Suski o Dudzie: Nie jest oczywiste, że będzie naturalnym kandydatem w wyborach prezydenckich

Suski o Dudzie: Nie jest oczywiste, że będzie naturalnym kandydatem w wyborach prezydenckich

Marek Suski
Marek Suski / Źródło: Newspix.pl / KRZYSZTOF BURSKI
– Dla mnie nie jest oczywiste, że naturalnym kandydatem w wyborach prezydenckich będzie Andrzej Duda – stwierdził poseł Prawa i Sprawiedliwości Marek Suski w telewizji internetowej wpolsce.pl.

– Nawet, jeżeli pan prezydent zawetował dwie ważne ustawy, to jeszcze nie jest powód, żeby dziś przesądzać, kto będzie kandydatem popieranym przez PiS w następnych wyborach. Pożyjemy, zobaczymy. Dla mnie nie jest oczywiste, że naturalnym kandydatem w wyborach prezydenckich będzie Andrzej Duda. Uważam, że każdego, czy posła, czy premiera, posła, czy ministra, powinno się w jakimś sensie oceniać w podsumowaniu kadencji i na podstawie całej kadencji a nie jednego zdarzenia negatywnego. Będziemy oceniać całą kadencję i wtedy podejmiemy decyzję – stwierdził Suski.

Poseł Prawa i Sprawiedliwości w dość zaskakujący sposób scharakteryzował reakcję prezydenta Andrzeja Dudy na protesty przeciwników reformy sądownictwa autorstwa PiS i opozycji. – To taka postawa wojsk rosyjskich podczas Powstania Warszawskiego. Czekali, aż powstanie się wykrwawi i przyszli na gotowe. Nie popieram tej postawy. Dziś takie zachowanie pomaga opozycji – powiedział. 

Suski nie przekreślał jednak szans na ponowną kandydaturę Andrzeja Dudy na prezydenta. – Mam nadzieję, że pan prezydent będzie pomagał w reformach, a nie przeszkadzał. Raz zdarzyło mu się przeszkodzić, ale to go nie przekreśla – stwierdził poseł Suski.

Czytaj także

 14
  •  
    No niestety Zeneczku ale komentarzy do twoich wybuchow nie mozna juz dodawac, brak opcji na Forum.
    No to dodam tu, aby takich cholernikow nie dopuszczac do krzyku.
    Rzucasz kamieniem jak Zydzi w dyskutanta. Wypiles szaleju?
    Wez sobie i te "przyslowia" twoje o chlebie i o chamie podaruj zonie sasiada.
    Co kogo obchodzi, co ty masz do mnie; nie o mnie dyskutujemy, ale o problemie, a ty jak Zydek zaraz do osobistych napasci wzywasz.
    5 kandydatow na prezesa, z tego 3 ma byc czynnymi sedziami SN. Nieproste? Krzywys banan??
    • Panie Suski przestań bredzić, może na perukach się znasz, ale jeśli chodzi o stanowienie prawa to raczej nie nie "wychylaj się. Czasami pośpiech nie popłaca, ustawa o Sądzie Najwyższym to zbiór wzajemnie wykluczających się artykułów. Błędy i brak logiki które wytykają jej zarówno politycy opozycji, jak i senackie Biuro Legislacyjne. Według artykułu 12 Zgromadzenie Ogólne Sędziów Sądu Najwyższego ma przedstawić głowie państwa pięciu kandydatów na to stanowisko. Jednak w artykule 18 okazuje się, że ten sam organ zaproponuje prezydentowi tylko... trzech kandydatów. W ustawie o Sądzie Najwyższym zawarte są dwa wzajemnie wykluczające się artykuły dotyczące wyboru kandydatów na Pierwszego prezesa Sądu Najwyższego. A najśmieszniejsze jest to że Senat przyjął ustawę z oczywistymi błędami.
      A przy okazji tworzenia ustaw pominięto prezydenta i co jest niebezpieczne to że absolutnym decydentem stawał się minister sprawiedliwości a  bardzo zmalała rola prezydenta. A do tego nie można dopuścić żeby w tych sprawach minister sprawiedliwości stawał się dyktatorem, tak jak było to w czasach PRL. I nie można robić z prezydenta idioty, który wszystko podpisze. Teraz trzeba tworzyć takie ustawy, konsultując z różnymi środowiskami społecznościowymi i nie dać się "ograć" totalnej Opozycji i "nadzwyczajnej kaście".
      •  
        Dotarlismy do takiej interwencji. Prokuratura odrzucila.

