„Polacy nigdy tego czasu nie zapomną”. Obchody Narodowego Dnia Pamięci Ofiar Ludobójstwa

„Polacy nigdy tego czasu nie zapomną”. Obchody Narodowego Dnia Pamięci Ofiar Ludobójstwa

Antoni Macierewicz na Skwerze Wołyńskim
Antoni Macierewicz na Skwerze Wołyńskim / Źródło: mon.gov.pl
– Każde ludobójstwo wymaga od nas pamięci, a od spadkobierców tych, którzy go dokonali, zadośćuczynienia i wspólnej pokuty – powiedział szef MON Antoni Macierewicz podczas obchodów Narodowego Dnia Pamięci Ofiar Ludobójstwa, dokonanego przez ukraińskich nacjonalistów na obywatelach II RP.

We wtorek, 11 lipca 2017 r., w Warszawie przy Skwerze Wołyńskim odbyły się centralne uroczystości, w których udział wzięli przedstawiciele Kancelarii Prezydenta RP, Kancelarii Sejmu i Senatu, Kancelarii Prezesa Rady Ministrów oraz instytucji i władz samorządowych, organizacji kombatanckich, a także mieszkańcy Warszawy. 

Obecne były także rodziny ofiar zbrodni na ludności cywilnej Kresów Wschodnich II Rzeczypospolitej Polskiej. W obchodach udział wziął także Prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński. 

– Mówimy o tym z perspektywy 70 lat, bo każde ludobójstwo wymaga od nas pamięci, a od spadkobierców tych, którzy tego dokonali, zadośćuczynienia przez przyznanie prawdy, przez wspólną pokutę za to, co się zdarzyło. Dzisiaj stoimy tutaj po to, by powiedzieć, że , że ludobójstwo to miało swój pierwowzór i to było ludobójstwo niemieckie, hitlerowskie i miało swoje następstwo i było to ludobójstwo sowieckie, rosyjskie, którego doświadczyła Polska – powiedział szef MON podczas uroczystości obchodów Narodowego Dnia Pamięci Ofiar Ludobójstwa na Wołyniu. W trakcie uroczystości odczytano listy od marszałków Sejmu, Senatu, prezydenta Andrzeja Dudy i premier Beaty Szydło.

Czytaj także:
Rocznica Krwawej niedzieli. 74 lata temu nastąpił kulminacyjny moment Rzezi Wołyńskiej
Czytaj także:
Kukiz oskarża kierownictwo PiS o „uległość wobec spadkobierców Bandery”

Czytaj także

 2
  •  
    Zgadzam sie z Macierewiczem, ale dlaczego nie zlozy on wniosku poselskiego do Sejmu o uznanie wreszcie niemieckich zbrodni na Polakach za ludobojstwo?? Np. na warszawskiej Woli ale i w tysiacu innych miejsc ?? Sejm cos nierychliwy w tej sprawie, w Armenii prezydent zwiedzal swiete miejsca dla Ormian, sadzil drzewka pamiatkowe, a w Polsce?? Pomnik Ofiar wojny 39-45 w Ogrodzie Saskim cos nieodwiedzany nigdy. Uniwersytet Warszawski (Wydzial Prawa) na specjalnej konferencji tez uchwalil, ze na Woli nie bylo ludobojstwa tylko zwykla rzez (zwierzat? podludzi? turystow?)

      Czytaj także