Obywatele RP zgłaszają dwa postulaty. „Zrobimy wszystko, żeby ten przemarsz zablokować”

Obywatele RP zgłaszają dwa postulaty. „Zrobimy wszystko, żeby ten przemarsz zablokować”

Obywatele RP podczas miesięcznicy 10 czerwca
Obywatele RP podczas miesięcznicy 10 czerwca / Źródło: Newspix.pl / DAMIAN BURZYKOWSKI
Stowarzyszenie Obywatele RP zapowiedziało blokadę Marszu Pamięci w czasie miesięcznicy katastrofy smoleńskiej.

Obchody 87. miesięcznicy rozpoczną się o godz. 19:00 w archikatedrze warszawskiej. Po nabożeństwie ulicami Warszawy przejdzie Marsz Pamięci, który zakończy się apelem przed Pałacem Prezydenckim. 28 czerwca były prezydent Lech Wałęsa zadeklarował, że razem z Władysławem Frasyniukiem pojawi się 10 lipca na Krakowskim Przedmieściu i weźmie udział w kontrmanifestacji smoleńskiej. Ze względu na to, że w sobotę były prezydent trafił do szpitala, poinformował, że lekarze zalecają mu odpoczynek i nie pojawi się na kontrmanifestacji. Zaapelował także do uczestników, aby manifestacja przebiegała pokojowo. – Nie jest to żaden przejaw tchórzostwa, jak pewnie chcieliby sądzić niektórzy – powiedział Wałęsa.

– Zrobimy wszystko, żeby ten przemarsz zablokować. Mamy dwa postulaty: powstrzymanie ekshumacji i respekt do prawa dla demonstracji. Bez względu na to, czy uda się zablokować przemarsz uczestników miesięcznicy czy nie, dojdzie do wydarzenia bezprecedensowego, w którym kilka setek zdeterminowanych, świadomych swych praw obywateli, godząc się na prawne konsekwencje, złamie zakaz demonstracji – powiedział Paweł Kasprzak z Obywateli RP.

Zieliński apeluje o przestrzeganie prawa

Tymczasem w sobotę w Białymstoku wiceminister spraw wewnętrznych i administracji Jarosław Zieliński apelował o przestrzeganie prawa. – Kiedy słyszę zapowiedzi, że ktoś zamierza prawa nie przestrzegać, liczy na jakieś szczególne potraktowanie, to źle to świadczy o podejściu do prawa i porządku publicznego, źle to świadczy o podejściu ze strony tych osób do państwa (...) Nawet jeżeli jest noblistą, to musi prawa przestrzegać. Wszystkich to obowiązuje – podkreślił. Apelował ponadto o nieprzeszkadzanie uczestnikom obchodów smoleńskich. – Tam zginęła elita naszego państwa i narodu, to jest wielka tragedia, to jest wielki ból. My pamiętamy, dążymy do prawdy, modlimy się za dusze tych, którzy odeszli do wieczności i nikt nam w tym nie powinien przeszkadzać. Naprawdę proszę wszystkich, którzy mają tak pełne usta haseł o demokracji, o wolności, niech nie odbierają tej wolności innym. Niech zorganizują swoje zgromadzenia w innym miejscu, w innym czasie – mówił.

Incydenty podczas 86. miesięcznicy smoleńskiej

W związku z tym, że od kwietnia obowiązują zmiany w Prawie o zgromadzeniach, pierwszeństwo mają tzw. zgromadzenia cykliczne, czyli np. miesięcznice. W trakcie 86. miesięcznicy smoleńskiej policja siłą usunęła grupę osób zgromadzonych na Krakowskim Przedmieściu, która próbowała zablokować marsz upamiętniający ofiary katastrofy smoleńskiej. Policjanci pojedynczo podnosili blokujących z ulicy i przenosili poza kordon. Interwencja dotyczyła grupy Obywateli RP, którzy również tam zorganizowali kontrmanifestację. Przez megafony funkcjonariusze wzywali do opuszczenia miejsca przemarszu i zapowiadali użycie środków przymusu bezpośredniego. Wśród osób, których dotyczyła policyjna interwencja, znalazł się były opozycjonista Władysław Frasyniuk. KSP poinformowała wówczas, że Władysław Frasyniuk odpowie za naruszenie nietykalności cielesnej policjanta, za co grożą nawet trzy lata więzienia. We wtorek 4 lipca policja przedstawiła Władysławowi Frasyniukowi zarzut dotyczący zakłócania obchodów miesięcznicy smoleńskiej.

Czytaj także

 2
  •  
    pis = podescik i staruszek
    • Brodata lajza Pan Pawel Kasprzak zawodowy szyderca jak ropucha wielka nadmuchana
      wynurza sie z blota oby wysrac sie na te dobrodziejstwa Najjasniejszej Rzeczpospolitej
      ktora pozwala mu na wolnosc slowa i prawa zgromadzenia . Takich trzeba aresztowac .