        Polska, Warszawa, Srodmiescie
        12.01.2017 r. Doniesienie DO
        Policja, Prokuratura
        IPN, Min. Sprawiedliwosci

        Na rogu ul. Marszalkowskiej i Al. Jerozolimskich stoi Pomnik/pomniczek Pamieci po rozstrzelanych przez hitlerowcow Polakach.
        To jest samo cenrum Warszawy, ale zawsze jest on nieczyszczony i zaniedbany. Takich Pomniczkow/murkow jest w Warszawie wiele.
        Ten wlasnie bedzie remontowany (po wielu juz petycjach) przez miasto. Dobra okazja, aby go odgermanizowac w oparciu o aktualne prawo/ustawe.
        Ulice, place, tablice, pomniki, nazwy - podlegaja ustawie o zmianie symboli, mogacych byc uznanymi za wspierajace/gloszace pochwale systemow totalitarnych, ktore na Polske i Polakow sprowadzily bezmiar nieszczesc. Wszelkie manipulacje i niedopowiedzenia jeszcze istniejace maja byc usuniete.
        Na wspomnianym Pomniku jest historyczny napis na Tablicy, podobny do wielu innych, zaczynajacy sie od slow "Tu hitlerowcy rozstrzelali xxx Polakow dnia xxx". Po polsku "hitlerowcy" to "niemieccy narodowi socjalisci", przez ktorych rzadzone panstwo, tzw. III Rzesza Niemiecka pod wodza Adolfa Hitlera, cala swa potega okupowala polskie terytoria w latach 1939-1945.
        Kamienny napis zaprezentowanej powyzej tresci z polskiej historycznej Tablicy zostal "dla turystow" "przetlumaczony" przez kogos (?)
        na angielski, francuski i niemiecki i potem zawieszony na metalowej tabliczce bez podpisu jakiegos urzedu lub jakiegos "tlumacza".
        "Przetlumaczony " zostal zniewazajaco dla Polakow, oskarzajaco.
        Istniejace w obcych jezykach slowo "nazi" jest oznaczeniem/skrotem dla "narodowych socjalistow". Taki ma zwiazek z Niemcami, jak slowo "komunista" ma zwiazek z Rosjanami, czyli zwiazek bardzo luzny. Te obce jezyki okreslaja pojeciem "nazi" nie tylko niemieckich ale i norweskich, wloskich, wegierskich, hiszpanskich, holenderskich, litewskich itp. itp. narodowych socjalistow sojusznikow Hitlera oraz
        wspolczesnych zwolennikow ideologii narodowo-socjalistycznej!!! Jak mogli byc "nazi" francuscy i rumunscy, to dlaczego nie polscy???
        Ale przeciez w Polsce nie powstalo stronnictwo czy tez wojsko narodowo-socjalistyczne!!!
        Zalaczam zdjecia Pomniczka i kopie z aktualnego slownika, gdzie "hitlerowcy" tlumaczeni sa jako "German Nazi", "Deutsche Nazi" a nie tylko "Nazi".
        Dla turystow "tlumaczenie" oznacza najbardziej, ze "Tutejsi nazi zabijali tu swych wrogow, polskich semitow" (jak to nazi). Takie napisy moga byc w Norwegii (Here nazi killed norwegian people tzn. Tu norweska policja dyktatora Quislinga zabijala norweskich Zydow) ale NIE W POLSCE.

        DOSC ZNIEWAZANIA POLSKI I POLAKOW W SRODKU WARSZAWY.

        Niezaleznie od tego, czy to glupota, nieudolnosc jezykowa czy zlosliwa dywersja niepodpisanej tabliczki metalowej, dzielenie sie przez Niemcow odpowiedzialnoscia za swe zbrodnie z narodem polskim i rzekomymi poliskim nazistami jest niedopuszczalne. Policja, prokuratura, IPN i Ministerstwo Sprawiedliwosci (patrz wchodzaca w zycie nowa ustawa "O Dobrym Imieniu Polski i Polakow") maja obowiazek interwencji.

