Dorn o zapowiedziach Kaczyńskiego. „Powstał pomysł stworzenia obudowy do oddolnego fałszowania wyborów”

Dorn o zapowiedziach Kaczyńskiego. „Powstał pomysł stworzenia obudowy do oddolnego fałszowania wyborów”

Ludwik Dorn
Ludwik Dorn / Źródło: Newspix.pl / GRZEGORZ KRZYZEWSKI / FOTONEWS
Były marszałek Sejmu oraz były szef MSWiA Ludwik Dorn stwierdził w programie „Fakty po Faktach” na antenie TVN24, że „powstał pomysł stworzenia pewnej obudowy prawno-instytucjonalnej do oddolnego fałszowania wyborów”. Odniósł się tym samym do słów Jarosława Kaczyńskiego z sobotniego kongresu Zjednoczonej Prawicy.

Ludwik Dorn uważa, że z wystąpienia prezesa Prawa i Sprawiedliwości należy wyciągnąć dwa ważne punkty. – To znaczy dekoncentracja mediów i coś niesłychanie groźnego, to znaczy zmiany w ordynacji wyborczej dotyczącymi liczenia głosów – mówił. Jak dodał, „jeżeli prezes partii mówi, że potrzebne są do liczenia głosów świeże siły i mówi to na kongresie partii, to ja to oceniam najpoważniej jak to możliwe, to znaczy oceniam to tak, że tutaj powstał pomysł stworzenia pewnej obudowy prawno-instytucjonalnej do oddolnego fałszowania wyborów”.

Dorn mówił ponadto o tym, że podczas kongresu Prawa i Sprawiedliwości zabrakło przemówienia premier Beaty Szydło. – Zostało bardzo jasno postawione - przy poszanowaniu tej najwyższej roli Kaczyńskiego, ale w ramach struktury rządowej, najważniejszy jest wicepremier Morawiecki, a pani premier jest podpremierem – ocenił.

W sobotę w Przysusze odbyła się druga część kongresu Prawa i Sprawiedliwości oraz konwencja Zjednoczonej Prawicy, podczas której wystąpił Jarosław Kaczyński. Kaczyński mówił m.in. o koniecznych zmianach w ordynacji wyborczej. Prezes Prawa i Sprawiedliwości zasugerował, że trzeba wrócić do pomysłów takich jak internetowe kamery w każdym lokalu wyborczym, zmiana sposobu głosowania czy przezroczyste urny. Zmiany te miałyby zostać wprowadzone do 2018 roku.

Czytaj także

 13
  • Łukasz Smoliński

    odspawany od koryta, czy notoryczny idiota lewacki PO przyśpieszonych kursach na inteligentnego inaczej w gazowni, a może niedoszły absolwent wieczorowego gimnazjum, ale to ostatnie akurat łączy się z wcześniejszym.
    • '... potrzebne są do liczenia głosów świeże siły' Czyli z PiS dolandu? No chyba nie są tacy bezczelni, aby przy tym majstrować?
      •  
        fałszerz ostrzega przed fałszowaniem ha ha
        •  
          niesamowite,jak Ludwiczek wydedukował,że przezroczysta urna i kamera internetowa w lokalu wyborczym wpłynie na sfałszowanie wyborów-paranoja i totalne obłąkanie
          gdyby nie oddolny,społeczny Ruch Kontroli Wyborów,gdzie wolontariusze po prostu byli i patrzyli na ręce komisjom Kaczyński nigdy nie wygrałby w wyborach-cuda nad urną miały być dożywotnią gwarancją panowania salonowego mafijnego układu
          •  
            Treść została usunięta

            Czytaj także