Polska wraca do sprawy reparacji wojennych od Niemiec. Poseł PiS ujawnia, że to decyzja jednej osoby

Polska wraca do sprawy reparacji wojennych od Niemiec. Poseł PiS ujawnia, że to decyzja jednej osoby

Posłowie PiS skupieni wokół Jarosława Kaczyńskiego
Posłowie PiS skupieni wokół Jarosława Kaczyńskiego / Źródło: Newspix.pl / DAMIAN BURZYKOWSKI
– Możemy spokojnie rozmawiać na temat reparacji, bo prezes Prawa i Sprawiedliwości podjął taką decyzję – stwierdził na antenie Telewizji Trwam poseł PiS Arkadiusz Mularczyk. Na jego wniosek Biuro Analiz Sejmowych w zeszłym tygodniu rozpoczęło przygotowywanie ekspertyzy możliwości dochodzenia odszkodowania za straty poniesione podczas II wojny światowej.

To wielki paradoks naszych czasów, że przeszło 70 lat po zakończeniu II wojny światowej możemy spokojnie rozmawiać na temat reparacji. Chcę podkreślić, że możemy dlatego rozmawiać, że pan prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński podjął taką decyzję – mówił Mularczyk. – To jest jakby jego zasługa, że jest taka wola i decyzja polityczna, żeby tą sprawą się zajmować – podkreślił poseł PiS.

Dotychczas, mimo tego że już niemal 30 lat żyjemy w wolnej Polsce żaden z rządów, ani żaden z liderów politycznych tego tematu nie podjął. Z różnych powodów. Czasem z powodów politycznych, czasem koniunkturalnych, z powodu strachu, być może jakichś interesów, ale ten temat nigdy na poważnienie zaistniał – mówił o dochodzeniu odszkodowań wojennych poseł Arkadiusz Mularczyk. Parlamentarzysta przypomniał, że w 2004 roku wszystkie siły polityczne podjęły uchwałę, by zobligować rząd do działań reparacyjnych, ale premierzy nie wykonali jej.

Rok 1953

Poseł Prawa i Sprawiedliwości podkreślił, ze wokół sprawy roszczeń powojennych narosło wiele mitów, które wymagają wyjaśnienia. Jako jeden z nich wskazał twierdzenie, że Polska w 1953 roku zrzekła się reparacji. – Rok 1953 to był czas zimnej wojny. Były podzielone Niemcy. Wybuchło powstanie, jakie miało miejsce w Berlinie Wschodnim przeciwko władzy komunistycznej. Wówczas Związek Radziecki uznał, że musi poluzować Niemcom Wschodnim i uznano, że jest czas żeby zrzec się reparacji, które na podstawie traktatu poczdamskiego Niemcy mieli płacić ZSRR, ale także Polsce – wyjaśniał poseł. Mularczyk zaznaczył, że istotną cześć umowy stanowił zapis o przekazywaniu 15 proc. przyznanych Polsce reparacji za pośrednictwem ZSRR. – Praktyka była taka, że Związek Radziecki zobligował nasz ówczesny marionetkowy rząd do tego, że te reparacje będzie przekazywał pod warunkiem, że Polska będzie przekazywała węgiel do ZSRR. Zawarto wówczas bardzo niekorzystną umowę. Obliczono, że Polska przeznaczyła tam węgiel, który wyceniono na 850 mld dolarów. Nie otrzymaliśmy nic – wskazał poseł PiS.

Myślę, że strona niemiecka i obecni Niemcy mają wielką świadomość tego, że to zrzeczenie może być nieważne. Co więcej, oni w swoich archiwach nie mają żadnych dokumentów, że takie zrzeczenie miało miejsce – zaznaczył Mularczyk. Jak dodał, jedyne materiały, na jakie mogą powoływać się Niemcy, to wycinki prasowe. – Nie ma żadnej oficjalnej umowy. Istnieją bardzo poważne przesłanki do tego żeby domagać się tych reparacji wojennych – wskazał poseł.