        W zalaczeniu szereg zdjec z komentarzami. Patrz tez zalaczone doniesienia prasowe o innych aktualnych manipulacjach i zniszczeniach podobnych Tablic w Warszawie i aktywnosci policji.
        • teraz jak slysze sedzina sodu najwyzszego ,, a  pan ja przyjmowal ,,stali na  czele demonstracji i  oglasza zwycieztwo razem z  sedzia rzepinskim,,,,i co  smieje sie panu w  nos,,,,jak pan wyglada teraz panie brutus,,,,bo mnie i  innych szlak trafia ,,,,
          •  

            Jak widac w tekscie, mozna sie dopisywac. Janusze pewnie na urlopie.

            Wiec – dla Trumpa powinno byc pouczajace, jak wyglada kraj bez lekcji historii, ktora jest przymusowa - jak jezyki i matematyka. Trump powiedzial “German nazi” na poczatku, zanim potem wiele razy mowil juz skrotowo “nazi”. A na polskich pomnikach w Warszawie Niemcy wieszaja bezkarnie i bezprawnie napisy po niemiecku i angielsku, ze tu “Nazi killed”. Nie “Deutsche Nazi” czy “German Nazi”. Patrz np. Pomnik/murek pamieci ul. Marszalkowska rog Al. Jerozolimskich – o tym miejscu mowil miedzy innymi Trump. Ale polski procurator woli tylko “nazi”. Poziom wyksztalcenia – prawnik.
            Wiec – dla Macierewicza, ktory 30 lipca 2016 w niedziele na Placu Krasinskich z okazji niedzielnego zgromadzenia (uroczystosci powstanczej) wspomnial, jakze slusznie!, o powstancach zabijanych w obozach niemieckich, przypominamy, ze stosownej Tablicy na Grobie Nieznanego Zolnierza - NIE MA!! Choc dowiesza sie i aktualizuje inne wydarzenia, jak np. Zolnierzy Niezlomnych. “Ofiarom niemieckich narodowo-socjalistycznych obozow koncentracyjnych, ktorym za ich patriotyzm odplacono smiertelna meka”. NIE MA. Tam sa np. i gen. ”Grot” Rowecki, szef AK, i prez. Warszawy S. Starzynski. Wojownicy w cywilnych pasiakach (zreszta jak W. Pilecki, ktory jast jako niezlomny -wyklety). Tamtych NIE MA. Obozow nie ma, choc lagry sa..

            Nie ma zreszta tez Orlat Plockich, choc niedlugo bedzie 2020 rok. Mowi komus cos ta data??? Do “ludobojstwa” ze wzgledu na rocznice Wolynia powinien Macierewicz (moze i Duda?) dolaczyc “ludobojstwo niemieckie”. Wola w Warszawie i setki innych miejsc.
            Takie rzeczy na swiecie zalatwiaja parlamenty. Wniosek poselski?? Niemcy sie nie obraza, juz premier Szydlo powiedziala "niemieckie" w Oswiecimiu.

            Przy wspomnianej ponizej Tablicy w Ogrodzie Saskim beda wreszcie uroczystosci 1 wrzesnia i 8 maja !!!!

