Komisja weryfikacyjna zbada sprawę Chmielnej 70. Dwukrotne wezwana prezydent Warszawy

Komisja weryfikacyjna zbada sprawę Chmielnej 70. Dwukrotne wezwana prezydent Warszawy

Hanna Gronkiewicz-Waltz
Hanna Gronkiewicz-Waltz / Źródło: Facebook / /Hanna Gronkiewicz-Waltz
Komisja weryfikacyjna ds. reprywatyzacji 13 lipca zbada sprawę działki pod dawnym adresem Chmielna 70. Na rozprawę wezwani zostali beneficjenci decyzji, w tym prezydent m.st. Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz oraz Marzena K.

Rzecznik prasowy komisji Oliwer Kubicki poinformował o jej kolejnym posiedzeniu w środę po spotkaniu niejawnym. - Podczas posiedzenia komisja postanowiła, że przewodniczący [Patryk Jaki - red.]wystąpi za pośrednictwem ministra Mariusza Kamińskiego, koordynatora służb specjalnych do Centralnego Biura Antykorupcyjnego oraz Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego o informację, czy prowadziły one w poprzednich latach postępowania w sprawach reprywatyzacyjnych dotyczących nieruchomości warszawskich - podał. 

Jako datę kolejnego jawnego posiedzenia wyznaczono czwartek 13 lipca. Wówczas komisja zajmie się działką na placu Defilad, której dawny adres to Chmielna 70. Od tej nieruchomości zaczęła się afera reprywatyzacyjna. Na posiedzenie wezwano byłego urzędnika Biura Gospodarki Nieruchomościami Krzysztofa Śledziewskiego, byłą urzędniczkę Ministerstwa Sprawiedliwości Marzenę K. oraz prezydent Warszawy Hannę Gronkiewicz-Waltz. Ma ona stawić się przed komisją zarówno w roli prezydent miasta jak i przedstawicielki Skarbu Państwa. 

„Gazeta Wyborcza” ustaliła, że ratusz oddał niesłusznie grunt w prywatne ręce w 2012 roku. Jego przedwojennym właścicielem był Duńczyk Jan Holger Martin, któremu w latach 50. wypłacono odszkodowanie za zabrane przez Polskę Ludową mienie.

Czytaj także

 3
  • nie wiem czym tu sie ekcytowac. dla mnie prokuratura niech dalej robi swoje, a co do pracy komisji to tylko zbedny wydatek ktory zostanie pokryty z kieszeni portfeli podatnikow
    • Odnoszę wrażenie, że ta cała nagonka na panią Hannę jest sprytnym ruchem politycznym pisu. Rozumiem, że wybory już za rok, a słupki wam trochę spadły, ale żeby robić publiczną nagonkę na prezydenta Warszawy to już całkowity brak taktu
      • dobra, a kiedy HGW takie pismo wystosowala? bo cos mi sie wydaje, ze to juz bylo dawno temu, a ktos tu odgrzewa stary dobry kotlet

        Czytaj także