Czytaj także:
„Daily Mail”: Jeśli jakikolwiek kraj na świecie zasługuje na reparacje wojenne, z pewnością jest to Polska

Czytaj także

 16
  •  
    W walce z Domem Histerii Zachodnioeuropejskiej z brukselki ……(to jest wlasciwe tlumaczenie, histeria a nie historia) …przydaloby sie jak najwiecej demonstracyjnych krokow panstwa polskiego. Lewych tlumaczy pogonic, co tlumacza nazwe bez zwiedzania obiektu. Z malym slowniczkiem w reku dziecko tlumaczy sobie byle co. Muzy mialy wiele wcielen, i muza muzyki, i muza historii itd. itd.
    Teraz przypominane beda (nareszcie!) polskie ofiary dnia 1 wrzesnia, w Dzien Weterana, i potem 8 maja, w Dzien Zwyciestwa; a nie bylo to tylko 600 000 zolnierzy (ta liczba nie jest nawet na Grobie Nieznanego Zolnierza podana!) ale 6 mln razem ofiar polskich. Nie 6 mln "politische"!!!! Hitler przylaczyl GG jako czesc do swego Grossdeutschland, ale nie stalismy sie przez ta fantazje sukinsyna ani Niemcami, ani odpowiedzialnymi za jego zbrodnie tak jak narod niemiecki, co go wybral i bardzo dlugo bezgranicznie popieral.
    Jeszcze Duda nie moze sie zdecydowac czy bedzie obecny przy symbolicznym Grobie 6 mln Polakow w Ogrodzie Saskim 1 wrzesnia; 8 maja nie bylo go pod GNZ, byli tylko Macierewicz i Blaszczak.
    Przewodniczacy tzw. Europarlamentu (co to jest? nie parlament, bo w kazdej encyklopedii stoi, ze parlament wybiera wladze wykonawcza, czyli rzad, a czasami tez w niektorych krajach takze i prezydenta, a ten Europarlament nie ma takiej wladzy - czyli to jest "piaskownica") -Tajani nazywa sie ten przewodniczacy z Wloch- powiedzial, ze Polacy powinni byc wdzieczni Wlochom za wyzwolenie z zaborow, sam slyszal na wlasne uszy polski hymn, gdzie Polacy dziekuja Wlochom, ze z "ziemi wloskiej do Polski" przyszlo wyzwolenie... Bezmiernosc kretynizmu... Pilsudski faszysta...
    Europa lezy w srodku, w centrum, nie na zachodnich rubiezach; Zeus porwal ksiezniczke Europe na polnoc, w strone Grecji, w tamta strone pokazywali wiesniacy kierunek rodzicom, w odpowiedzi na ich pytanie "Gdzie jest Europa?". Europa srodkowa powinna zbudowac wspolne Muzeum Historii Europy, bez tych cesarskich germanskich nalecialosci.
    •  
      Polska przejęła ziemie zachodnie i Prusy - jakby ktoś zapomniał. Owszem, straciła ziemie na wschodzie - ale to akurat zasługa ZSRR, jakby ktoś zapomniał. Pytanie zasadnicze brzmi - 

      kiedy zażądamy reparacji wojennych od Rosji?
      • Dojenie banków , marketów się nie udało! Kredytów więcej dać nie chcą ? A patologii trzeba płacić To wódz narodu I sekretarz rzucił hasło ! A że to kult jednostki NIE MA SŁOWA SPRZECIIWU
        • Oni nas okłamują, wpisz w google: PIOTR POCIESZYCIEL
          • Wiesław Gomułka rezygnując z reparacji dał nowym mieszkańcom Ziem Odzyskanych spokój i bezpieczeństwo. A teraz chciwi osobistego zysku warszawiacy i inni chcieliby im ten spokój odebrać.
            A niemiaszki tylko czekają by jacyś głupcy otworzyli tę puszkę Pandory z pretensjami - terytorialnymi też oczywiście.

            Czytaj także