwa sa dozwolone tylko dla czarnuchow i arabusow ,gwalty ,wlamania ,napady to dzis codziennosc we francji i niemczech oczywiscie dokonywanych przez przybyszow z afryki i bliskiego wschodu
    • Francja to obecnie koń trojański Europy. Chrześcijanie i ich wartości są tam jawnie prześladowane, z drugiej strony od dekad sprowadza się muzułmanów, których razem z nielegalnymi emigrantami jest obecnie 8~10 mln. Dlatego każdy zdrowo myślący Polak powinien bojkotować ten kraj, jego wyroby i usługi. Ja np. zakończyłem współpracę z Orange i zrezygnowałem z zakupów w Auchan, Carrefour, E.Leclerc, Castorama. Nie jedżdzę też francuskimi autami chociaż jeszcze 20 lat temu jeździłem Renault. Adieu wredna franco!
      •  
        Te grzegorz wilk jeden taki udowodnił że Francja nie potrafi zapewnić bezpieczeństwa własnym obywatelom nawet w jej największe święto narodowe.Więcej nie wspomnę nie ze względu na francuzów ale z szacunku dla ofiar ich nieudolnej polityki.Co do Niemiec to tam rozdaje karty Abdulach z Machmedem a nie Niemcy, Niemcy mogą co najwyżej wprowadzić cenzurę i zabronić swojej maszynie propagandowej ujawniania takich faktów jak noworoczne Merkenalia w Koloni. Buhahahahahaaaa
        • Treść została usunięta

          Czytaj także