„Niech mnie pan pozwie”, „No to pana pozwę”. Ostra wymiana zdań między Brejzą a Suskim podczas posiedzenia komisji ds. Amber Gold

„Niech mnie pan pozwie”, „No to pana pozwę”. Ostra wymiana zdań między Brejzą a Suskim podczas posiedzenia komisji ds. Amber Gold

Marek Suski
Marek Suski / Źródło: Newspix.pl
Podczas wtorkowego posiedzenia komisji śledczej ds. Amber Gold poseł Platformy Obywatelskiej Krzysztof Brejza zarzucił posłowi Prawa i Sprawiedliwości Markowi Suskiemu udział w imprezie, którą w 2006 roku organizował Marcin P. Doszło do ostrej wymiany zdań.

To nie pierwszy raz, kiedy Krzysztof Brejza mówi o tym, że w styczniu 2016 roku Marek Suski, który zasiada w komisji, brał udział w imprezie stowarzyszenia "Pomoc 2002". Feta wspierana miała być finansowo przez Marcina P., który był prezesem Amber Gold.

– Faktem jest to, że w styczniu, lutym, styczniu bodajże 2006 roku pan wiceprzewodniczący Suski brał udział w pracach tego stowarzyszenia, w obchodach czwartej rocznicy… – zaczął Brejza. Suski odparł, że Brejza „dodaje kolejne kłamstwa”. – Znowu używa pan ostrego języka, ja cytuję fakty - stwierdził poseł PO. Wtedy Suski podkreślił, że oczekuje przeprosin, albo skieruje sprawę do sądu. – To niech mnie pan pozwie za to i zweryfikujemy fakty w sądzie – powiedział Brejza. – No to pana pozwę, jak się pan prosi – odparł poseł Prawa i Sprawiedliwości.

Suski zapowiedział, że jeżeli nie doczeka się przeprosin to skieruje wniosek do poselskiej komisji etyki. – Ustalenia są takie, że kapitał założycielski Amber Gold pokryty był z pożyczek w SKOK-ach zbieranych przez otoczenie Marcina P. To bardzo boli posłów PiS – podkreślał z kolei Brejza.

28 czerwca, kiedy przed komisją śledczą przesłuchiwany był Marcin P., Krzysztof Brejza pytał o zdjęcia ze strony stowarzyszenia „Pomoc 2002”. – Jakbym miał odnieść wrażenie, to rozpoznaję pana Suskiego. Ale równie dobrze ja z panem Suskim się kiedyś spotkałem w sklepie w Warszawie i też mógłbym powiedzieć, że go rozpoznaję – mówił wówczas Marcin P.

Czytaj także

 3
  • Ciekawe, że jak pada słowo SKOK to PiS dostaje napadu histerii.
    Uderz w stół a nożyce się odezwą, jak mawiała moja babcia.
    •  
      panie suski
      oprocz ""ryja "" trzeba miec pare klas
      powie to panu renia b i hojarska od ksero
      •  
        Treść została usunięta