Poseł PiS we France24. „Nie chcemy być traktowani jak małe dzieci. Chcemy być partnerem”

Poseł PiS we France24. „Nie chcemy być traktowani jak małe dzieci. Chcemy być partnerem”

Poseł PiS Dominik Tarczyński
Poseł PiS Dominik Tarczyński / Źródło: Newspix.pl / KRZYSZTOF BURSKI
– Nie chcemy się odłączyć od Unii Europejskiej. Nie jesteśmy populistami, nacjonalistami. Ale nie chcemy być traktowani, jak małe dziec. Chcemy być partnerem. Chcemy być wysłuchani – mówił na antenie France24 poseł PiS Dominik Tarczyński, który w debacie komentował słowa wiceprzewodniczącego KE Fransa Timmermansa.

Na pytanie o to, czy rozumie, dlaczego Unia Europejska jest zaniepokojona sytuacją w Polsce, Dominik Tarczyński odpowiedział, że głównym powodem jest to, że UE nie może już „całować nas w czoło tak, jak pan Junkcer (szef Komisji Europejskiej - red.) całował pana Donalda Tuska”. – Nie mogą nas już poklepywać po ramieniu mówiąc: „dobra robota” – ocenił poseł.

– Nie mogą budować Nord Stream II z Rosją bez naszej opinii o tym. Nie mogą prowadzić interesów tak, jak dotychczas. W tej chwili w Polsce mamy najniższy poziom bezrobocia od 26 lat. Mamy wzrost gospodarczy, jakiego nigdy nie było w najnowszej historii Polski. To są oficjalne dane –zaznaczył poseł Prawa i Sprawiedliwości. – Zasadniczo chodzi więc o politykę, o robienie w Polsce interesów. O „bycie dojonym” w pewnym sensie – dodał Tarczyński.

Czytaj także:
MSZ zarzuca KE pośpiech, stronniczość i brak zrozumienia. Resort wydał oświadczenie

Polityk tłumaczył, że w przeciwieństwie do poprzedników, rząd PiS chce, by Polska była silnym i dumnym krajem. – To nie są puste słowa. Chcemy być partnerem. Jesteśmy otwarci na dyskusję. Chcemy być częścią Unii Europejskiej. Nie chcemy się odłączyć od Unii Europejskiej. Nie jesteśmy populistami, nacjonalistami. Ale nie chcemy być traktowani, jak małe dzieci. Chcemy być partnerem. Chcemy być wysłuchani – mówił Tarczyński. Poseł PiS zaznaczył, że wiceprzewodniczący KE Frans Timmermans „wyraził swoją polityczną opinię”. – Nie odniósł się do żadnego zapisu ustawy, a on sam przecież nawet nie został wybrany w demokratycznych wyborach. I on próbuje nas pouczać o rządach prawa. Więcej szacunku – weźcie pod uwagę to, że chcemy być częścią tej rodziny, ale nie szanujecie nas – dodał Dominik Tarczyński.

Czytaj także:
Brytyjski dziennik: Użycie art. 7 wobec Polski grozi rozerwaniem UE

Czytaj także

 5
  •  
    Dziwne,że do Francuzów przemawia językiem Shakespeare'a ,a nie językiem Moliera? Dlaczego? Francuzi są zakochani tylko w swoim języku,a angielskiego nie lubią.A to ,że Tarczyński potrafi "spikać" mi nie imponuje,skoro wiele lat mieszkał w Londynie.
    •  
      Egzorcysta Tarczyński wali mega ściemę,propagandę sukcesu PiSuari.Najwyższy wzrost gospodarczy jakiego nigdy nie było.Przecież PiSuar porównuje ciągle wzrost gospodarczy do roku ubiegłego,o jak jest teraz dobrze.A przypominam,że w ubiegłym bardzo złym gospodarczo roku też rządziła Szydło.A rzekome nadwyżki finansowe to kreatywna księgowość.PiSuar księguje tylko wpływy,a wypłaty przesunął na koniec roku.Ciekawe czy bilans roczny będzie na plusie?Żeby PiSuar miał wzrost gospodarczy ok.4% PKB jak koalicja PO/PSL to by było dobrze.A rzekomo niskie bezrobocie,przecież dawniej bezrobotny lumpenproletariat po otrzymaniu jałmużny 500+ już nie rejestruje się w urzędach dla bezrobotnych.Ani we Francji,ani w Polsce nikt nigdy nie będzie traktował poważnie fantasmagorii nawiedzonego egzorcysty.
      •  
        Treść została usunięta
        • Tarczyński sam się zachowuje jak dziecko specjlnej troski ! Nie wiem dalczego w takim razie ktokolwiek miałby go traktowac poważnie
          • BRAWO PANIE POSLE,, ,,DUZA BUZKA , ,,SILNA POLSKA TO JEST TO..!!!