            • Za Janusza II
            Oczywiscie Dzien Niepodleglosci 11 .11. jest symboliczny, ale sa tez symbole wczesniejsze.
            Zbliza sie 1 sierpnia.
            Czy tylko "Nieznany Zolnierz"?? To brzmi wszak jak "cywil, ochotnik, powstaniec" - zolnierze sa przeciez rejestrowani!
            Bylem tam 8 maja. Organizowal Urzad Weteranow (nazywa sie Kombatantow i Osob Represjonowanych). Ladnie bylo, Macierewicz byl i przemawial- to jego dzialka, ci zabici zolnierze- (rok temu, 30 lipca, przy Krasinskich, bylo o zabitych w obozach ale do dzis takiej Tablicy na kolumnach nie mozemy sie doczekac), byl Blaszczak, byl sedzia Nizienski od kapituly Orderu Orla Bialego, byl i przemawial glowny organizator min. Kasprzyk. Wspomnial o cierpiacych w obozach (on takie ma stanowisko, zajmuje sie tymi, co przezyli, o zabitych w obozach nie wspomnial). W krotkiej rozmowie na placu (mial on jednak wtedy zalobe w rodzinie i rozproszona uwage) przyznal, ze nastepnym razem (ale czy 8. V. 18 czy juz np. 1.VIII. 17) powinna jednak uroczystoec objac tez i Pomnik Ofiar Wojny 39-45. Przypominamy. Do Warszawy przyjezdzamy. Inne ministerstwa udzialaja mdlych odpowiedzi - jedno odsyla do IPN, inne do MSZ, inne do MKiDN, inne do MON, inne do Ratusza, Sejm nie odpowiada w ogole. Kancelaria prezydenta
            tez odsyla dookola Wojtek. Biblioteke niedlugo ufundujemy.
            Huzia na Jozia??
            Wieszanie psow na Polakach i panstwie polskim bardzo szkodzi i Polakom tu mieszkajacym i wszelkiej wspolpracy miedzynarodowej. Obrona Dobrego Imienia czyniona i za granicami i w kraju (a tu zwlaszcza) jest koniecznoscia a idzie jak po grudzie. Wyglada to jak polowanie z nagonka, huzia na Jozia.

            Moze wprowadzi Duda do swiadomosci swiata (chocby mowa w Radzie Bezpieczenstwa) ze, w przeciwienstwie do innych okupowanych krajow, Polacy nie stworzyli rzadu kolaboracyjnego ani wojska, a gineli jak muchy, nie akurat tylko zolnierze (600 000 Polakow) ale zwykli cywilni czlonkowie ruchu oporu? Moze skale tej smierci wykaze, skladajac choc raz stosowna wizyte (np. 1 sierpnia) nie tylko przy Pomniku Grob Nieznanego Zolnierza, ale i przy obok lezacym Pomniku Ofiar Wojny 39-45 ??????????
            Gruzini czcza swych bohaterow (jak Ormianie swoje ofiary ludobojstwa)
            tylko w Polsce mamy zapomniany Pomnik Ofiar Wojny 39-45 w Ogrodzie Saskim.
            Nigdy nie odwiedzany, ani przez polskie wladze ani przez gosci.
            Tylko mundurowi maja swoj symboliczny grob, gdzie zreszta lezy ochotnik ze Lwowa co w zyciu nie nosil munduru.
            Nie ma tam Tablicy Orlat Plockich z 1920 r. ? Nie ma.
            Nie ma tam Tablicy "Ofiarom niemieckich obozow koncentracyjnych, ktorym za ich patriotyzm odplacono smiertelna meka"? Nie ma.
            Co stal sie nasz prezydent takim patriota Armenii i Gruzji zamiast Polski?????????????????

            Ten material jest uzupelniany w zaleznosci od okolicznosci.
            Moze Trump zechce odwiedzic Pomnik Ofiar Wojny 39-45 w Ogrodzie Saskim?? Koszty wojny bardzo go interesuja.

            Odnosnie aktualnej wizyty w Polsce z Singapuru.
            Na takim Ceylonie, gdzie pracowalem pare lat, ucza sie o "wojnie europejskiej" na poczatku XX wieku. Bez detali, I to czy II wojna. O ludobojstwie w Bengalu w tym czasie tez sie ucza, ale dlatego, ze to blisko. Ale historia to nie fizyka, rozna jest ona w roznych krajach, tak na podobienstwo astronomii. Jest w Polsce katedra od Krzyza Poludnia?? Brak. Rozumiem powody. Dla Anglikow Napoleon to ten bandyta, co podbil Europe i ufundowal stacje kolejowa Waterloo w Londynie; dla Francuzow to ten bohater, co zjednoczyl Europe choc inaczej niz Adolf Wielki Zlotousty. Czym skorupka za mlodu nasiaknie, tym na starosc traci, taki mlody ksiadz katolicki w miescie, gdzie mieszkam, zrobil Holocaust Memorial Day 27 stycznia i powiedzial, ze honorujemy w ten sposob zydow zabitych po II wojnie swiatowej. Po, po. Tak naprawde mysli.

