Biuro Analiz Sejmowych zaopiniowało ustawę o SN. „Nie narusza prawa Unii Europejskiej”

Biuro Analiz Sejmowych zaopiniowało ustawę o SN. „Nie narusza prawa Unii Europejskiej”

Sąd Najwyższy
Sąd Najwyższy / Źródło: Fotolia / fot. piotr_krajew
„Projekt ustawy o Sądzie Najwyższym nie narusza prawa Unii Europejskiej” – brzmi opinia Biura Analiz Sejmowych.

W poniedziałek opublikowane zostało stanowisko BAS, a opinię wystawiono 14 lipca. Wynika z niego, że projekt ustawy o SN nie dotyczy materii objętej prawem Unii Europejskiej, a zatem nie narusza prawa UE. Pierwsza z opinii dotyczy zgodności ustawy z prawem UE i została podpisana przez Wojciecha Arendta, Dyrektora Biura Analiz Sejmowych.

Druga opinia dotyczy stwierdzenia, czy poselski projekt ustawy o Sądzie Najwyższym jest projektem ustawy wykonującej prawo Unii Europejskiej. „Projekt ustawy nie zawiera przepisów mających na celu wykonanie prawa UE” – napisano w niej.

Założenia reformy

Projekt ustawy dotyczącej Sądu Najwyższego został zgłoszony tzw. drogą poselską (nie potrzeba do niej konsultacji publicznych, jak w przypadku tzw. drogi rządowej – red.), który – zgodnie z zapisami – pozwoli m.in. na przerwanie kadencji sędziów SN. Projekt o numerze druku 1727 liczy, wraz z uzasadnieniem, 139 stron i zakłada przede wszystkim wygaszenie trwających kadencji sędziów Sądu Najwyższego i automatyczne przeniesienie ich w stan spoczynku z zastrzeżeniem, że minister sprawiedliwości będzie mógł wskazać nazwiska osób, których ruch ten nie obejmie. To m.in. te rozwiązania krytykuje opozycja, wskazując, że Sąd Najwyższy w ten sposób będzie „ustawiany” przez ministra sprawiedliwości.

W myśl proponowanych przepisów to minister sprawiedliwości, a nie sędziowie, będzie tworzyć regulamin funkcjonowania Sądu Najwyższego. W uzasadnieniu wskazano, że zmiany w sposobie funkcjonowania Sądu Najwyższego „są elementem szerszej reformy sądownictwa”. Ponadto posłowie wnioskodawcy uważają, iż projekt usprawni funkcjonowanie SN.

Jako reprezentanta wnioskodawców w pracach nad projektem ustawy wskazano posła Andrzeja Matusiewicza. Pod dokumentem podpis złożyło 49 posłów PiS. Wśród nich znaleźli się m.in. Krzysztof Czabański, Antoni Duda (stryj urzędującego prezydenta – red.), Elżbieta Kruk, Joanna Lichocka, Stanisław Piotrowicz, Jolanta Szczypińska czy Jacek Świat. Swój podpis pod projektem wycofał w weekend za to poseł PiS Bartłomiej Wróblewski.

 3
  •  
    Ma racje pani prezes, ze teraz bede sie bal ministra, ze mi nie da dorobic.
    Tez sedzia.
    •  
      Klocimy sie o zarobki sedziow ?? funkcje, panaze? A oni krzycza, ze o ich sumienie i niezaleznosc!! Czyli przyznaja, ze ich wyroki sa spowodowane nadzieja na wyzsze zarobki. SAMOKOMPROMITACJA.

      Czytaj także