Zmian w rządzie nie będzie. Premier: Jestem spokojna o jego przyszłość

Zmian w rządzie nie będzie. Premier: Jestem spokojna o jego przyszłość

Ministrowie i premier Beata Szydło w Sejmie
Ministrowie i premier Beata Szydło w Sejmie / Źródło: Newspix.pl / DAMIAN BURZYKOWSKI
– Patrzę ze spokojem, jeżeli chodzi o przyszłość rządu – powiedziała w radiowej Jedynce premier Beata Szydło.

Premier Beata Szydło została zapytana w Polskim Radio o to, dlaczego podczas kongresu Prawa i Sprawiedliwości „była obecna ciałem, ale nic nie mówiła”. Zwłaszcza, że jest wiceprezesem PiS, więc jej obecność na mównicy na kongresie w Przysusze mogła być oczekiwana.

– Ja nie postrzegam tego w ten sposób. Nie zawsze muszę wygłaszać wystąpienia wtedy, kiedy dzieje się coś istotnego z punktu widzenia Prawa i Sprawiedliwości – odpowiedziała szefowa rządu. Przypomniała przy tym, że to była druga część kongresu, zwołanego przez prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego, która dotyczyła tego, co partia chce zrobić w przyszłości. – Rozmawiamy i koncentrujemy się w tym roku na rozwoju i gospodarce, to rzeczą naturalną jest, że minister odpowiedzialny za sprawy gospodarcze i za rozwój przygotował propozycje, które zostały przedstawione na kongresie – wskazała Szydło.

„Jestem spokojna o przyszłość rządu”

Podczas kongresu PiS padła też zapowiedzieć, że w listopadzie tego roku, dojdzie do oceny rządu, która przypadnie na 2 lata po wyborach parlamentarnych, wygranych przez partię Jarosława Kaczyńskiego. – Ocena rządu dzieje się na bieżąco, a partia, która tworzy rząd, zawsze ma obowiązek sprawowania tej funkcji kontrolnej, taka jest rola partii i polityków, którzy są odpowiedzialni. I tak się też dzieje na co dzień – mówiła o tych zapowiedziach Szydło.

Premier powiedziała również, że ona także ocenia swoich ministrów i każdy członek jej rządu, musi pamiętać, że „jest na służbie”. – Jeżeli nie realizujemy tego, do czego się zobowiązaliśmy, to po prostu możemy liczyć się z tym, że trzeba będzie odejść – dodała.

– Ja w tej chwili patrzę ze spokojem, jeżeli chodzi o przyszłość rządu, dlatego że plan, który realizujemy, przebiega zgodnie z tymi założeniami, harmonogramem, który przyjęliśmy, który przyjął rząd na początku tego roku. Ministrowie realizują poszczególne etapy tego projektu i, oczywiście, mamy świadomość tego, że są decyzje, które wymagają wielkiej determinacji, że są też trudności i przeszkody, ale od tego jesteśmy, żeby je pokonywać – mówiła.

Czytaj także

 1