            Mam draki z MSZ na codzien.
            Jak Duda nie wbije do glow na Zachodzie, ze 6 mln Polakow zginelo
            (a te trzy miliony polskich zydow to nie byli Izraelczycy !, najwyzej niektorzy byli izraelitami) - gdy tymczasem zachodnie ofiary to -1) male grupki, -2) duzo wspolnikow Hitlera w przeciwienstwie do Polakow)
            - to jego prezydentura (dwukrotna ? az do 2025 r. ?, czyli do tysiaclecia Korony Polskiej (1025-2015), tak dumnie na Orla nalozonej) bedzie ZMARNOWANA. BEDA DALEJ PATRZEC NA NAS NIE JAK NA ORLOW, ALE JAK NA RAROGOW.
            Ambasadorowie interwenjuja na zachodzie? A g.....!!?? Skutecznosc zerowa, bo "Program dla Polski" nie przewiduje jednak "listy polskich ofiar" !!!??? Czemu?
            Moze nowy rzecznik prezydenta odpowie tu?? Albo ten rzecznik od historii z Rady Ministrow??? Chodzili na historie ???
            W Armenii prezydent poklonil sie ofiarom i posadzil drzewko. A W POLSCE NIC ????? Madrale z UW postanowili, ze wyrzniecie Woli (dzielnica Warszawy) nie bylo zadnym ludobojstwem. Ale Duda nie konczyl warszawskiego prawa.

            Kto i co przeszkadza prezydentowi zlozyc (chocby tylko raz na rok !) wieniec na wielkiej, symbolicznej plycie grobowej Pomnika Ofiar Wojny 39-45, lezacej w Ogrodzie Saskim ??
            Bardzo stara plyta ma napis:
            "W wielkiej wojnie narodow przeciwko hitleryzmowi zginelo 6 000 000 Polakow, w tym 800 000 mieszkancow Warszawy.
            ZWYCIEZYLISMY
            aby zyc wolni w pokoju, braterstwie i sprawiedliwosci."

            Nie tylko te dziesiatki tysiecy, co pomagaly bliznim (w tym zydowskim), ale i te miliony Polakow, ktorych zabito - to jest tlo nieznane na Zachodzie! Biora nas tam za wspolnikow Hitlera, bo nie znaja polskich ofiar! Polska to nie Norwegia czy Wlochy, nie tylko zolnierze tu gineli! W takiej niespotykanej skali!!

            Trzeba mieć odwage cywilna – mowil wlasnie prezydent do generałów -- Macie cos, to przychodzcie do mnie.
            Czy trzeba miec odwage cywilna aby bedac prezydentem zlozyc raz na rok kwiaty na pomniku ofiar wojny 39-45?? Ile tej odwagi potrzeba??
            Do min. A. Kwiatkowskiego pisala Polonia wiele razy bez odpowiedzi. Raz na telefoniczne przypominanie odpowiedziano ustnie, ze sprawy przekazano do MON. Nic sie nie zdarzylo. Potwierdzen brak. Oto jedna ze spraw, tu ponizej. Czy dalej pisac na sale operacyjna do min. A.Kwiatkowskiego, czy tez tymczasowo do min. Szczerskiego?? Moze do Dworczyka, od spraw historycznych?? Prezydent jedzie niestety (8 maja - rok 2017) do Afryki. Zawsze bedzie tak uciekal ??

            Zbliza sie 8 maja. Zeszlego roku prezydent byl tego dnia w Kanadzie, premier na Slasku, Waltz w bufecie. 1 sierpnia byl tylko Dzien Pamieci wylacznie przy Grobie Nieznanego Zolnierza. Tam nawet nie ma liczby zabitych zolnierzy!

            Dlaczego wladze panstwowe (prezydent, premier) nigdy nie odwiedza jedynego w Polsce pomnika Ofiar wojny 39-45, polozonego na zakonczeniu glownej Alei w Ogrodzie Saskim w Warszawie w formie symbolicznej, wielkiej plyty grobowej 4 m na 4 m?? Takiego 8 maja w Dzien Zwyciestwa, albo takiego 1 wrzesnia w Dzien Pamieci, albo choc 1 listopada przydalby sie kawalek pamieci, a i cudzoziemcy by sie zorientowali w skali polskich ofiar, ktora jest im calkowicie nieznana. Wieniec, kwiatek, lampka, modlitwa. Ale NIE, zabicie milionow Polakow uchodzi uwadze wladz!!! TV innych krajow by to pokazaly, symboliczny grob milionow Polakow dotarlby do swiadomosci calego obcego swiata. Dzis w podrecznikach szkolnych na Zachodzie, gdzie teraz mieszkam, pisza, ze "Polacy jak i Czesi byli najwierniejszymi sojusznikami III Rzeszy Niemieckiej i narodowych socjalistow". Posluguja sie te podreczniki mapa z 1942 r. gdzie Czesi i Polacy (Protektorat i Gubernia) sa czescia Grossdeutschland i opieraja sie Aliantom az do 1945 r. choc inni sojusznicy III Rzeszy Niemieckiej, jak Wlosi czy Wegrzy, juz zmienili front. Na takich podrecznikach uczyl sie i sam Junkers w szkole jak i jego wnuki. MSZ milczy. Pisma na ten temat skladane w Kancelarii Prezydenta RP od ponad roku (z datownikiem i ostemplowaniem) pozostaja bez odpowiedzi. Na telefoniczne zapytania slyszymy, ze sprawe przekazano do MON. MON jednak zajmuje sie Grobem Nieznanego Zolnierza lezacym w poblizu a nie pomnikiem/symbolicznym grobem wszystkich ofiar wojny. Jak Prezydent docenil, tez przeciez cywilnych, bojownikow walki z komunizmem tak nie zauwazyl cywilnych ofiar II wojny, z ktorych wielu bylo bohaterskiego serca mimo braku wojskowych kamaszy. Powstancy, ochotnicy, partyzanci, obroncy miast, sanitariusze wreszcie zameczeni w obozach a cywilni wciaz, jak i sam prezydent Warszawy Stefan Starzynski - zapominamy o nich??? Czy moze Prezydent z Krakowa i o pomniku nie slyszal?? A od czego ma Kancelarie ?? Dobrze wynagradzana?? Nieznany zolnierz to ten anonimowy cywil co chwycil za bron, a nie zdazyl sie zarejestrowac w jakiejs jednostce wojskowej. Nie wojak wiec, ale jego brat. Pilsudski okreslil chlopow idacych pod Warszawe w 1920 roku na pomoc wojsku polskiemu slowem - "Dziady". Z najwyzszym szacunkiem. Z takim samym, z jakim pochowal lwowskie orlatko (powstanca) o nieznanym wtedy nazwisku, ktore nigdy nie nosilo munduru, w Grobie Nieznanego Zolnierza. A o Orletach Plockich tez ani slowa. Ze Prusacy pomagali Tuchaczewskiemu w wycofaniu bojcow przez Prusy??
            We Francji takie "zapomnienie" nie mogloby sie zdarzyc. A do tego - cywile z Powstania, z Pawiaka, z Alei Szucha, Lubianki, Syberii, Kazachstanu itd. itd. itd. sa na Tablicach GNZ wymienieni, a zameczeni w Niemczech w obozach - nic, ani slowa o nich. W jakiej ostatniej bitwie padl gen. "Grot" Rowecki? Przeciez razem ze Starzynskim nie wyskoczyli z okna na "rozkaz" straznika niemieckiego ! Nie dali się zapędzić butami do gazu!
            Nadchodzi 8 maja. Potem 1 sierpnia. I jeszcze 1 wrzesnia. I jeszcze 1 pazdziernika. Nadchodzi tez ogolnopolskie czytanie - i co, bedzie Prezydent w Ogrodzie zawsze plecami do grobu/pomnika ? O co wam chodzi??
            Na szeregu tablic przy wejsciach do Ogrodu Saskiego (a Sasi mieli byc w/g Konstytucji 3 maja krolami Polski) widnieje napis, ze omawiany tu przeze mnie symboliczny grob/pomnik ofiar lat 39-45 dotyczy jedynie warszawiakow, a nie wszystkich Polakow, choc tak jest napisane na kamieniu? Warszawa ma byc tylko stolica Mazowsza, a nie ma prawa reprezentowac calej Polski? Tak sobie wymyslili krolowie pruscy, ostateczni zwyciezcy? Mamy oto obok Parku Praskiego tez Park Pruski zamiast dotychczasowego Ogrodu Saskiego? Za pieniadze Niemieckiego Instytutu Historycznego z siedziba w Al. Ujazdowskich 38